Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Czuję, że Pan Doktor obawia się, że nie przejdzie PA, dlatego wciąż nie prosi nas o Karo.
  2. [quote name='Marycha35']Hi, hi, ja spoczko to zrobię, ale nie mam konta w banku:crazyeye:. Czy ktoś użyczy swojego?[/QUOTE] Jeśli nikt się nie zgłosi chętny, to ja mogę użyczyć swoje konto na potrzeby Miki.
  3. Jaki jest stan pieska? Nie mogę uwierzyć że ktoś mógł go w ten sposób potraktować:shake:. Kreatura bez serca:angryy:.
  4. No i masz babo placek! Karo, co Ty wyprawiasz!!!!
  5. [quote name='Poker']Jak czuje się sunia?[/QUOTE] Dzisiaj rozmawiałam z Panią Milki. Sunia z kazdym dniem czuje się lepiej, chociaż jeszcze nie jest w 100% tak energiczna jak przed powtórną sterylką. Na dwór pędzi chętnie, tam biega ale zdarza się że do domu wraca już na rączkach, po prostu siada na chodniku i mówi "bierz mnie na ręce". Schudła też nieco przez te nieszczęsne zabiegi więc celem Pani jest teraz podtuczyć sunię. Ta re-sterylka wypadła w czasie największych upałów (przez kilka dni było ponad 30 stopni), więc Mileczka męczyła się po zabiegu, dodatkowo ubrana w ubranko posterylkowe. Gdy Pani była w domu i mogła ją bacznie obserwować, wtedy ściągała jej ubranko, aby było chłodniej i rana mogła się wietrzyć. No ale gdy była w pracy czy w nocy to nie było wyjścia i Mileczka musiała chodzić w "sukieneczce". W tej chwili szwy ma już ściągnięte. Cięcie było podobno dość duże i niezbyt ładne a przeprowadzone u znanego w Gorzowie, z dużym stażem/doświadczonego weta (przez szefa gabinetu wet) i jeszcze na dodatek ten szew w którymś miejscu "puścił" i trzeba było poprawiać:shake:. Pani bardzo przeżywa, że tyle musiała kruszynka cierpieć przez wetów-fuszerów :-(. Mam nadzieję, że jeszcze kilka dni i sunia wydobrzeje na 100% i będzie na spacerkach ciągać Panią jak to wcześniej robiła (bo wcześniej spacer z Milką to było bieganie a nie spacer-tak ciągnęła:evil_lol:).
  6. Moze trzeba założyć wątek Guciowi i zbierać deklaracje na hotelik/DT ?
  7. :-( Straszne jak łatwo niektórym przychodzi decyzja o odebraniu życia ...
  8. Fajne te maluszki:-). Każda ma inne uchole:-).
  9. [quote name='Nutusia']Po Twojej opowieści, Malagosie, nie muszę już nawilżających kropli do oczu zapuszczać... ;)[/QUOTE] Bez chusteczek nie da się czytać tego wątku:-)
  10. Kochane maluszki:loveu:. Już nie mogę doczekać się zdjęć:-).
  11. To super że ze skórą lepiej. Na zdjęciach faktycznie nie widać żadnych łysych "placków". Może faktycznie zły stan skóry był spowodowany warunkami w jakich przebywała i stresem.
  12. Wspaniale, trzy adopcje jednego dnia, oby to były dobre domki. A Isia gdzie zamieszka?
  13. Malagos , a jak się mamusia zachowuje? Nie płacze? Nie szuka maluchów?
  14. O matko, cudne fotki, cudna Kamusia, cudne informacje:loveu::loveu::loveu:. Bardzo dziękujemy Isiaczekkk. A co ze skórą Kamy? Lepiej już wygląda, wiadomo co było powodem tych "wyłysień"?
  15. Ja też zaglądam, może jakieś nowe informacje o naszym bohaterze się pojawiły...
  16. Milka wczoraj miała re-sterylizację:shake:. Okazało się że pomimo sterylizacji niedawno dostała cieczką i czuła się źle, jakby coś ją bolało. Pani pojechała pędem do weta. Okazało się że wet-partacz (bo chyba inaczej nie można nazwać) zostawił dwa jajniki i spory kawałek macicy:placz:. Milunia juz dochodzi do siebie, chociaż jest jeszcze obolała. Teraz jeździ na zastrzyki, przez 3 dni. Re-sterylizacja została przeprowadzona juz w innym gabinecie wet, Pani jest wściekła na tego weta który przeprowadzał sterylizację za podwójne cierpienia suni, zresztą ja też. Pierwszy raz i sie trafił taki przypadek, jestem zdruzgotana. Poza tym Milunia jest przekochana, cała rodzinka bardzo ją kocha. Ze wszystkimi pieskami na osiedlu żyje w przyjaźni, z każdym chce się bawić, zero agresji. Przytyła, bardzo lubi gotowanego kurczaczka, natomiast suche jedzonko jest beeee. Za kilka dni, jak dojdzie do siebie po sterylce pojadę do niej w odwiedziny, zrobię zdjęcia. Na razie tyle.
  17. Gdyby nie te ogolone łapki, to w ogóle nie widać ze Karuś po operacji. Wspaniale wygląda, cudownie że wszytko się udało.
  18. Co słychać u Kamy?
  19. [SIZE=3][COLOR=#0000cd][B]Właśnie minęło 3 lata odkąd Sara opuściła DT w Szczebrzeszynie i stała się częścią mojej rodziny. DORA z całego serca dziękuję Ci za moje Słoneczko, za to że mi zaufałaś i to właśnie mi powierzyłaś Sarę[/B][/COLOR][/SIZE]:Rose: Sarunia pozdrawia i dla przypomnienia niuni kilka najświeższych fotek z dzisiejszego pobytu na działce:-). [IMG]http://i60.tinypic.com/14eawrb.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/2gy3zb9.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/25kmpw5.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/538shc.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/20f48pj.jpg[/IMG]
  20. Też trzymam kciuki. Mam nadzieję że pogoda u Was lepsza bo u nas leje niemiłosiernie, świata przez okno nie widać.
×
×
  • Create New...