Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Anetko, z mojego bazarku jest dla Viki 30 zł, potwierdź jak dotrą gdzie trzeba
  2. Małgosiu, przelewam 70 zł na konto Devonka z mojego bazarku, proszę o potwierdzenia jak dotrą:)
  3. w drugim poście tego wątku jest rozliczenie. Jak dobrze pamiętam ponad 300 zł nadal jest na koncie Reksia. Mar.gajko jesli masz jakieś potrzeby to prosze napisz co kupić, lub daj znać czy te pieniązki trzymać, czy przekazujemy dalej? co robimy... Taka narzuta jak pisze helli na kanape to bardzo dobry pomysł. Ja nie odbieram Twoich wpisów o wpadkach Reksia jako uwłaczających psu...dobrze piszesz- on taki jest i takim trzeba go przyjąć. A Ty no niestety masz teraz cieżko a my tu po to jesteśmy, żeby właśnie jakieś rozwiązania podpowiedzieć i wesprzeć Cie w tej misji 'cywilizowania' Reksia. Sądze, że ten wątek i te (nawet szczegółowe opisy) mogą kiedyś pomóc komuś kto trafi na pieska z karłowatością. Możę uda nam się tutaj opisywać jakie są problemy z takim psem i jak je rozwiązywać? jak taki piesek zmienia się na przestrzeni czasu, jaki jest i psychicznie i fizycznie. Chyba w tytule wątku wpisze słowo karłowatość, będzie na przyszłość łatwiej wyszukać.. A ja wciąż w pamięci mam Reksia z filmiku, który podbiega do Marioli na głaski:) to jest najpiękniejsza myśl... <3 dziękuje
  4. mam bardziej szczegółowy opis od Dexterki...zgodziła się bym ją zacytowała, więc piszę i proszę mądre głowy o jakieś porady...może ktos miał podobny problem? Devon jest bardzo pogodny, zaczyna biegać po całym ogrodzie chętnie wraca do boksu natomiast bardzo stresują go bliskie i bezpośrednie kontakty z człowiekiem szaleje wręcz na mój widok jak jest jeszcze zamknięty a jak tylko do niego wejdę , kucnę i próbuje pogłaskać to wysyła mi wszystkie moźliwe sygnały uspokajające i robi wszystko by kontaktu uniknać nie jest to w ogóle dla niego komfortowe jak on biega po ogrodzie to jedynym sposobem na zamknięcie go z powrotem to otworzenie drzwi wewnętrznych i wtedy on sam wchodzi bez problemu nie ma mozliwości , ze ja go wołam, on do mnie podchodzi i razem sobie idziemy, albo nie ma nawet możliwosci , ze go wołam, on podchodzi , zapinam go na smycz i zaprowadzam do kojca Wczoraj miałam mały sukces , bo był na ogrodzie zawołałam go i dałam smaczka, którego wział z reki jak jestem z nim w zamknietym pomieszczeniu to bierze smaczki , bo jakby czuje , ze nie ma wyjscia opisze to jutro dziewczynom z top doga i zobaczymy co podpowiedzą
  5. ale dostałam dziś filmik od Reksiulka:) Zobaczcie sami jaki ruchliwy, merdający ogonkiem i chętny na głaski:) :) https://www.youtube.com/watch?v=bqhRlOLgHIk On zrobił ogrooomne postępy! i widać taki błysk w jego oczach, zaciekawienie, radość....cudownie <3
  6. dobrze kochana, nie ma pośpiechu:) miłego urlopu. Ja też wyjeżdżam i od 28 do 2 listopada będe mieć mocno ograniczony jesli nie zerowy dostęp do dogo...
  7. No wiem:( Mar gajko ma pelne rece roboty przez Reksia ale jestem pewna ze za tydzien a moze dwa to sie unormuje- niech tylko wejdzie w jakas rutyne I tak ma szczescie brudasek ze trafil na cierpliwa osobe bo ktos inny nawet gdyby byl non stop w domu moglby jednak ... skreslic pieska :( Reksiula badz grzeczny szkrabie:(
  8. To chyba Nutka nie bez powodu warczala Wyczula ze nieodpowiedzialni wiec z nimi nigdzie nie pojdzie!
  9. Oj wie A po zdjeciach widac ze Reksiulek jest bardzo zadowolony z takiego wlasnie domku
  10. Np jak wychodzi na spacer to idzie spokojnie ale nagle cos moze go tak przestraszyc ze caly sie kuli nawraca i pedzi do domu Ogolnie jakby byl taki mocno niepewny siebie
  11. ojejku:D zawsze mnie Reksiulkowy pysio rozczula ...jaki zaspaniuszek kochany.. Juz lepiej z sikaniem??
  12. wpłynęło tez 10 zł od Tinaku i 10 zł od elficzkowa:) BARDZO Wam Dziękuje :)
  13. 180 zł z bazarku transportowego wędruje na konto Foksika Mariolu potwierdź jak dojdą
  14. oczywiście że mądry, ale Dexterka troszkę martwi się o jego niepewnośc... Jutro będzie podpytywać znajomą behawiorystkę jak pomóc mu się otworzyć.
  15. dzięki ża zajrzałaś do Buźki:) trudno powiedziec co się stało z ogonkiem, ale tak jak piszesz- ona i tak potrafi sie cieszyć i być urocza:) 2 listopada ruszam z jej ogłoszeniami. W sobote wyjeżdżam do rodziców na 1 listopada, więc jeszcze te kilka dni chce odwlec odbieranie telefonów...bo sądze, że będa...mam nadzieje, szybko jakieś sensowne.
  16. Wow niesamowite! Ja mysle troche jak anica ze panstwo jej nie skreslaja ale ostroznie to mysle bo niestety- z ludzmi nigdy nic nie wiadomo
  17. to mogę ten Kraków podmienić na Kame, ale...musiałabym mieć pilnie nowy tekst:( bo tylko tydzien jeszcze ma ważność... Wrocław pojutrze wygaśnie więc nie ma sensu jednak podmieniać - usunę za te dwa dni. Ciesze się z Vikusi, bo przezcież widziałam ja, poznałam:) trzymałam za nią kciuki:)
  18. dwa;) na Wrocław i Kraków... edit: teraz patrze, na Wrocław jest ważne do 25tego! a na Kraków do 29tego pażdziernika.
  19. SUPER :) bardzo sie ciesze z Vikuni:) to Anetko- postanawiaj co z jej wyróznieniami;) ?
  20. eh...tak przykro:( ale cóż... taki los niestety...
×
×
  • Create New...