Aniu,bardzo dziękuję za miłe słowa,na które na pewno nie zasługuję.Ja nie jedną noc nie przespałam,że tak niewiele mogę zrobić i pomóc,a tak bym chciała dużo,dużo więcej...:( Cały szacunek kieruję do osób,które biorą czynny udział w ratowaniu tych bidulek :) Mam nadzieję,że może Greyowi się uda i znajdzie swój domek,za co mocno będę trzymać kciuki!
Jeszcze chciałabym wyróżnić mu OLX,ale napisze do cioci kejciu,bo nie wiem,czy ona to może zrobić....