-
Posts
23609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kejciu
-
Tysiu proszę o zdjęcie ogłoszenia - miałam kilka telefonów dzisiaj i same oszołomy które zwęszyły złoty interes - kasa za pobyt psa...jedna pani zapytała wprost ile płacę bo taka informacja znajduje się w ogłoszeniu aaa i była z Wrocławia czyli cała Polska zainteresowana pomocą Tobiemu za $ :) Nawet w snach sobie nie wyobrażałam że tyle osób będzie dzwoniło! nie oddamy Tobiego komuś przypadkowemu z ogłoszenia, sądząc po rozmowach z dzisiaj utwierdziło mnie to tylko w słuszności mojej decyzji. Jeśli znalazłby się ktoś zaufany, znany chociaż by z dogomanii to owszem - ale komuś przypadkowemu....nie wyobrażam sobie sytuacji że ktoś np. nie udostępni nam psa do wizyty u weta, czy zabroni odwiedzić. DT musi być z Warszawy i nie może to być ktoś anonimowy i przypadkowy. bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy - ale to chyba za wcześnie aby go ogłaszać - nikt z dzwoniących nie doczytał w treści ogłoszenia że Tobi jest po wypadku, przed operacją i w trakcie diagnozy - widzieli hasło KASA i za tel i dzwonili :)jeden pan 75 latek był oburzony że myślał że dzwoni i przywieziemy mu psa bo szuka do adopcji !!! :) a nie że on chory... Kochana nie gniewaj się - bardzo Ci dziękuję i jeśli będzie taka możliwość poproszę o pomoc w ogłoszeniach jak już Tobi będzie szukał domku. Jeśli macie, znacie kogoś kogo z czystym sumieniem możecie polecić jako DT to nadal jesteśmy otwarci :)
-
dzwonila ta sama dziewczyna przed chwilą i pierwsze pytanie o umowę...usilnie szukają psa nie wiem po co i znowu śmiechy w tle... rozłączyła się - gdzie można ostrzec przed tym numerem i osobą dzwoniącą z tego numeru aby ludzie byli ostrożni ???????ona myslalam ze o inne ogloszenie dzwoni :)i teraz jakieś głupie sms jeszcze dostaję od niej....co za ludzie brak słów...
-
Zadzwonila jakaś dziewczyna, w tle śmiechy ostre - pierwsze pytanie czy będzie spisywana umowa " na to! " i co psu jest - zapytalam czy nie doczytala ogłoszenia mowi ze nie że zobaczyła i od razu zadzwoniła... nie ma żadnych zwierząt i nie ma do swiadczenia w opiece... powiedziałam że przed nami w poniedziałek konsultacja jeszcze i dopytywala strasznie czy " TO " będzie wszystko załatwione więc aż jej zwróciłam uwagę że to pies nie TO :) i powiedziała że w poniedziałek będzie się odzywać :) dla mnie temat spalony nawet nie pojadę sprawdzić :) jakieś dzieci chyba poprostu :) to jak taki telefon za nami to teraz już tylko dobe muszą dzwonić :) a masz info czy Kasia Piasecka udostępniła może ?:)
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Kejciu replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewa tak bardzo Wam współczuję ... cieszcie się każdą chwilą bo na łzy będzie czas później... -
niestety nie ma możliwości przeprowadzenia tej operacji w sobotę - bo to będzie długi bardzo zabieg jedynie w tygodniu i to w rannych godzinach. Ale dziękuję za chęć pomocy :* konsultacja po operacji pewnie w sobotę mogłaby się odbyć ( ale trzeba by było się wstrzelić w tą przez doktora pracującą) a jeśli by doktor chciał obejrzeć Tobiego wcześniej to nie mam możliwości aby go wozić ( nie dostanę urlopu ) - ale niestety zabiegu nie uda się w weekend :(
-
Problem pojawia się z transportem - ja nie dostanę urlopu, Tobi jest w Warszawie więc trzeba by było po niego pojechać, przywieźć na operację i po takiej poważnej operacji tyle km odwozić no i wrócić z Warszawy. 5 lutego na wizytę zawiozą go Dorota z Mariuszem więc ja nie będę " potrzebna " - niestety nikt nie zaoferował DT ani opieki po operacji a na pewno potrzebne by były wizyty po zabiegu i na kontrole co dla mnie byłoby niewykonalne przy obecnej sytuacji zawodowej nie mogę wziąść urlopu. Więc w obecnej chwili dla mnie nie do pokonania jest odległość i dojazdy między NDM a Warszawą. Inna sytuacja jest w Warszawie gdzie możemy liczyć na pomoc przyjaciół zaangażowanych na równi z nami w pomoc, wizyty i konsultacje jakie mogą mieć miejsce w stolicy.
-
Byłam w lecznicy u dr Darka Traczyk - powiedział że operacja konieczna i generalnie to samo tylko on nie czekałby 4 tygodni - powiedział że im szybciej tym lepiej. Miednica złamana w tylu miejscach że mówił nie ma możliwości aby psa nie bolało gdyby samo się zrosło, raczej wtedy by nie chodził Tobi no i bardzo duży ból by odczuwał.
-
Pokerku a możesz nam podać jak się doktor nazywa ?jaką ma specjalizację ?jeśli to nie tajemnica abym mogła sobie zerknąć w necie i poczytać :) No właśnie on nie porusza się bez bólu bo nadal go boli tylko w ocenie Pauliny mniej ale cały czas ma dyskomfort a zakres łapki nie jest przyzwoity bo nią ciągnie ... nawet przy RTG nie mógł jej utrzymać dlatego konieczna była premedykacja. Dr Bissenik również powiedział że zabieg miałby sens do 3 dni po zdarzeniu a że minęło więcej to aby żył w komforcie należy zrobić co zalecił. Dziękujemy za pokazanie wyników Tobiego :)póki co 3/1 - 3 lekarzy zaleca operację - zobaczymy może dzisiaj mi też uda się skonsultować jego wyniki u dr Darka :)
-
Dziewczyny kochane jutro sprawdzę przelewy bo już późno a ja kończę piec dopiero ciasteczka. Rozmawiałam z Pauliną :-) u Tobiego wszystko ok, weselszy, zaczął podnosić ogonek:) W dalszym ciągu bezproblemowy ( aby tak zostało i aby nie zapeszyć ) W najbliższy poniedziałek więc 5 lutego wizyta u dr Olkowskiego Jeśli się uda to w weekend zostanie zaszczepiony na choroby wirusowe, jeśli nie to spróbujemy na poniedziałkowej wizycie go zaszczepić :) Kilka zdjęć naszego bohatera :)
-
jak mój Piotruś - wiekowo - też zaczyna niedowidzieć :( i starcze problemy nas powoli dopadają :(
-
Cudna!!!
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Kejciu replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś ma możliwość odebrania ode mnie z Blue City w Warszawie pieluch dla Rokusia i przekazania ich na Ursynowie Ewie ?