-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Wystraszony Maniek szuka kochającego domu! Ma dom.
kiyoshi replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Maniuś dzisiaj szalał w wielgachnych kałużach! bawił się jak mały chłopczyk, aż całe miał futerko upaćkane:) ale jaki był zadowolony!! mam nadzieje, że Ania wrzuci zdjęcia;) dzięki aeriel za ogłoszenia dla Mańka;) -
Ponad rok w schronisku - Szarek znalazł swoją rodzinę!
kiyoshi replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Ale ładne te ostatnie zdjęcia Szaraka...piękny piesek:) i tak cudownie się uśmiecha!! tylko brać i kochać:) -
Hop Bunia do góry i do domku:) dzisiaj ślicznie prezentowała się na spacerach- maleńka, kochana dama:)
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewes']MOby jest taki kochany, za każdym razem jak go mijałam to tulił się do Izy[/QUOTE] Mobiczek bardzo potrzebuje czułości i wsparcia...czasem jak zaczynam go głaskać i przestaje to patrzy na mnie taki oburzony, że niby jak to..już koniec:) pasowałby do takiej pani, która oglądałaby sobie seriale a on leżałby koło niej na kanapie z główką na kolanach:) -
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Moby był dzisiaj taki szczęśliwy na spacerku:) I baaardzo głodny....przebywanie z Mają i żółtym pieskiem, nie za dobrze na niego wpływa. Tamte widać, że najedzone, Moby za to coraz chudszy:( Nie wiem czy nie powinnam poprosić o zmianę boksu, jednak wiem, że w przypadku Mobiego nie ma boksu idealnego. ten piesek nie potrafi zawalczyć .... widziałam dziś też, że Maja trochę go podgryza (nie tak jak kiedyś Chaplin, ale jednak....) Domku dla Mobiego- gdzie jesteś!!! cały net pełny Ciebie- a telefon wciąż milczy:( Moby zjadł dziś wątróbkę i pierś z kurczaka i parówki i jeszcze trochę kiełbaski 'wyżebrał'...oby do czwartku jakoś starczyło:( pobiegał troszke i baaardzo dużo się przytulał!! to idealny piesek- kanapowiec. Żeby tylko ktoś dał mu szanse. W tym tygodniu trochę odetchnę w pracy i zacznę obwieszać miasto/a firmówkami Mobiego... Tak smutno na mnie patrzył gdy zostawiłam go w boksie, aż serce się kraja...... :( :( -
Czy ja dobrze widzę, czy oczka KIKI znacznie się poprawiły?? ślicznie wygląda. Chyba ta Pani co miała ja oglądać nie przyszła:(
-
Maja - Kochana 3 letnia suczka juz w domu
kiyoshi replied to Saphira1920's topic in Już w nowym domu
Jestem u towarzyszki z boksu mojego Mobiego:) Maja jest bardzo fotogeniczna! -
Wystraszony Maniek szuka kochającego domu! Ma dom.
kiyoshi replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
A u Maniusia cichutko się zrobiło*** Warto podnieść ślicznotka;) -
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Zaryzykowałam i zrobiłam Mobiemu też ogłoszenia na małopolskie, kto wie...może akurat [url]http://tablica.pl/oferta/mlody-grzeczny-moby-mikro-piesek-szuka-domu-IDN0cT.html[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/moby-mlody-sliczny-grzeczny-potrzebuje-domu-IDMZPr.html[/url] Szkoda, że się dzisiaj nie zobaczymy. Ugotowałam już dla Mobiczka tyle pyszności:(( Za to będe robisz dalej ogłoszenia... -
Fajnie by było z tym pakietem w Wyborczej...i ze względu na Bunie, ale i inne psiaki, którym docelowo szukamy raczej 'starszych domów'. Tacy ludzie na pewno chętniej zaglądają do gazety niż internetu... Jednak trzeba też w schronisku zwracać uwagę, gdy przychodzą jakieś starsze osoby...myśleć też o tych starszych pieskach...by je pokazywać (same za bardzo reklamować się nie potrafią- już nie te lata, by zabłysnąć np. przy szczeniaku;)) A Bunia wydaje się w ogóle taką 'szarą myszką', przerażoną miejscem do jakiego trafiła...Mimo to jest cudowna i musi szybko znaleźć domek!
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
No jasne że będziemy czekać:D Chociąz- jak to się mówi- ladies first:) -
Kiedyś widziałam Bunie w boksie...nie wiem jak teraz, ale wtedy mieszkała z całkiem sporą gromadką szczeniaczków..bardzo zagubiona była, aż się serce krajało:( Myślę, że adopcje takich babuniek powinny być dla nas wszystkich priorytetem. Postaram się dorobić jej jeszcze jakieś ogłoszenia koło weekendu, a może też do Wyborczej ją podesłać?
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
[quote name='vdowa']dyskryminujesz osoby pracujące w domu ;) a teraz dużo osób wybiera taką opcję, zwłaszcza tych pracujących przy kompie - piesek na ruszenie tyłka by nie przyrósł do krzesła to dobra sprawa :D[/QUOTE] Święta prawda kobieto! a i takich osób przybywa:) więc- przed Mobim śwetlana przyszłość.. Ogłoszenie w Gazecie Wyborczej i tylko czekać domku;) -
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Bożenko- ktoś kiedyś powiedział, że wiara nawet góry przenosi:D Ja wierze, że Moby będzie miał swoja szanse. Moja Gaja też ma lęk separacyjny...i co- mieszka z nami, chociaż często zostaje sama...podrapane drzwi (czy inne- często zadziwiające niespodzianki) to nie jest aż taki duży problem w porównaniu do tego co od niej dostajemy w zamian:)- psia przyjaźń- bezcenna! Tym bardziej, że Moby z tego co zrozumiałam nie niszczy, tylko szczeka lub piszczy. Tak naprawde wiele osób w wieku ok. 50-55 lat przechodzi na rentę np. Takiej osoby właśnie szukam (lub kogoś kto nie mieszka w bloku, tak aby rozpacz pieska nie przeszkadzała sąsiadom) i jestem pewna że jest ich sporo! Wszystko jest kwestią wiary i cierpliwych poszukiwań! -
Kolejny przeuroczy podopieczny;) Strasznie dziwna sprawa z tym identyfikatorem...czyżby piesek naprawde został porzucony?? Trudno w to uwierzyć... Życze mu szczęścia!
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Dziękuje Maciaszku:) Na razie nikt nie dzwonił w sprawie Mobiego, mocno jednak wierze, że sytuacja wkrótce się zmieni, dlatego nie opuszczam telefonu nawet na chwile:) A w czwartek znów sie widzimy, Moby;) -
Młody pies w typie amstaffa o imieniu Puszek ...
kiyoshi replied to ania91sc's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ah...to imię! Jestem;) -
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
[quote name='aeriel']Teraz Moby musi szybko domku szukać :)[/QUOTE] Mam nadzieje, że ktoś przeczyta i zrozumie jego sytuacje.... Po kilku próbach w końcu udało mi się zmienić opis w jego albumie- musiałam jeszcze bardziej skrócić, ale generalnie wszystko jest. Wkrótce zrobię mu nową firmówkę- dziś nie dam już rady- mam tyle zaległości w pracy, że niedziela będzie pracująca! Buziak dla Mobiego! A tak w ogóle chciałam Wam jeszcze powiedzieć, że Moby ma w boksie dwie psie piękności- Maję i drugą jakąś małą psinę, której nie zna. Wydawało się, że grzecznie ze sobą żyją (nie jak z Chaplinem), każdy ma swoje posłanko. Tylko, żeby jedzonka mu troszke zostawiały;) Moby, jak to gentelmen, na pewno pozwala dziewczynom się najeść, ale kosteczki u niego wystają tak samo jak i przed tą adopcją....musi przybrać na wadze... -
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Myślę, że taki skrócony opis będzie dobry na stronę schroniska! Również ten opis wklejam na Picassa! [COLOR=darkred]Maciaszku[/COLOR], bardzo ładnie proszę o zmiany!!!!!:D DZIĘKUJE Moby to śliczny piesek średniej wielkości (9 kg, 43 cm w kłębie), o krótkiej i łatwej w pielęgnacji sierści trikolor. Piesek został oddany do schroniska z powodu ciężkiej choroby właściciela, pana w starszym wieku, z którym spędzał każdy dzień życia. Teraz- porzucony, smutny i zrezygnowany, ma duże problemy przede wszystkim z zaufaniem. Jego świat się zawalił. Dlatego potrzebuje osoby o gorącym sercu i dużej cierpliwości, która wyprowadzi go ze świata lęku. Mimo dystansu do ludzi, piesek pragnie miłości i wystarczy odrobina czasu, aby pokazał swoją prawdziwą naturę. Moby uwielbia ludzi, bardzo lubi być głaskany, często wtula się w człowieka, jakby szukał opieki i wsparcia w tym trudnym czasie. Jednak źle reaguje na jakiekolwiek gwałtowne ruchy i podniesioną rękę. W stosunku do innych psów zachowuje się ‘z klasą’- obwącha, pomacha ogonkiem, czasem nawet próbuje się pobawić. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Wydaje się nie potrzebować dużej dawki ruchy, jednak gdy tylko ma okazje aportować- mógłby bawić się w ten sposób całymi godzinami. Jest też bardzo pojętny, w mig opanował komendy takie jak 'siad' czy 'waruj' i chętnie uczy się kolejnych. Piesek jest spokojny i zrównoważony. Jednak ma problemy z samotnością, gdyż Pan praktycznie zawsze był i piesek, pozostawiony sam w domu, może szczekać i piszczeć z tęsknoty. Idealnym opiekunem dla niego wydaje się być osoba nie aktywna już zawodowo, lub ktoś kto pracuje głównie w domu. Moby bardzo przeżywa trudne warunki schroniska. Przyzwyczajony do jednej osoby, jednego miejsca, spokoju i stabilności, nie potrafi odnaleźć się w schroniskowej rzeczywistości. Jest bardzo chudziutki i zalękniony. -
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
[quote name='soboz4']Dobry opis jest połową sukcesu, ale nie tylko chwytający za serce, ale przede wszystkim mówiący o charakterze psa, o jego przeszłości, o tym czego się możemy po psie spodziewać. To jest bardzo trudne jak pies jest w schronisku, trzeba uważnie obserwować i wyłapywać to co istotne, Iza trafiła w sam środek (a przecież nie wiedziała), że Mobi pasuje do starszej osoby![/QUOTE] ale Bożenko, myślałam tez, że Moby jest z jakiejś skrajnej patologii i że był bardzo bity, a teraz myśle, że jego strach i kulenie się może wynikać po prostu z tego, że przez tyle lat żył tylko z tym Panem i praktycznie innych ludzi nie znał... On po prostu bał się NAS, a nie koniecznie miał jakieś złe wspomnienia... Teraz jednak coraz radośniej reaguje na 'nowe postaci' A co do tekstu- zgadam się w 100%, że jest połowa sukcesu i musi być z jednej strony wzruszenie, a z drugiej informacja!...oby przyniósł Mobiemu szczęście! -
Jest w niej coś wyjątkowego.... zapada w serce, to prawda... i te oczka...hmm...dziwne...:(
-
ale śliczna... pamiętam ją (a przynajmniej tak mi się wydaje) ...ale numer..hmm... Cudowna! szybko znajdzie domek! DOBRY tym razem!
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
kiyoshi replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
[quote name='soboz4']śliczna treść, wklej w watek żeby Kasia mogła dać na stronę schroniska![/QUOTE] Dzięki:) bo ja z perspektywy czasu pomyślałam, że jednak jest troszkę za długi! Wstawiam więc tutaj: Moby to śliczny piesek średniej wielkości (9 kg, 43 cm w kłębie), o krótkiej i łatwej w pielęgnacji sierści trikolor. Piesek został oddany do schroniska z powodu ciężkiej choroby właściciela, pana w starszym wieku, z którym spędzał każdy dzień życia. Dla Mobiego był to ogromny cios- Pan był całym jego światem. Nie znał innych ludzi, rzadko też zostawał sam w domu, był ulubionym pupilem i najlepszym przyjacielem Pana. Teraz- porzucony, smutny i zrezygnowany, ma duże problemy przede wszystkim z zaufaniem. Jego świat się zawalił. Dlatego potrzebuje osoby o gorącym sercu i dużej cierpliwości, która wyprowadzi go ze świata lęku. Mimo dystansu do ludzi, piesek pragnie miłości i wystarczy odrobina czasu, aby pokazał swoją prawdziwą naturę. Moby bardzo lubi być głaskany, często wtula się w człowieka, jakby szukał opieki i wsparcia w tym trudnym czasie. Jednak z nieznanych przyczyn, źle reaguje na jakiekolwiek gwałtowne ruchy i podniesioną rękę. W stosunku do innych psów zachowuje się ‘z klasą’- obwącha, pomacha ogonkiem, czasem nawet próbuje się pobawić. Niestety często zdarza się, że [U]inne psy[/U] nie odwzajemniają takiego podejścia i pokazują na niego zęby. Moby bardzo ładnie chodzi na smyczy! Widać, że grzecznie trzymał się swojego Pana na spacerach i to mu pozostało. Wydaje się nie potrzebować dużej dawki ruchy, jednak gdy tylko ma okazje aportować- mógłby bawić się w ten sposób całymi godzinami. Jest też bardzo pojętny, w mig opanował komendy takie jak 'siad' czy 'waruj' i chętnie uczy się kolejnych. Piesek jest spokojny i zrównoważony. Jednak ma problemy z samotnością, gdyż Pan praktycznie zawsze był i piesek, pozostawiony sam w domu, może szczekać i piszczeć z tęsknoty. Idealnym opiekunem dla niego wydaje się być osoba nie aktywna już zawodowo, lub ktoś kto pracuje głównie w domu. Moby bardzo przeżywa trudne warunki schroniska. Przyzwyczajony do jednej osoby, jednego miejsca, spokoju i stabilności, nie potrafi odnaleźć się w schroniskowej rzeczywistości. Jest bardzo chudziutki i zalękniony. Nie bądź obojętny na jego los. Pomagając mu możesz odmienić jego los i zyskać wiernego przyjaciela na długie lata. Moby jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. [URL="http://tablica.pl/oferta/szukam-nowej-rodziny-bo-moj-pan-juz-nie-wroci-IDLP6n.html#"][/URL] [URL="http://nk.pl/sledzik?shout=Co%20my%C5%9Blicie%20o%20tym%20og%C5%82oszeniu?%20http://tablica.pl/oferta/szukam-nowej-rodziny-bo-moj-pan-juz-nie-wroci-IDLP6n.html"][/URL]