Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Dzisiaj do domów wyjechała Zuzia i Dusia Zuzia do tej rodziny, o której tu wspominałam. Już dostałam pierwsze informacje od Pani, podróż minęła bardzo dobrze (80 km), w domu Zuzia schowała się w kąciku, ale Pani zrobiła jak prosiłam- zostawila ja w spokoju i po 3 godzinach Zuzia zaczęła zwiedzać po czym podeszła do Pani i polizała ją po ręce:) więc może...może będzie dobrze (Zuzia połamała moje serce, płakałam jak głupia gdy wyjechała, stasznie za nią będe tęsknić). Dusia pojechała do domu dosłownie 3 km od Zuzi. Pani zadzwoniła z ogłoszenia Zuzi, ale po krótkiej rozmowie wiedziałam, że nie moge tego domu stracic, więc zaproponowałam Dusie lub Kame. Pani wybrała Dusie i tym sposobem sunia trafiła do bardzo doświadczonego domu z psim szkoleniowcem. Państwo szukali suni wycofanej, której naprawde potrzebna jest pomoc. I trafiło się naszej:) Trzymajcie kciuki. Na fb na razie nic nie pisałam, kilka dni odczekam w razie "w". Także została z rodzinki już tylko Kama...
  2. dziękuje Tolu:) domek się znajdzie...czasem tak jest, że absolutnie nikt nie dzwoni a potem dzwoni jedna osoba, i to jest własnie ta WYCZEKANA:) w sumie - wole tak- niż jak dzwoni kilkanaście osób i nie wiadomo co z nimi zrobić;) Będzie dobrze. Mam nadzieje, ze na dniach dostane nowe zdjęcia od Kasi, to tez dorobie nowe, inne trochę ogłoszenia
  3. Bolek już po zapoznaniu z rodzinką, wypadł bardzo dobrze, Państwo do jutra mają dać znać co postanowili:) A tak chłopaczki pozowały wczorajszego wieczoru :)
  4. Przykro mi ...bardzo mocno Cie przytulamy kochana. Kolejna strata, ale i kolejne dobre życie pieska który mial przy Tobie wszystko, a teraz jest juz wolny od bólu.... Biegaj szczęsliwy za TM...
  5. Na koncie Romy deklaracja od Zorka4- 20 zł:) DZiękueJe :D
  6. Trafiła sie sunia aniołek, a przy tym taka śliczna:) Zdrowiej maleńka!
  7. Pani Pestki dzwonia wczoraj do Kasi:) znowu dziękowała za tak cudownego psa :) A ja coś nie moge wybrać kolejnej radysianki na miejsce Pesteczki...tyle tych biedaczków. Transport będzie na początku lipca...
  8. Lolus dziś czuje się już lepiej. Bolus będzie miał jutro odwiedziny rodziny z Bielska zainteresowanej adopcją. Z rozmowy wydaje mi się, że domek fajny ale zobaczymy co wyjdzie w praniu:) Dzwoniła tez droga rodzina z Bochni. Są w kolejce. Pani z Bedzina niestety musiałam podziekować. Jakoś nie czułam tego domu, chociaż smutno gdy się komus odmawia, bo w gruncie rzeczy nie wiem czy dom był zły...może dobry, ale...no tak czasem jest. Dla Lolusia będzie wizytowany dom za granica :D
  9. biedny Kajtuś...oby nie cierpiał:( Biedna Ty...znowu...tak mi przykro.....
  10. Loluś niestety jest nadal chory. Kilka dni temu skończył kuracje antybiotykami i wydawało się, że jest lepiej, ale wczoraj znowu wrócił kaszel i katar, więc dziś rano Kasia pojechała z Lolkiem (przy okazji zabrała Bolka) do weterynarza, żeby skontrolować co się dzieje. Niestety okazało się, że Loluś ma zapalenie płuc:( znowu dostał antybiotyk i leki na wzmocnienie. Boluś zapobiegawczo tez dostał leki. Rozpiske i paragony wstawiam poniżej:( ( w sumie 129,79 zł przelewam Kasi) Mamy juz chętny dom dla Lolusia, ale na razie musi wyzdrowieć:(
  11. Pani jest z Będzina, mieszka w małym domku z małym ogrodem. Brzmi sympatycznie, ale trzeba by sprawdzić na ile to dobry dom. Pani nie pracuje. Mieszka z narzeczonym. Jesli macie jakiegoś młodziutkiego, mniejszego i mało aktywnego psiaka to można spróbować rozmawiać z Panią. Daj znać czy ewu chce, prosze
  12. na pewno ta bida będzie miała dobre zycie....Pani była 3 lata wolontariuszką w schronisku...eh...szkoda, że nam ten dom przepadł:( Dziś dzwoniła inna Pani, dośc młoda, ma 2 letnie dziecko, domek z maleńkim ogródkiem...piesek w domu ale raczej nie spacerowy, tylko ogródkowy. Pani dość rozsądna, ale to skromny dom...nie wiem czy dla Bolusia bo- po pierwsze- on z tych bardzo aktywnych, więc mały ogródek mu nie starczy, po drugie- jeszcze troszke pokaszluje, więc może wymagać wizyt u weta, może leków... Pani czeka na wizyte, ale chyba się nie zdecydujemy:( jakiś malutki, mało aktywny piesek bardziej by tam pasował. Jeszcze jedna Pani dzwoniła, ale jutro ma zadzwonić na dłuższą rozmowe, jeśli się zdecyduje...Tak ciężko wybrać dobry dom dla szczeniaka:(
  13. O Bolusia ciągle jakies zapytania. Wczoraj już myślałysmy, że mamy TEN dom, ale dziś Pani przekazała informacje że jednak wybrali innego pieska :(
  14. to się niestety nie sprawdza w naszych warunkach..poza tym - jedyna która mogłaby się do tego nadawać - była Lusia, a ona juz w DS.
  15. wyglądają jakby się na mnie cieszyły...eh...a to tylko radość na parówki:( normalnie leżakuja najczęściej;)
  16. niestety:( kompletnie nikt..nawet głupich telefonów brak
  17. Jakie cudeńka...biedny ten maluszek bez łapinki:( ale póki młody nauczy się wszystkiego i będzie doskonale funkcjonował w świecie. Oby tylko szybciutko znalazł wrażliwego człowieka, który zapewni mu warunki życia jakich wymaga. Kaźmierz- wydałam ostatnio do Każmierza pieska ode mnie z przytuliska. Działacie na tym terenie? Mam nadzieje, że zajrzą tu osoby, które pomogą finansowo, ja niestety moge obecnie tylko kibicować, ale za to- bardzo mocno!
  18. cudowna jest Frezyjka...naprawde urokliwa bardzo panienka... Takie ma te oczątka ujmujące.
  19. dla Romci wpłynęlo jeszcze 100 zł deklaracji od Monika F. :) dziękuje:)
  20. Dzięki dziewczyny za dobre słowa. Moim zdaniem Zuzi nie potrzeba ani behawiorysty ani szkoleniowca, tylko czasu, miłości i bezpieczeństwa. Jutro nakręce jej filmik jak sobie radzi dobrze póki co- przy mnie:) dziś pierwszy raz załatwiła się na smyczy! Brawo Zuzia:) Z Dusią i Kamą idzie znacznie gorzej- postępów brak, poza tym, że Dusia zaczęła jeśc ode mnie parówki z reki. A Lusia leżakuje z kością na swojej nowej werandzie:)
×
×
  • Create New...