Jump to content
Dogomania

inka33

Members
  • Posts

    17196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inka33

  1. Wstydziłam się... ;) ...więc wysłałam na maila Ewy. :)
  2. Ewa, dzięki za poprawkę. :) Ale aż podkreślać to już koniecznie nie musiałaś... ;) Przynajmniej poczują się wyróżnione. :)))
  3. Szewciu [*], psinku kochany... tak bałam się tu zajrzeć... :( tak żal... :((( ...ale już nie cierpisz, malutki... Zapamiętam tę datę, bo to było w 18-kę mojej córki, wiesz, Szefie...? Wawerku, współczuję Ci bardzo tej straty, przytulam!
  4. Oj, tam, oj, tam! ;) Po pierwsze: tamtej pani odpowiedziałam chyba: "Ale moja nie zawsze!" :) Po drugie: ostatnio napadła bez ostrzeżenia(!) na starszą spanielkę, z którą moment wcześniej przez dłuższą chwilę wzajemnie się uspokajały i z którą już kilka tygodni wcześniej zapoznała się w sposób cywilizowany oraz w atmosferze wzajemnego tolerującego ignora parę minut spacerowały razem... :( Po trzecie: stara panna - ciotka Owca coraz lepiej się dogaduje z małolatą (niecałoroczną) Sonią, tzn. raczej powinnam powiedzieć: Sonia coraz lepiej się Owcy słucha. ;)
  5. Ewuś, kochana, jeśli mogłabyś mimo wszystko w rozliczeniu napisać: Marzena G. spoza dogo za szelki od Czorcik, to byłabym wdzięczna. Nie czuję się jakoś w tym miejscu jako darczyńca, bo ja tylko pośredniczyłam, a pomoc jest od nich i mogłabym dać im linka, że wpłaciłam te pieniądze na Rokusia, a nie "przepiłam". :))) Straszne te Rokusiowe wydatki... :((( Cieszę się, że choć troszeczkę tak pośrednio mogłam pomóc.
  6. Zapraszam serdecznie na bazarek na Bandę Antykwariat EXPRESOWY - 7 półek, 6 dni, 5zł →KLIK← Bazarek potrwa tylko do 18 XII 2017 do godz. 22:00
  7. Bazarek Antykwariat EXPRESOWY - 7 półek, 6 dni, 5zł zakończony. Dziękuję wszystkim Odwiedzającym i Kupującym! :) :) :)
  8. Mestudio, cosik się dodzwonić do Ciebie nie mogę, a chciałam zapytać, czy nie przygarnęłabyś jednego dziwnego kwiatka doniczkowego...
  9. Na zdrowie! :) Ale to nie od inki33 tylko od TŻta inki33. :)
  10. Rzadko bywam, nie doczytałam o tych nowych kłopotach, ale bardzo mi przykro z powodu Rozy [*]... :(
  11. Eva, od 29.10 masz towarzystwo mojego taty... Poznałaś go kiedyś pobazarkowo.
  12. Chciałam tylko powiedzieć, że Owca od 29.10 już nie musi mieć karceru... :( Straciła swojego starszego Pana...
  13. Ewa, nie w temacie jestem, przepraszam, ale pozdrawiam. Nie wiem, czy widziałaś mojego maila, że "nasza" karma jest znów i dodatkowo -10% do jutra (01.11).
  14. Czyli jeszcze na autografy się z Owcą załapię...? ;)
  15. Oj, Lady, bo naślę na Ciebie Owcę, żeby powiedziała Ci co o tym myśli...! ;) A tak serio, to współczuję tych notorycznych "rozrywek"... :(
  16. Parę tygodni temu oglądałam reportaż o tym, jak biura pośrednictwa pracy traktują obcokrajowców, m.in. Polaków - to jakaś masakra... :( Łudzę się Ewo, że lepiej trafiłaś. Pozdrowienia dla Ciebie i Bandy! :) A dla kocio-złośliwego TŻta nie! ;) Możesz ograbiać - dostaliśmy od sąsiadki z jej działeczki i jakoś nie wiemy, jak spożytkować, a luzem to jakoś nam się nie chce ich dziadkować. ;)
  17. Wyniki nie są złe, z czego się bardzo cieszę i życzę szybkiego gojenia. :) Kto jeszcze?
  18. Wawerku, też rzadko tu bywam, ale Szefcia nie można nie pamiętać. Ciebie mocno przytulam w tych trudnych chwilach, a biedulka Szewka podrapsiaj ode mnie serdecznie za uszkami lub tam, gdzie lubi najbardziej. To takie niesprawiedliwe, że taki niekłopotliwy zwierz tak cierpi. Pociesza tylko to, że u Was ma dobry dom, ciepło, jedzenie i miłość. Dużo siły Szefciowi i Wam życzę oraz jak najwięcej dobrych chwil. Tak mi smutno... :(
  19. Jak to u Owcy - żre trawę, póki jest, wcina jarzębinkę, póki pozwalają (na czeremszynki do Otwocka chyba tej jesieni nie uda nam się pojechać); trzyma linię, choć nie chce; żebrze o banany i składniki przed- i po-rosołowe; omija/przeskakuje kałuże albo chodzi w deszczu pół godziny zanim się wysika - oczywiście akurat w trakcie mojej gorączki; gania za piłką zazwyczaj raz dziennie, a jak się nie uda z powodu pogody, to wieczorem ludziom pod oknami robi raban o jakiegoś kasztana; próbuje wychowywać wszystkie czworołapy, włącznie z ukochanym amstafem, nową sąsiadką 7-miesięczną i nie zwracającym na nią uwagi wyżłopodobnym niuchaczem podżywopłotowym; i takie tam... Z nieciekawych nowości, to niestety od paru tygodni, w zasadzie nie z własnej winy, może poza brakiem (domowego) instynktu samozachowawczego, musi mieć przez większą część dnia "karcer" w naszym pokoju i sądzę, że nie zmieni się to szybko albo wcale... Za to z ciekawszych nowości - sąsiad długołapny wielorasowy Zeus jest drugim obiektem po Borysie, do którego przeokropnie niepowstrzymywalnie się ciągnie w celach zabawowych; niedawno przymierzała się do zabawy z drugim amstafem (ale pan amstafa nie pozwalał, bo był na szybkim spacerze, a ja nie pozwalałam, bo nie znam ani psa, ani pana); jakiś czas temu wprawiłam właścicielkę (rozzsmyczowanej!) amstafki w osłupienie, gdy na jej z daleka "Pani się nie boi, ona jest łagodna." odpowiedziałam "Ale moja nie!". Kurtyna.
  20. Gremlin, coś na tych dyplomach to na zbyt zadowolonego nie wyglądasz... a chyba powinienieś. :))) A tak w ogóle, to u Was same gwiazdy...! :)
  21. Urna spoczęła na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie w alejce 68 między B a C. Pożegnałyśmy EVĘ w imieniu dogomaniaków: Olena84, UlaFeta, Kora i ja. Jola Boczkowska powiedziała kilka słów pożegnania od zwierzolubów. Oleno, dziękuję, że napisałaś o liście od Ewy, ja bym nie umiała... Uważam, że wiązanka była w sam raz: Światełka od Was zapalę przy okazji - kupiłam skromnie biały i niebieski. Była taka moc kwiatów, że (chyba) nikt nie zapalał zniczy... I jeszcze formalności - wiązanka z szarfą (wstążeczki ode mnie) kosztowała 235zł: EVA, i tak zostaniesz na zawsze wśród nas. [*]
  22. Zamówiłam wiązankę z 24 (bo EVA2406) mieszanych białych kwiatów za 200zł + niebieska szarfa z napisem za ok. 40zł. Wpłaciłam zaliczkę 100zł. Faktura będzie do odbioru razem z wiązanką na moje nazwisko, gdybym ja nie mogła być. Ula i Olena dostaną ode mnie potrzebne informacje. Tylko z tą szarfą jest pewien problem... Dopiero jutro będę wiedziała, czy będzie mogła być niebieska, bo dziś już był nieczynny punkt współpracujący z kwiaciarnią. Już rozmawiałam o tym z Terrą, Oleną84 i Ulą Fetą - jeśli okaże się, że nie mają niebieskiej szarfy, to szarfa będzie biała, ale zapytam o możliwość niebieskiego nadruku lub ustalimy, że dodatki typu tiul, wstążka itp. będą niebieskie. Jak tylko dostanę informację, to albo tu napiszę sama, albo dam znać Teresce/Uli/Olenie, żeby tu Wam napisały.
  23. Wszystko przeczytałam. Potwierdzam, że UlaFeta dała mi 100zł na zaliczkę. Do odbioru (gdybym ja nie mogła) podam UlaFeta i Olena84 (w razie czego). Jestem w kontakcie telefonicznym z terra, żeby się skonsultować na bieżąco będąc na miejscu. Smutne to zadanie, którego się podjęłam... :((( Postaram się, żeby wiązanka była piękna - EVA zasłużyła na to. Ale też rozsądnie, bo czuję, że nie chciałaby przesady, a pieniądze przydadzą się zwierzakom.
×
×
  • Create New...