Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9941
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Ja też nie mogę się napatrzeć na tę przyjaźń kocio-psią :)
  2. Dzisiaj zjadła i wypiła ale nadal siedzi w kącie. Szelki zostaną dopiero kupione.
  3. Nie jest bo jeszcze ich nie ma, poprosiłam szafirkę o ich zakup.
  4. Troszkę informacji z domku stałego Lemi, wkrótce mają być też zdjęcia:) " Lemi czuje się dobrze. Ma już na swoim koncie zjedzonego klapka i kilka drobiazgów. Tłucze się bez przerwy ze swoim małym przyjacielem (rudym kocurkiem), a później śpią razem przytuleni. Rozpoznaje już rytm dnia. Wie, kiedy sama ma zrobić siusiu w ogródku, a kiedy wychodzimy na spacer. Zna okoliczne pieski. Uwielbia przytulanie, głaskanie po buzi i brzuszku. Jest bardzo miłym pieskiem i mam nadzieję, że kiedyś całkiem zapomni o swojej tułaczce. Mam wrażenie, że buzia jej się trochę zmieniła - wyładniała. Rozpoznaje kiedy wychodzę do pracy i wtedy nie biegnie za mną. Nigdy nie zostaje sama (mąż pracuje w domu), no i jest oczywiście jej maskotka kocurek. Lubi gotowane mięsko, ale nie jest specjalnie łapczywa."
  5. Na razie spacer (lub raczej jego próba) wygląda tak :
  6. Na konto Dolarka wpłynęły deklaracje od Patrycji96 za XII i I -łącznie 30zł. Slicznie dziękuję <3.
  7. AgaG, oby tak było jak piszesz. Sunia w schronie była od lutego, natomiast nie wiadomo jak długo przed schronem była bezdomna. Ona była wyłapana gdzieś na działkach, najpierw ją dokarmiano a potem zgłoszono do gminy czy hycla i tak trafiła do Radys :(.
  8. Faktycznie niesamowita przemiana. Oby i tak było w przypadku suni z tego wątku.
  9. Na szczęście drugi psiak którego zabrałam z Radys razem z tą sunią jest mega pozytywny i ogromny pieszczoch. To Dandys :). Dandys ma wydarzenie na FB, nie ma wątku na Dogo: https://www.facebook.com/events/383265418796584/?active_tab=discussion
  10. Sunia (jeszcze bez imienia) była przez około godzinę u mnie w domu. Niestety nie mam dobrych wieści. Sunia jest bardzo wycofana, z takich co przeprasza że żyje. Wystarczy na nią spojrzeć i ona kuli się ze strachu i od razu odwraca wzrok. Chowa się w najdalszy kąt i tam siedzi. A jak się podchodzi to ucieka w inny. Na szczęscie nie jest agresywna. W ogóle nie potrafi chodzić na smyczy, rozpłaszcza się na ziemi i ani kroku w tył lub przód. Musiałam ją nosić na rękach. Nie widziałam aby się wysikała, napiła wody czy cokolwiek zjadła. Położyłam jej kawałek szynki obok pysia i ona nawet tego nie tknęła przez pół godziny aż potem inny psiak jej zjadł. Sunia jest nieduża , chyba taka koło 10kg ale dokładnie będziemy to wiedzieli jak zostanie zważona będąc u weta. Także wieści nie są optymistyczne. Zrobiłam kilka zdjęć ale są one robione w zoomie bo nie dało się blisko niej podejść , albo są niewyraźne bo jak podchodziłam do jej kąta to uciekała w inny.
  11. To również wielkie podziękowania Panu Wiktorowi za wielkie serce i wrażliwość . Dziękuję <3.
  12. Dla tej suni wszystko było pod górkę. Wyłapana gdzieś na działkach, prawie roczny pobyt w Radysach, potem problem z jej wyciągnięciem ze schronu i gdy nagle przyszła informacja, że można ją zabrać ja już miałam zarezerwowanego innego psa Dandysa (a już nie mogłam się z niego wycofać). Cały dzień biłam się myślami co robić, czy na razie z niej zrezygnować i zabrać dopiero po adopcji Dandysa. Z drugiej strony myśli, że jak jej teraz nie zabiorę to znowu zniknie wśród 3500 psów i szansa może się nie powtórzyć. I wtedy pomyślałam, że założę wątek, taką ostatnią deskę ratunku chociaż miałam nikłą nadzieję że się uda. Jednak ktoś gdzieś czuwa nad tą sunią, jakiś dobry anioł. Tyle osób pochyliło się nad tą istotą, że mam łzy w oczach jak o tym myślę. Ta bezdomna sunia dostała tak dużo wsparcia, tyle ciepłych słów, deklaracje tu na Dogo i kilka deklaracji od ludzi na FB, został zorganizowany bazarek imienny przez kochaną Havankę gdzie sunia otrzyma swoje własne imię oraz wsparcie finansowe, cieszę się że tak wiele osób bierze udział w bazarku <3. Dziękuję WAM KOCHANI w imieniu swoim i tej bezimiennej suni. Dzięki Wam ta sunia za chwilę rozpocznie nowe życie, dobre życie. I na to nowe życie sunia otrzymała w dniu dzisiejszym 500 zł od kochanej memory. Ja jestem jeszcze w szoku ale też niezmiernie szczęśliwa, że wszystko tak dobrze się układa i sunia będzie na start tak dobrze zabezpieczona finansowo. Memory, naprawdę nie wiem co powiedzieć i jak podziękować , żadne słowa chyba nie wyrażą jak jestem wdzięczna <3. D Z I Ę K U J Ę W S Z Y S T K I M !
  13. Ojej, co za wiadomości. Co za podstępna choroba, niby wszystko już wygląda dobrze a tu nagle atakuje ze zdwojoną mocą. Trzymaj sie maluszku!
  14. W związku z tym, że na koncie foksia pozostała kwota 576zł a foksiu już jej nie potrzebuje, postanowiłam przekazać tę kwotę na kolejnego radysiaka Dandysa. Konto foksia zeruję a kwotę tę zapisuję w poście finansowym na wydarzeniu Dandysa ( w przypiętym poście). Dandysowi nie zakładałam wydarzenia na Dogo ale na FB dlatego podaję linka do wydarzenia, tam w przypiętym poście finansowym można sprawdzić przekazaną kwotę. Zapraszam wszystkich na wydarzenie Dandysa :). https://www.facebook.com/events/383265418796584/?active_tab=discussion
  15. Tak, kropeczki na pysiu są cudne :) Też pomyślałam, że kropkowy pyszczek ma podobny do Suzi :)
  16. Na konto Nutki wpłynęła również deklaracja stała 10zł za XI od agat21. Nutka ślicznie dziękuje :)
  17. Pieniążki już zaksięgowane. Bardzo, bardzo dziekuję <3.
  18. Już w sobotę będzie, jeśli (odpukać) nic się nie wydarzy.
  19. Z całego serca dziękuję Havanko. Tak bym chciała, żeby sunia miała już swoje imię :)
  20. Jeszcze raz dziękuję najpiękniej jak potrafię :). Koszt hotelowania to 300zł/mcs .
  21. Bardzo dziękuję za pomoc, konto wysłane :).
×
×
  • Create New...