Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Dzieki dziewczyny:) wykuruje sie na pewno i z Panstwem i z Kasia jeszcze pogadam :) tyle czasu do 22go No nic- trzeba czekac
  2. Kochani Panstwo wczoraj wieczorem jeszcze raz dzwonili do Kasi by potwierdzic adopcje i 'zarezerwowac' sunie na 22 stycznia Wtedy po nia przyjada i rozpocznie sie okres probny w nowym domu Wczesniej nie dadza rady bo caly przyszly tudzien sa na wyjezdzie Zdaze na spokojnie zamowic adresatke z numerem Pana zeby juz miec spokojna glowe i Kadiu musimy Lenke zachipowac Bede wieczorem dzwonic jeszcze do Pana chociaz glowe mam ciezka bo od wczoraj goraczkuje i sil brakuje nawet na radosc:) Wybaczcie Nie wiem czy jest sens robic wizyte PA skoro Panstwo spedzili z Kasia cale popoludnie - to chyba mozna uznac za wizyte prawda? :)
  3. Dzwoncie dziewczyny do Radys i pytajcie czy jest:) Trzymam kciuki by miejsce dla niego szybko sie znalazlo :)
  4. dobrze Gusiaczku, żę zaglądasz:) U Ineczki na razie 'bez atrakcji'. wraca maleńka w spokoju do normalności:)
  5. Bakusiowa, zapewniam Cie, że to przytulisko baaardzo dobrze teraz funkcjonuje. Działa przy nim grupa mocno zaangażowanych wolontariuszy, psiaki są promowane na fb i mają ogłoszenia, dość szybko znajdują domy. Gmina zrobiła piękny wybieg, wszystko jest tam teraz w porządku....psiaków jest kilka na stanie..
  6. Onaa- jak bardzo się ciesze, że zauważyłaś Tobiego. Ja też bardzo chciałam mu pomóc! Czy masz już dla niego jakieś miejsce? Stałej nie dam rady:( ale bazarkami będe pomagac- obiecuje!
  7. Tez myslalam o tej Pani karnicielce Na pewno przekazanie jej kilku zdjec bedzie bardzo pieknym gestem i zobaczycie ze lezki wzruszenia pojawia sie w jej oczach Pani walczyla o psiaki bo przeciez nie zna Was i moze nie do konca ufala jaki los dla psiakow szykujecie Moze bala sie np ze pojada gdzies do schroniska? Dobra z niej osoba! Oby wiecej takich na swiecie
  8. Az dziwne ze nikt nie dzwoni o taka pueknosc:( Trzymam kciuki nieustannie
  9. Wlasnie Aniu Lenusia jest rowna 2 razy mniejsza od Pancinej Jagodki:) Wstepnie prawdopodobnie umowimy sie z Panstwem, ze zabiora Lenke ale gdyby sunie jednak sie nie dogadaly to sunia wroci do Kasi Inaczej tego nie mozna rozwiazac:( Kasia ma duze doswiadczenie w laczeniu psow wiec wytlumaczy Panstwu jak sunie wprowadzic do domu itd Kurcze- to sa naprawde madrzy, swiadomi i odpowiedzialni ludzie. Kasia z nimi duzo czadu spedzila, obserwowala ich suni i przyznala ze jest wzorowo ulozona Dlatego musimy sprobowac i modlic sie by Lenka docenila co zostanie jej dane:) Stres jest ogromny!
  10. Panstwo wlasnie dzwonili do Kasi Jeszcze jest kilka 'ale' jednak prawdopodobnie SPROBUJA:) Rozmowilysmy sie z Kasia- Panstwo beda do niej dzwonic jeszcze raz wieczorem
  11. Niestety Państwo do mnie dziś nie dzwonili:(
  12. Dzis i jutro bede siedziec jak na szpilkach Ciekawe co postanowia. ?
  13. Dziękuje Kasiu za wiadomości. Bardzo profesjonalnie to wszystko przeprowadziłaś:) I spacerek i ogród i w domu. Pogonienie to nie tragedia:) ale rozumiem Państwa- trzeba przemyśleć wszystko. Zoabczymy co postanowią.
  14. Nic nie wiem Pokerku.... Może jeszcze są a może Kasia już z psiakami wyruszyła bo przecież spore ma stadko pod opieką:) Wieczorem się na pewno wszystkiego dowiemy...
  15. Elunia, trzymam kciuki za odzew z ogłoszeń. A czy olx wyrózniasz i odświeżasz? to naprawde pomaga:)
  16. Trzymam kciuki z całych sił:) i już sie nie mogę doczekać tej 16. Żeby tylko sunie się polubiły....pewnie bez warknięć się nie obejdzie, ale skoro obie są łagodne...to może będzie dobrze? OBY.
  17. <3 <3 Kasieńko! <3 a jak Pani brzmiała? sympatyczna? na pewno wiesz jak zapoznać psy mądrze...mam nadzieje, że się polubią:) Mam jeszcze wielką prośbę a świeżej pamięci- WPISZ w książeczce kiedy mniej więcej Lenke odrobaczałaś- sama wpisz date i też z tyłu książeczki, że była sterylizacja ok. września 2016. Wytłumacz też Państwu, że nie mamy oryginalnej książeczki ze schroniska, bo mieli nam ją dosłać, ale tego nie zrobili. Zresztą, chyba jutro i tam jeszcze do Ciebie zadzwonie... TRZYMAM KCIUKI z CALUSIEŃKICH SIŁ!
  18. Katowice- Ligota:( ale...póki co chyba do Kasi nie dzwonili:(
  19. Prześliczna jest - to prawda... a w tym zdjęciu jest coś ujmującego...może właśnie smutek....kto wiem co ona w tym swoim życiu przeżyła:( Na koncie Ineczki zaksięgowałam kolejną wpłate- 15 zł anonimowo- bardzo dziękuje:) :)
×
×
  • Create New...