Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23498
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Powoli robie te ogłoszenia, bo zdjęcia jednak nie za dobre, jednak będe musiała poprosić Hanie o profesjonalną sesje;) Poki co olx: - na Poznań https://www.olx.pl/oferta/malutenka-1-5-roczna-sunia-buzia-delikatna-lagodna-szuka-domu-CID103-IDpQJXp.html - na Wrocław https://www.olx.pl/oferta/malutka-mloda-slodka-i-urocza-sunia-buzka-do-pokochania-CID103-IDpQE2r.html
  2. wow!!! on jest mega inteligentny! :) ale ma życie teraz i te obserwacje, to jest po prostu niesamowite:) ! to jego życie, ten móżdzek maleńki ale jaki sprawny! może Reksio to wcale nie głupiutki piesio a prawdziwy geniusz <3
  3. no Reksio przebija wszystko:) to piesek z którym na pewno nie będziesz się nudzić! Ale się uśmiałam (wybacz, szkoda sernika ale jednak numer niezły wywinął! ) no właśnie...jest skubany;)
  4. no to super:) dobrze, że będziecie w kontakcie:) Dzięki. Póki co z ogloszeń odzew zerowy, ale nie poddajemy się;)
  5. Zapraszam na bazarek z pięknymi fantami od Pani Irenki;) (której ślicznie dziękujemy w imieniu Devonka)
  6. Małgosiu, dostałam rachunek za pobyt Devona w hoteliku 348 zł. Zaraz wyśle Ci na priv numer konta, rachunek jest w Wordzie, nie wiem jak go tutaj wstawić:( Gosiu, sprawdź też swojego fb- wiadomości, Dexterka próbowała złapać z Tobą kontakt, może jej wiadomość jest w folderze inne?
  7. Haniu Szafirko z tego wszystkiego zapomnialam prosic o rachunek za weta i za pobyt suni u Ciebie w listopadzie;) Rozlicz prosze i napisz Wieczorem bede przelewac
  8. Wieczorkiem ruszamy:) Zrobie tezrozliczeni bo moze cos dla Buzi wplynelo Zarezerwowalam przed chwila miejsce w hoteliku u Kasi dla kolejnej malizny (jeszcze nie wybranej bo ciezko wybrac ktora ma dostac szabse by przezyc!) Dzialamy, dzialamy Wrocilam zwarta i gotowa :)
  9. Podziwiam zdjecia Buzi wracajac do domu Juz jutro postaram sie zrobic pierwsze ogloszenia Sunia wyjatkowo urodziwa i widac ze kocha czlowieka ponad wszystko :)
  10. może Franek czuje, że Reksio potrzebuje szczególnych względów i od niego;) a może...brakowało mu takiego kumpla do przeciągania sznura:) super, że się tak dogadali:)
  11. haha:) co za SZCZĘŚCIARZ malutki. :) to chyba pierwsza jego noc w łóżku, ale jaki rezolutny:) Buziole Reksiulku
  12. witaj Haniu na watku:) dziękuje za tak dobre inforamcje:) prosimy o zdjęcia wykąpanej Buźki:) oczywiście nie teraz;) tylko w ogóle Buziaki dla Buźki:)
  13. Gosiu, osoba która była po Devona u Beaty dowiedziała się od niej, że Devon NIE podchodzi na wołanie i na pewno nie podejdzie sam.... Hmmm... Tobie mówiła, że podchodzi. Dexterka wysłała Ci zaproszenie na fb;) żebyście też były w stałym kontakcie. To powinno rozwiązać problem z komunikacją;) Pozdrowienia!
  14. dobrze Gosiu, jeszcze raz przepraszam. Każda z nas zabiegana. Dexterka pewnie pomyślała, że już Ciebie pytałam:( tak jak pisałam- leki w drodze, jeśli uznacie, żeby ich nie podawać, to przydadzą sie na pewno innemu psu. Zapłaicłam za nie sama, więc problemu nie ma ... Wstawiałam kilka postów o zachowaniu Devonka, o pewnych problemach... pozostały bez reakcji:( :( jakiejkolwiek:(
  15. Dobrze Małgosiu, przepraszam. Leki jeszcze nie doszły, więc jeśli masz jakieś wątpliwości skontaktuj się prosze z Dexterką. Ona Ci opowie jakie są problemy i dlaczego taka decyzja. Ja sie z nią praktycznie codziennie kontaktuje przez fb. I po prostu jej ufam... Jutro wyjeżdżam do rodziców i do 1szego mnie nie będzie więc chciałam kupić co potrzeba od razu...
  16. Chyba warto zaufać Dexterce i osobom, którym ona ufa. U Beaty 10 m-cy trwało oswajanie go z nowymi sytuacji bez pomocy behawiorysty czy eków i nic to nie zmieniło. 10 m-cy jak stał w miejscu tak stoi. To nie są mocne leki- bardzo słabe, w pełni naturalne...Nie wiem, jak uważasz, ale jeśli on ma być taki nadal jaki jest to może być kłopot z adopcją. No i dla niego to też nie jest dobrze, by tak bardzo się bał.... teraz jest normą że behawioryści doradzą podawanie psóm lekkich leków, nie na stałe, tylko na 3-4 tygodnie, po to, by troszkę je odstresować. Naszym celem jest pomóc mu...to Dexterka przebywa z nim każdego dnia...zaufajmy jej, co?
  17. wątek nie wyparuje...a z mojej strony krótko.. Nie znasz Reksia, nigdy go nie widziałaś, osobami decyzyjnymi w sprawie jego adopcji byłam ja i Kasia. Gdybyś uważnie czytała wątek zorientowałabyś się że Reksia NIKT nie chciał. Było kilka telefonów od ludzi chcących miłego, macipeńkiego pieska. Mar.gajko przyjęła go takiego jakim jest - a jak widzisz- bo śledzisz wątek przecież , to trudny pies, nie dla każdego. To że mar.gajko pracuje nie stanowi ŻADNEGO problemu dla Reksia. Nie wiemy jak długie będzie jego życie ani jak umrze. Trudno zakłądać teraz co może się zdarzyć i czy będzie wymagał czy też nie będzie całodobowej opieki. Jeśli będzie ciężko za jakiś czas to będziemy gdybać i na pewno mar.gajko i Reksio otrzymają od nas pomoc! teraz CIESZYMY się, bo piesek ma kochający dom a taki jest cel każdego watku. Może uważasz, że lepiej byłoby mu w Fundacji jakiejś? gdzie jest zatłoczenie i nie ma czasu na nic? a może w innym hoteliku- tylko wskaż dobry dla TAKIEGO pieska? i wyłóz proszę pieniążdze (ja z ledwością zbieram połowę deklaracji na swoje psy, ale to już bez znaczenia teraz...). A może w kojcu przytuliskowym byłoby mu najlepiej?? Czy z osobą na rencie/ emeryturze która cały czas jest w domu, ale gdy Reksio zachoruje nie będzie miała ZA CO go leczyć?? (o ile taka osoba by sie znalazła co również graniczyło z cudem) Zaznaczyłaś wyżej- wpłaciłaś pieniądze dla Reksia- chciałabym przekazać je dalej na jakiegoś Twojego psa, wskaż proszę którego? Przykro mi, że na wątku mojego tak szczególnego podopiecznego dochodzi do takich sytuacji. I ciekawe zdanie Usiata- Topi to moja koleżanka? ciekawe skąd! nigdy nawet nie spotkałyśmy się na żadnym watku, nie wymieniłyśmy ani jednej wiadomości, nawet postu.... Jeśli życzysz Reksiowi dobrze, to życz tak do końca! Jeśli szukasz miejsca by posprzeczać się z kimś, to może na innym wątku dobrze? Przykro mi, ale bardzo proszę o nie kontynuowanie tej jałowej dyskusji która nigdzie nie zaprowadzi. Masz prawo się nie zgadzać z naszymi decyzjami, już to dwukrotnie napisałaś- wystarczy.
  18. suuuper <3 trzymam kciuki za aklimatyzacje suni
  19. Buzia była wczoraj u weterynarza. Jest zdrowa, ma ok. 1-2 lata i waży 7 kg. Hania dzis zajrzy na wątek to napisze dokładniej:) Buzia miała tez być kąpana, ale nie wiem czys ie udało. Czekamy Haniu na wieści:)
  20. Viki jest cudowna:) z wiejskiej zagrody prosto na kanape i salony:) dzięki Anetko że ją uratowałaś....taka bidulka była:( ale najważniejsze, że teraz jest szczęsliwa
  21. Behawiorystka zasugerowała wprowadzenie dla Devonka lekkich leków. Kupiłam za własne pieniążki opakowanie, które starczy na ok. miesiąc, mam nadzieje, że będzie się czuł dzięki nim lepiej... https://www.zdrowysklep.net/pl/p/5-HTP-Tabletki/101
  22. nie wiem czy są tu na wątku osoby które robią zdjecia w Radysach:(
  23. tyle wiadomo co jest w opisie:( na smyczy...hm..nikt tam piesków nie wyprowadza niestety:(
×
×
  • Create New...