-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Iwonko, odnalazła się:) wszystko była na stronie facebookowej
-
Pani dziś miała zabrać Lusie do weta, bo wygląda że się lekko przeziębiła, poza tym, zgrzeczniała po tej ucieczce i trzyma się domu. Martwie się jednak, że za jakiś czas historia może się powtórzyć... Pani ma trochę swoich teorii... nic więc nie wskóram- strachu się najadła i nerwów, więc miejmy nadzieje, że będzie naprwde uważać. Lusia jak się dowiedziałam przyszła na tą szczęśliwą posesje dokładnie tego dnia gdy przyjechali tam ci znajomi Pani...niesamowity zbieg okoliczności...jeden dzień w jedną czy drugą i mogło być dalej nieciekawie:( nie wiadomo gdzie się błąkała przez 10 dni ...
-
tak, cały czas edytuje ogłoszenia na fb...:) Z Pania porozmawiać popołudniu. Mysle, że teraz już będzie pamiętać... Myśle, tez o tym strasznym schronisku w Wągrodnie, gdzie za wysokim betonowym murem siedzą psy, bez szans na nic...może uda się jakimś cudem pomóc chociaż jednej? bede działać w tym kierunku Chciałam tez powiedziec Wam o pewnej wspaniałej fundacji, która działa na tamtym terenie FUNDACJA RASOWY KUNDEL Pani która prowadzi tą Fundacje jest wspaniała, bardzo ciepłą, empatyczną osobą, wsparła mnie ogromnie swoją wiedzą, doświadczeniem na tym terenie, zareagowała w sekundzie na moją prośbę o pomoc, gdy poprosiłam od razu miałam odpowiedź- proszę dzwonić! spytałam o której?- w każdej chwili! cudowna Pani ratująca psiaki przed tym piekłem. https://web.facebook.com/RasowyKundel/
-
ja też sie ciesze..dziś rano jak tylko otworzyłam oko to spojrzałam na telefon czy to naprawde się wydarzyło wczoraj... ale tak- Lusia jest... Też się zastanawiam czy Lusia była na tej działce wcześniej, ale jestem na 99% pewna, że nie, bo to jest działka przyjaciół Pani przyjaciół...tzn. Pani tych ludzi w ogóle nie zna, ani oni jej....to tylko szczęśliwy zbieg okoliczności, że akurat Ci ludzie, znali tamtych ludzi.... Interesuje mnie jak długo Lusia tam była....ale to się dowiem dziś od Pani, jeśli cos wie Wstawiam Wam mapke, te białe kreski to jedyne zgłoszenia z zeszłego tygodnia, od piątku nikt jej nie widział...dziwne, że tą droge obstawiałam jako najbardziej prawdopodobna trasa, gdzie Lusia mogła pójść....nie sądziłam jednak, że dojdzie aż tak daleko. Prosiłam tez o zawieszenie ogłoszeń po tamtej tronie S7...widać, nie były rozwieszone (albo nie tak daleko)
-
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
kiyoshi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Trzymam z całych sił -
Poprosiłam dziś Sara2011 o rejestracje chipa Dixi. Wypadło mi to z głowy, ale sobie na szczęscie przypomniałam. Dixi to teraz Zuzia. Wymieniłam z Panią smsy, jest wszystko ok, tylko z jednym kotkiem nadal sunia się nie lubi. Mam nadzieje, że uda im się wkońcu zwierzaczki dogadać. Rejestracja chipu to 39 zł. Rozmawiałam tez z Kasią, spyta weta w sprawie sterylizacji Nesti. Jeśli nie będzie przeciwskazań to zrobimy zabieg.
-
to juz 8my dzień... mam czarne myśli w głowie. Tu jest reportaż o "schronisku" z którym gmina Tarczyn i 3 okoliczne gminy mają podpisaną umowe....nawet nie mam sily myśleć. Nie wiedziałam, że w centralnej Polsce, tak blisko stolicy może istnieć takie piekło http://www.grojec24.net/news-afera-z-bezdomnymi-psami-w-reportazu-tvp-w-tle-grojec,4489.html Co do ulotek Tysiu to wydrukowałabym, ale ktoś musiałby je roznosić,a w Tarczynie nie mam kompletnie nikogo:( w dodatku jest to tak daleko od nas że kompletnie nie ma jak pojechać pomóc w czymkolwiek.... Staram się myśleć pozytywnie, ale mam gule w gardle...nie potrafie się pogodzić z tym, że Lusie coś takiego spotkało. Staram sie wspierać jej Panią, bo obserwuje, że i w niej narasta frustracja, nawet jakaś złość z tej bezradności... ale sama też jestem załamana. Staram się "wejść" w skóre Lusi i wyobrazić sobie co czuła, co mogła wymyślić....ale te scenariusze są dla mnie dosyć ograniczone. tyle mniej wiecej ile pisałam. Ale to jest z moich oszczędności. Dowiedziałam się, że jest jeszcze druga gazeta na tym obszarze - Kurier Południowy, kolejne wydanie 9.11, myśle by i tam dać ogłoszenie.
-
Tak, jest. Ogłoszenie od Lusi jest tam od 25tego od ok. 8 rano. https://web.facebook.com/groups/427675310761102/927963384065623/?comment_id=931530217042273¬if_id=1540970548423512¬if_t=group_comment_follow Też dopisałam się do tej grupy i codziennie podbijam ogloszenie. Jestem też na forach okolicznych gmin poza dwoma gminami...Prażmów (o tej gminie za to znalazłam artykuł, który wywołuje we mnie rozpacz) https://web.facebook.com/FundacjaAnimalRescuePoland/posts/1932495760137454?__tn__=K-R i Mszczonów, ale tam chyba znajde jakiś wolontariuszy na miejscu. Wczoraj udało mi się tez popisać chwile z Panią która pomaga kotom z Tarczyna- będzie rozmawiać z karmicielkami okolicznymi i informować o Lusi.