Ja wiem, bo jestem w temacie, bo z Buźką jedzie do szafirki także mój foksik pudlowaty :). W związku z pewnymi zaistniałymi okolicznościami psiaki dojadą do szafirki dopiero jutro a do jutra pozostaną u koleżanki, która je wiozła z Radys. Buźka podobno przekochana, malutka, strasznie się cieszy, na dworze tarza się z radości w trawie, podobno jest przesłodka ).