Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9941
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Heheh, też zawsze mam stresa jak wchodzę na koniec miesiąca na konto. A u mnie wypłata dopiero 10 grudnia, więc jeszcze daleko. Ale spokojnie, za hotelik płacę u Lilu zawsze na koniec miesiąca, więc płatność byłaby dopiero na koniec grudnia.
  2. Olenko, bardzo dziekuję. Mozesz posłać w grudniu skoro teraz cienko z kasą :).
  3. Anula ale u LILU Nikuś będzie w domku. A transport mam załatwiony darmowy, dzięki Axelkowi :)
  4. Dziękuję Anula, pozwolę sobie zapisać na wątku Niko.
  5. Chciałabym zabrać go do LILU, żeby był w domku. On za malutki na kojec.
  6. Wpłaty: 10zł -Olena 84 /28.11.2016 20zł-elficzkowa/30.11.2016 10zł -kiyoshi/30.11.2016 20zł -Anula/30.11.2016 40zł-teresaa118/07.12.2016 Razem wpłaty: +100zł ........................................................................ Wydatki: 60zł-transport z Zamościa do Murki /06.12.2016 30zł- odrobaczenie 10zł-pozostałość po Nikusiu zapisana na koncie Donalda. Razem wydatki: 100zł .......................................................................... Stan konta: 0zł
  7. Deklaracje stałe: 10 zł -Anula 10zł - kiyoshi Deklaracje jednorazowe i inne: 20zł -elficzkowa 10zł -Olena84 /wpłacone Jo37-udziała w bazarku teresaa118-40zł/wplacone
  8. To znowu ja. Miałam już nie zakładać kolejnych wątków, przynajmniej dopóki nie wyadoptuję Strusia i Emi. Ale jak patrzeć na tę drobinę w schronie, no jak ??? Zbliżają się mrozy, on nie przeżyje taki maciupeńki :( :(:(:(:(:( Edit: 02.12.2016 Niko został odebrany ze schronu i zostanie przez jedną noc u weta. W dniu 03.12.2016 pojedzie do Murki a 04.12.2016 do Wrocławia do BDT (do znajomej Poker). A to Niko (Nikuś) - maleńki (nie więcej niż 5 kg), przerażony, zziębnięty, brudny :(
  9. Kochani, w związku z tym, że Axel jedzie w sobotę do domu, czy bylibyście skłonni przenieść swoje deklracje na tę drobinę? Chciałabym go zabrać jak najszybciej ze schronu.
  10. Też tak uważam chociaż ja wyeksponowałam , że to mega przytulak a i tak cisza. https://www.olx.pl/oferta/strus-mega-przytulak-szuka-kochajacego-domku-CID103-IDiMK5l.html
  11. Musi zadzwonić TEN telefon w koncu. Ale mam wyrzuty sumienia że wpakowałam takiego dorodnego piesa Anetce. Myślałam, że będzie wiekszy odzew a tu na razie żadnego (od jednej głupiej wiadomości, chyba od dzieciaka).
  12. Miał być golden i collie a tu się nagle owczar zrobił.
  13. Tak, wyróżnione i podbijane. Sama nie wiem o co chodzi i to zarówno o Strusia jak i Emi-zero zapytan ;(.
  14. Właśnie rozmawiałam z Panią i poinformowałam o pozytywnej decyzji. Państwo przeszczęśliwi. Prawdopodobnie pojadą po Axela w przyszły weekend do Murki. Pojechaliby wczesniej bo już nie mogą się doczekać ale ze względu ze i Pani i Pani brat pracują najbardziej optymalnie będzie pojechać w weekend, tym bardziej że rozważają nocleg gdzieś po drodze i być moze podróż będzie trwała dwa dni.
  15. Hmmm, na badaniach zawsze wzrok mi wychodzi perfekcyjny ale chyba teraz coś zaszwankowało bo zobaczyłam coś innego. To przepraszam za "przekręcenie" słów i błędną interpretację.
  16. Nie Ewelciaaaa, czar nie pryska, wprost przeciwnie i postanowiłyśmy z Tolą wyadoptować Axela do tego domu. Dwa istotne wymagania: adopcja w Polsce i brak małych dzieci są spełnione.Do tego dojdzie moc miłości do psa, Państwo będą o Axela dbać i rozpieszczać, tego jestem pewna. Owszem, pełnią szczęścia byłoby wysokie ogrodzenie ale nie ma i trzeba będzie tu zachować szczególną ostrożność. Ale to są dorośli ludzie i wszystko to rozumieją . W razie "w" Axel zostanie wyposażony w adresówkę i chip zostanie zarejestrowany na Państwa w bazie. Pies może uciec nawet będą wyprowadzany na smyczy, może się wyrwać, dlatego jak wspomniałam trzeba zachować szczególną ostrożność. Rozumując tym tokiem, najbezpieczniej byłoby wyadoptować Axela do kojca, tam byłby bezpieczny i się nie wydostanie ale przecież tego nie chcemy dla żadnego psiaka.
  17. Miłka jest niesamowita, jaka metamorfoza w stosunku do tej suni ze zdjęć ze schroniska. Szczęśliwa, cudna sunieczka. Oby Cię ktoś pokochał tak prawdziwie...
  18. Poker, ja to samo odczuwałam rozmawiając z Panią przez telefon. Oni już kochają Axela. Axelek ma jeździć z nimi na wakacje. A to jak Pani opowiadała o Jogisiu to mnie wzruszyło niezmiernie, jak go kochali, jak go leczyli wszelkimi sposobami , jak urna z prochami Jogisia stała przez kilka tygodniu w domu w salonie bo nie mogli się z nim rozstać, on był dla nich wszystkich najważniejszy. Czułam że to mega psiolubna rodzina.
  19. No właśnie, zawsze jest to "coś", nigdy nie może być tak na 100% bez zastrzeżeń. Kwestia, czy Axel faktycznie będzie miał tendencje do ucieczek. Na początku nawet mowy nie ma aby go spuszczać ze smyczy. Ale może jakby poznał i pokochał swoją rodzinę to nie uciekałby. Pamiętam, ze kiedyś miałam taki sam dylemat jak wyadoptowywałam Pestkę do domku pod Oświęcimiem. Tam w ogóle nie było bramy od frontu, była dopiero w planach. I było mnóstwo głosów na nie , aby nie dawać do tego domku właśnie z powodu braku tej bramy. A potem okazało się, że Pestka dobiegała do tego miejsca, gdzie nie było bramy i ani kroku dalej poza podwórko. Wszystko kwestia ostrożności i obserwacji zachowania psa.Nawet jak jest ogrodzenie, to ktoś może nieopatrznie zostawić otwartą furtkę i pies też może nawiać. Hmmm, sama nie wiem . Co o tym myślicie?
×
×
  • Create New...