Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. [quote name='Gabi79']Faktycznie, przepraszam chyba już głucha jestem. Trzymamy kciuki w dalszym ciągu[/QUOTE] to czekamy:) i zaciskamy:)
  2. [quote name='iwonamaj'][COLOR=#000000][SIZE=5]Nie ma już Milo...:-(:-(:-( [/SIZE][/COLOR]Lekarz określił jego stan jako agonię. Nie było widać, aby cierpiał, leżał sobie obojętny, chłodny, z otwartymi oczkami. Od wczoraj miał problemy z wypróżnianiem, oddawaniem moczu, zaczął krwawić z guzów, źle oddychał... Całą noc nie spał, chodził, jakby chciał się ukryć. Myślę, że to właściwa decyzja i odpowiedni moment. Zostało mu zaoszczędzone wiele bólu, stresu, strachu. A jednocześnie, mogę z całą odpowiedzialnością to powiedzieć, nie została mu odebrana żadna szansa, walczyliśmy do końca. Odszedł w swoim domku, wśród najbliższych. Pani Ula bardzo wszystkim dziękuje. Pożegnałam go od nas wszystkich... :-([/QUOTE] tak bardzo mi przykro dziewczyny:( :( :( Milusiu kochany, już Cie nic nie będzie bolało.... miałeś przy sobie dobre anioły do końca
  3. [quote name='Nette']:-( A czy Zosia ma jakiś stały rozkład dnia? Czy poświęca się jej trochę czasu? U Ciebie Kiyoshi, miała stały rytm, każdy dzień był pewnie podobny, a to psom bardzo pasuje. Wtedy czują się bezpiecznie. Mam nadzieje, że kropelki pomogą :fadein: Nie martw się Kiyoshi, jakoś się poukłada :glaszcze: :)[/QUOTE] masz racje nette...na pewno coś Zosi nie pasuje...może inny rozkład dnia... może coś jeszcze innego...a może coś ją boli i dlatego jest taka rozdrażniona? trudno zrozumieć o co jej chodzi...bo z tego co Paulina mówi, wszystko ciagle się zmienia- raz Zosia jest grzeczna i spokojna, potem wariuje... wiem, że ma tam dobre warunki- ma wspaniałego kolege Mingo do wspólnych zabaw, ma podwórko i spacery, ma ciepło i dobre jedzonko, ma Pauline i dzieci, więc i ma ją kto pogłaskać... nie wiem czy ona tak tęskni czy chodzi o coś innego.. pozostaje mi tylko wierzyć, że kropelki jej pomogą... kurcze...nie sądziłam, że będzie tak cięzko:(
  4. [quote name='andegawenka']Nie denerwujemy się wcale a wcale:shake::lookarou::nerwy:[/QUOTE] coraz bliżej do wizyty...wkrótce wszystkiego się dowiemy!\ kciuki zaciśnięte jeszcze mocniej:) :)
  5. przychodzę na zaproszenie:) jeśli jest szansa na BDT to trzeba działać:) jeszcze wróce
  6. [quote name='Mysza2']No to pozostaje czekać aż jej przejdzie :):)[/QUOTE] oj Myszko.... znów się Zosi pogorszyło:( dziś dostałam takie wieści: " [IMG]https://mail.google.com/mail/images/cleardot.gif[/IMG] Cześć chce tylko ci napisać że zaczęłam podawać Zosi te krople na uspokojenie bo dała popalić w nocy całą noc chodziła i strasznie drapała po drzwiach mimo że z nami spała a jak próbowałam ją dać do spiżarki to myślałam że drzwi z futryną wytarga mam nadzieje że po kropelkach zacznie być lepiej pozdrawiam" nie wiem co jej się dzieje??? u mnie się tak nigdy nie zachowywała...a czasu już tyle minęło:( widzisz Myszko, jednak dobrze że kropelki posłałaś! pozostaje tylko mieć wielką nadzieje, że będą działać..... edit. wpłynęło dziś 20 zł stałej deklarcji za marzec od dancik:) bardzo dziękujemy:loveu:
  7. [quote name='Energy']Nie jedzie:) zostaje na dt u Gosia6:)[/QUOTE] to wspaniała wiadomość!!! dla suni to wielki dar, żę nie będzie musiała znów zmieniać środowiska....a DS znajdziemy jej w mig;) takiej pięknotce;)
  8. [quote name='asiuniab']no to coś się może kroi [CENTER][COLOR=#3E3E3E]:thumbs:[/COLOR][COLOR=#3E3E3E]:thumbs: [/COLOR][/CENTER] [/QUOTE] czekam tu z niecierpliwością na wieści:)
  9. [quote name='magdyska25']no no to zaciskam kciuki!!![/QUOTE] i ja zaciskam z całych sił!!!
  10. [quote name='paula_t']Maleńka pewnie boi się, że ktoś ją zostawi i nie ma w tym nic dziwnego po tym co przeszła:shake: My kiedyś próbowaliśmy spray na sikanie, który spowodował to, że mój psiak jeszcze bardziej na bezczelnego te miejsca obsikiwał, miejmy nadzieję, że tutaj tak nie będzie ;)[/QUOTE] u Zosi podobnie jak u Twojego psiaka paula- płyn drapanie spotęgował;) eh,.....
  11. [quote name='Gabi79']Dzięki serdeczne. Właśnie napisałam istną epopeję do tej pani. Opisałam Stefcię w superlatywach. Zapytałam panią jakie warunki oferuje i skąd jest, bo nie napisała. Zobaczymy, czy odpisze:lol:[/QUOTE] trzymam kciuki:)
  12. [quote name='Gabi79']O rany, ale się dzieje!!!!! Kioshi, możesz przekazać mi maila, bardzo proszę, jestem bardzo ciekawa jego treści. Gisell, odpisałaś na niego??? Jeśli nie to ja odpiszę. Mail, czy rozmowa tel. to chyba nie ma wielkiej różnicy, ważne aby ludzie się zgodzili na wizytę przedadopcyjną[/QUOTE] przesłałam maila i do Giselle i do Gabi:)
  13. mam zapytanie mailowe o sunie!! BRZMI OBIECUJĄCO!!! KOMU PRZEKAZAĆ MAILA??????? PILNE!!
  14. [quote name='MALWA']A może oczka smutne, bo Zosia tęskni ?[/QUOTE] troszkę może jeszcze tęskni, ale na pewno już mniej... wczoraj rozmawiałam z Pauliną i dowiedziałam się, że Zosia nadal drapie po drzwiach, ale na szczęście Kasia (siostra Pauliny) przywiozła jej jakiś preparat do spryskiwania drzwi, który sprawia, że psy po nim nie drapią...więc miejmy nadzieje, że na Zosie podziała i przestanie drapać:) poza tym- przyjaźń z Mingo wciąż się rozwija...ponoć przyjaciel Zosieńki jest coraz bardziej otwarty, można go częściej głaskać, ładnie wychodzi na spacery i wraca do domu, bawi się dużo z Zosią:) Zosia ma też bardzo silne lęki jak Paulina z rodziną gdzieś jadą i musi zostać bez nich...podobno nawet raz podkopała siatkę jak została sama na ogródku:( widać bardzo się boi, że znów ktoś ją opuści:(( Zosia też upodobała sobie wylegiwanie się na łózku a jak chce się ją przygonić to nawet zdarzyło jej się warknąć...damusia z niej;) generalnie jednak Paulina powiedziała, że wszystko jest w porządku, że jest coraz lepiej:) a to najważniejsze... gdyby preparat do drzwi zadziałał, to zaproponowałam, że zakupimy go więcej:))
  15. [quote name='giselle4']BYŁ TELEFON z Wroclawia mieszkanie dwoje dzieci i podobna do ich suczki pomyslą no to czekamy A Benio sliczny[/QUOTE] to zaciskamy!!!!!!
  16. [quote name='Gosia6']Wczoraj skonczyly sie ferie. Dzisiaj moja mama wezmie do pobliskiej szkoly, w ktorej uczy, zdjecia Afry. Moze ktores dziecko ja rozpozna :). Trzymajcie kciuki :)[/QUOTE] to dobry pomysł:) trzymam również kciuki!
  17. [quote name='stepelkaa']w końcu ktoś zadzwoni w sprawie przystojniaka ;)[/QUOTE] na pewno ktoś zadzwoni:) Czaki ma takie śliczne zdjęcia w tej chusteczce:) Stepelko, a jak było dzisiaj na spacerku?? poprawił się troszkę nasz ulubieniec??:)
  18. [quote name='__Lara']Piesek ma szczęscie, że pod koniec życia trafił na takich wspaniałych ludzi :)[/QUOTE] dokładnie:)
  19. [quote name='Mysza2']Oczka smutne, ale będzie coraz lepiej[/QUOTE] moim zdaniem oczka już są mniej smutne niż na początku... i też, jak Myszka, myślę, że będzie lepiej..na pewno najgorsze już za nami (a szczególnie za Pauliną i jej rodziną, którzy cierpliwie znosili i rozumieli Zosię :) poza tym- mała miała okazję zakosztować kurzych łapek:) u mnie takich smakołyków nie miała:)
  20. [quote name='fona']Pies by rozpoznał swoją panią, nawet gdyby pani miała z tym problem. No szkoda :([/QUOTE] to prawda:( pies by ją rozpoznał... moim zdaniem były podobne i dobrze, że Pani przyjechałą, aby rozwiać wszelkie wątpliwości.... biedna Perełka, biedna Afra, biedna Pani:( to kiedy Afra jedzie do hoteliku???
  21. [quote name='Mysza2']O ile do jutra coś zostanie, bo topi się na potęgę , i bardzo dobrze, my chcemy wiosny:).[/QUOTE] to prawda- śniegu coraz mniej, a dziś nawet zza chmur przebija się słońce:)) czekamy na 'wiosennego' Biszkopcika:) i miłego spaceru życzymy!
  22. [quote name='Ada-Vebby']Narazie to chyba należy odpuścić temat steryilzcji skoro sunia nie jest jeszcze w pełni sił,nie porusza się całkiem normalnie..,myślę ,że za jakiś czas przydałaby się jeszcze jedna wizyta kontrolna u Veta .Osobiście,nie jestem optymistką,że to jest ta poszukiwana sunia,obym się myliła :([/QUOTE] Aduś...a mi się wydaje, że szansę są spore, że to nasza Afra... trzymam za to z całych sił kciuki!!!!
  23. trzymam kciuki żeby to była Perła!! dla pieska najcudowniej jest wrócić do domu!!!! własnego..... kiedy będzie coś wiadomo??? z tego co pamiętam Afra miała dzisiaj jechać do hoteliku???
  24. [quote name='Mysza2']Bardzo bardzo się cieszę:):) Tak mi w serducho zapadła ta Zosia samosia:) Tak myślałam że to kwestia czasu, ale ciężko przetrwać wiedząc jak te biedy tęsknią[/QUOTE] dokładnie Myszko:) Paulina napisała, że Zosia jest już w dzień spokojna, ale w nocy jeszcze zdarza jej się podrapać...oczywiście- z tendencją malejącą:) dzisiaj wieczorem zadzwonie to jeszcze wszystkiego dokładnie się dowiem.. nowe zdjęcia- bardzo śliczne:))) same zobaczcie na piewrszym Zosia zajada 'pyszności'...widać też jej biedne oczka:( [img]https://lh4.googleusercontent.com/-2m8yXRxTENM/USnj7LzjPVI/AAAAAAAAAKI/GEdFdKFgLRw/s647/DSCN3502.JPG[/img] na drugim- pięknie zapozowała:) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-tUcDOJaRiFk/USnj7m3WBpI/AAAAAAAAAKQ/sUP8KNInRa8/s647/DSCN3529.JPG[/img] a tu pewnie chciałą się wytrzepać ze śniegu, w którym najpierw się wytarzała:D [img]https://lh5.googleusercontent.com/-A3QWdpzPr2Y/USnj8pA6bCI/AAAAAAAAAKU/43m05OLGtls/s647/DSCN3551.JPG[/img] pozdrawiamy:p
  25. u Zosieńki wszystko dobrze, jutro wstawię nowe zdjęcia:D
×
×
  • Create New...