-
Posts
9941 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sara2011
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Sara2011 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']poczkaj jeszcze kwilkę - dobrze? tak do konca tego zasranego tygodnia :([/QUOTE] oj tam, oj tam, na razie jest dopiero obsikany:-) -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Sara2011 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Andzia, a skąd nam "spadła" Pani u której jest Karo? Z ogłoszeń, FB czy to jakaś znajoma? :-) Odnośnie zapłaty z pozostałych pieniązków-też jestem za:-). -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Sara2011 replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
O matko ale się dzieje!!! Wyczytałam na FB zeby trzymać kciuki, przybiegłam tutaj po więcej informacji ale i tu nie chcą pary z ust puścić:mad:. -
[quote name='elik']Czy je3st już ustalony termin zabrania suni ?[/QUOTE] W zeszłym tygodniu dzwoniła Pani w sprawie Miki, miała w tym tygodniu dzwonić ale do tej pory tego nie zrobiła. Jeśli nie odezwie się do piątku, to ja bym chciała ją zabrać (z pomocą TZ rutty) w najbliższy piątek. Napisałam jeszcze pytanie do LILUtosi czy Mika moze w piątek przyjechać. Skoro Pani nie dzwoni to chyba aż tak bardzo na Mice jej nie zależy, takie jest moje zdanie.
-
[quote name='Wojtek7']nie dzwoniła, wstępnie miała zadzwonić w tym tygodniu i przyjechać w sobotę obejrzeć Mikę.[/QUOTE] Wojtku, jeśli Pani nie zadzwoni dzisiaj albo jutro to ja bym chciała zabrać Mikę w piątek do hotelu to Lilutosi(za pomocą męża rutty-o ile chciałby pomóc w kwestii transportu). Skoro Pani do tej pory nie dzwoni, to chyba aż tak bardzo na Mice jej nie zależy. A szkoda żeby sunia męczyła się nadal w ciasnym boksie i to w takie upały.
-
Jęśli Pani nie zadzwoni w poniedziałek, to trzeba Mikę szykować do hoteliku. Jeśli zadzwoni w poniedziałek to dobrze byłoby szybko zrobić PA. Jeśli chodzi o transport Miki do hoteliku (gdyby domek nie wypalił), to z tego co zrozumiałam to mąż rutty będzie jechał do Wrocławia w piatek (i mógłby zabrać sunię). Problem że Wojtka nie ma w przytulisku w piątek i nie będzie komu wydać Miki. Ciężko się będzie "zsynchronizować":-(. Chyba że ktoś inny moze jeszcze wydać Mikę (np. pracownik oczyszczalni na której terenie zlokalizowane są boksy).