-
Posts
23609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kejciu
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Kamila zerknij proszę - czy takie ceny mogą być troszkę się porządziłam :P link: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Melduję że książki odebrane :) bardzo Ci dziękuję :) postaram się jak najszybciej zrobić bazarro :-) -
nie wiem co ludzie mają w głowach....serio....
-
Tobi oszczędza nóżki - przebywa już poza kennelem ( ale ten cały czas jest otwarty ) ale ma do dyspozycji cały pokój. Porusza się mało zapewne boli go troszkę jeszcze bo to była bardzo poważna i obciążająca operacja. Jest w kołnierzu więc nie musi być cały czas sam - można go zostawiać samego na kilka godzin ale wiadomo dobrze co jakiś czas zerknąć czy wszystko ok. Załatwia się tylko w domu bo nie wychodzi na dwór - więc nie trzeba go nosić na zewnątrz - jest zimno on ma dupinkę wygoloną gdyby był u kogoś kto będzie miał jednego, dwa psy i mógłby poświęcić mu czas na naukę to jak najbardziej można go wynosić i powolutku uczyć zachowania czystości i chodzenia na smyczy bo do niej też musi się przyzwyczaić. Poprosiłam Paulę aby napisała kilka zdań bo kto jak nie ona wie najwięcej jak wygląda opieka nad Tobim.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
ja jestem codziennie od 7,20 do 15,20 w Blue :-) -
Nadal szkamy DT, PDT lub hoteliku. Dzwoniłam przed chwilą w polecone miejsce ale uwaga wszystko super tylko cena 50zł doba czyli 1500zł miesięcznie!!! no i jak powiedziałam ze piesek bezdomny to pani zeszła do ceny 40zł za dobę....czyli 1200zł miesięcznie... Naprawde nikt nie może kogoś polecić, nie zna kogoś sprawdzonego ? :( załamałam się naprawdę :(
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
jeśli nie jest ich mega dużo i masz mozliwość podrzucić mi je do Blue City to jak najbardziej. Chyba że zrobisz zdjęcia i wyślesz mi a potem wysyłka będzie od Ciebie to mogę poprowadzić bazarek - moze tak by było najlepiej co myślisz ? -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Kiedy będzie jakiś festyn w którym będą uczestniczyły Znajdki ? mogłabym przekazać ciasteczka jako fanty tylko musiałabym przekazać komuś w Warszawie jeśli oczywiście Znajdki będą zainteresowane :) spróbuję zadzwonić do p. Joli w tej sprawie :) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Kamila a gdzie mieszkasz ? jest możliwość wysyłki książek albo zdjęć a wysyłka potem od Ciebie ? to mogłabym spróbować wystawić -
Przepraszam piszę na szybko z telefonu wieczorem dokladnie wszystko opiszę. Operacja się udała. Tobi musiał z przyczyn od nas niezależnych zostać na noc w lecznicy. Pauli coś wypadło a my nie chcieliśmy zostawiać Tobiego po operacji z osobami bez doświadczenia w tej kwestii dlatego podjęliśmy decyzję aby Tobi został w lecznicy pod opieką lekarzy. Wiezienie go po nocy do NDM do mnie tyle km w nowe miejsce, nowe zwierzęta to byłby kolejny stres i dla niego i dla moich zwierzaków. u Doroty i Mariusza jest również 9 kotów więc stres byłby i dla nich i dla Tobiego. Najbezpiecznieszą opcją było zostawienie go w lecznicy na dobę zwłaszcza że kosz to 40 zł a za benzynę wydalibyśmy więcej i ryzyko podczas transportu też by było i jeżdżenie z nim tyle km po operacji nie było by dla niego komfortowe po narkozie. Dorota i Mariusz czekają na informację kiedy Paula wróci do domu aby mogli pojechać po Tobiego i go odebrać. Ja też czekam z niecierpliwością na tą informację.. Wieczorem usiądę na spokojnie i wszystko opiszę - mamy też swoje rodziny i życie i poprostu od wczoraj nie miałam możliwości zalogować się na dogomanii za co wszystkich czekających na wieści przepraszam