Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Sawania,na tym zdjęciu ma taką minkę słodziaka... :) A Mikuni,jak zawsze,na swoim stałym miejscu,w roli obserwatora...:)
  2. Macie rację!Ile czyta się na forum zwrotów z adopcji,gdzie powodem jest "wina" psa bo...bo....To ludzie nie potrafią z psem sobie poradzić,oczekując,że dostaną idealnego,posłusznego i jeszcze nawet głosu z siebie niewydającego psa...:( Cindunia potrzebowała bardzo dużo czasu na adaptację w nowym miejscu i wiem,że i Pani Ani nie raz, nie było do śmiechu.Ale pokochała ją od pierwszego ujrzenia i dzięki temu,Cindunia zaufała jej całkowicie i otworzyła sie na świat :) Gabrysiu,smaczek był tylko jeden,bo zbyt agresywnie zareagowała w samochodzie,a o ile wiem to w domciu ma czasowy zakaz wszelkich "dodatków"
  3. Gabrysiu,ani Julika ani Cindunia nie wchodziły sobie w drogę :) Julika już prawie nic nie widzi i tylko raz się wystraszyła,jak Cindunia dotknęła ją z tyłu noskiem,chcąc tylko powąchać.Cindunia była bardzo spokojna i raczej ją tylko obserwowała :) Bardzo przyjemne spotkanie :) A tym bardziej,że jak byłam na wizycie po/a to Cindunia podeszła tylko po smaczka i o głaskach nie było mowy.A dzisiaj!Przysiadła sobie przy moich stopach i noskiem podnosiła moja dłoń do mizianka :) Pani Ania mi mówiła,że albo zaakceptuje kogoś od samego początku,albo nie.Jeżeli kogoś nie "polubi" to nawet żadnego smaczka nie weźmie i tylko łypie,albo warczy. Ja mam swoje metody postępowania z nowo poznanymi piesiami i na szczęście jakoś jak na razie,nie zawiodły...:) Dzisiaj jeszcze porobiłam zdjęcia fantów,a jutro dokończę.Muszę się z tym uporać do czwartku,bo syn wyjeżdża w sobotę i jest okazja by wszystko zabrał do Polski.
  4. Gabrysiu,Cindunia jest wspaniała :) Fakt,że warkoliła na mnie,jak podeszłam do auta,ale przecież musiała "bronić" auta i Pani Ani przed intruzem.Wzięłam smaczka i jak wypakowywałyśmy fanty z bagażnika,to jej dałam.Wzięła i ze smakiem zjadła,choć ponoć nie od wszystkich chce brać.Na szczęście uznała,że intruz jednak nie jest taki najgorszy i już była wspaniała komitywa ze mną.W domu podchodziła do głaskania i chodziła za mną do kuchni,patrząc,czy czasem coś jej nie skapnie...:) Cindunia jest obecnie na dietetycznej karmie,bo ma nadwagę.Stało się to trochę z powodu odnowionej kontuzji kostki Pani Ani.Noga spuchnięta i boli,więc też długie spacery nie wchodzą obecnie w rachubę o bieganiu nie wspominając... Pani Ania jest w trakcie konsultacji specjalistycznej,co można jeszcze zrobić i jakie rozwiazanie będzie najlepsze,bo kostka jest i tak już po kilku interwencjach chirurgicznych.Cindunia zakochana w swojej Pańci,a Pańcia w niej,co widać na każdym kroku...:) Dostałam całą masę fantów na bazarki,za co bardzo jeszcze raz dziękuję.Pani Ania bardzo dziękuje za pozdrowienia i również prosiła pozdrowić Ciebie Gabrysiu i wszystkie osoby,które na watek zaglądają.Ja ze swojej strony wymiziałam Cindunię ile się dało! : A teraz troszkę foteczek naszej królewny :)
  5. Pani Ania potwierdziła mi właśnie dzisiejszą wizytę :) Pozdrowię, a Cindunię wymiziam od Was :) A później zdam relację
  6. Wspaniale,że Maksiu nareszcie finansowo jest na tak dużym plusie :) Potwierdź kochana jeszcze na bazarkowym,to bede mogła już go zamknąć
  7. Zaglądam z kciukami!Powodzenia dziewczynki kochane :)
  8. Cieszę się ogromnie,że tak się ruszyło w sprawie Tajgerka :) Teraz trzymam kciuki za najbliższe dni...:)
  9. Zaciskam najmocniej jak potrafię! :)
  10. Ale wspaniałe wieści! Lusieńko badź szczęśliwa w nowym domeczku :) Nadal mocno zaciskam kciuki!
  11. Dzisiaj przyszedł arthrovet plus dla Maksia szafirko podaj mi dane adresowe do wysyłki.Czy je wyślę jutro,czy w poniedziałek to będą w przyszłym tygodniu ok. czwartku,piątku.Tak więc, ewentualnie dobierz jeszcze tabletki u weta żeby była ciągłość
  12. Ja również nie odpuszczam w trzymaniu kciuków!
  13. Eluś, mam właśnie takie szczęście,że zobaczę znowu Cindunię i ogromnie się z tego cieszę :) Pani Ania,tak sama od siebie,postanowiła przyłączyć się do pomocy dla dogomaniackich bezdomniaków i ma mi przywieść fanty na bazarek :) Przetrzebiła szafy,popytała znajomych i fantów się nazbierało :) Zaoferowała,że przywiezie je do mnie i przyjedzie z Cindunią :) Taka to pokrótce, historyjka tych odwiedzin.... :)
  14. A ja w niedzielę będę miała gości :) Przyjedzie do mnie Pani Ania z Cindunią :)
  15. Ciocia nie "napadaj" od progu na każdego kto tu coś napisze i zaglądnie z Twoją "propozycją" zadeklarowania.Kto może i będzie chciał to zadeklaruje sam :) Równie ważne będą wszystkie osoby,które po prostu będą z Maksiem.Przecież też można również pomagać w inny sposób... :)
  16. Kochana,najpierw poczytam,a później pomyślę jak pomóc :)
  17. Olenko,przyszłam z twojego podpisu do Maksia.Częściowo poczytałam,ale jeszcze nie wszystko,bo watek nie ma kilku stron.Więc na razie zapisuję.....
  18. Z mojego bazarku uzbierało się dla Maksia 187,50zł :) Jolu jak pieniążki dotrą,to proszę o potwierdzenie tu i bazarku :) http://www.dogomania.com/forum/topic/145716-zako%C5%84czony-rozliczamwielkanocny-koszyczek-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bcido-070315/
  19. Rozliczyłam już bazarek i 50% w kwocie 187,50zł jest dla Lusi :) Proszę o dane do przelewu,jak również o potwierdzenie gdy pieniążki dotrą tu na wątku oraz bazarkowym http://www.dogomania.com/forum/topic/145716-zako%C5%84czony-rozliczamwielkanocny-koszyczek-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bcido-070315/
  20. Co u naszej kochanej malizny słychać?Taka tu cisza nastała...
  21. I oczy i serce się raduje widząc Maksiutka :) Nasze kochane staruszkowe śliczności :) Tableteczki na Maksiowe kosteczki jutro zamówię.
  22. Śliczna jest Kajeczka :) A melcia ma niesamowite oczy i wąsiska :) Cudna!
×
×
  • Create New...