Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Eluniu bardzo dziękuję za oferowaną pomoc Właśnie otrzymałam od Martuni wiadomość,że p.Agnieszka zabiera oba psy do Warszawy.
  2. Rozmawiałam z Hanią, muszą to na spokojnie przemyśleć i da mi znać jutro.Raczej to byłby cud gdyby decyzja była pozytywna ponieważ jeszcze jest u nich Kalmarek z Kefirkiem i nie wiadomo kiedy znajdą dom.No ale jak to mówią:..Nadzieja umiera ostatnia...
  3. Jestem Martuniu i na pewno wzięły byśmy i pieska i sunię pod opiekę ale do Hani . Nie wiem czy ma miejsce no i ten transport na cito skoro mogą być w tej szopie tylko do poniedziałku.To raczej nierealne....
  4. Jestem i ja u fajnych chłopaków Dobrze,że uda im się pomóc i pojadą środowym transportem.
  5. Bardzo wszystkim dziękuję za aprobatę i wsparci naszej decyzji Spanielek nie jedzie,ponieważ zgłosił się właściciel.Taką wiadomość otrzymałam od Martuni. Możemy tylko mieć nadzieję,że to jakiś jednorazowy przykry przypadek,że znalazł się sam bez opiekuna na jakiejś drodze a dom jest ok. Ja osobiście też bardzo ostrożnie podchodzę do oceny psów pod względem agresji. Jeżeli ma się go od szczeniaka i odpowiednio prowadzi to naprawdę można z niego zrobić ułożonego "baranka".Tu w większości przypadków tkwi błąd wychowawczy choć niestety ale nie można wykluczyć zmian psychicznych przekazanych genetycznie. Myślę,że pseudo,które krzyżują psy i do tego kazirodczo robią to największe zło a później są takie a nie inne skutki. Co do czarnego spaniela to swego czasu znałam i miałam częsty z nim kontakt,ponieważ mieli go moi znajomi.Rodzina z dwójką małych dzieci i nigdy tam nie doszło do jakiś oznak agresji z jego strony. Wspaniale ułożony,przyjazny do obcych i kochający swoją rodzinę a jego ulubionym miejscem do spania był dziecinny pokój.
  6. Może i nam rozumy pozabierał spanielek bo po Rambim powiedziałam sobie,że nie będę się angażować w branie pod opiekę tej rasy pieska. No ale.... Wczoraj późnym wieczorem Martunia podesłała mi jego zdjęcia i zapytała czy mam jakiś na niego pomysł bo psiaka czeka zapewne jakieś nieciekawe lokum w pobliskiej wsi, jeżeli gmina wyda go do adopcji. Wiedziałyśmy,że Hania zastrzegła,że nie przyjmuje spanieli więc tym bardziej jak pomóc? Mimo wszystko dzisiaj zadzwoniłam i zapytałam czy jednak wyrazi zgodę i go przyjmie.Po konsultacji z Piotrkiem otrzymałam wiadomość,że przyjmą za co i tu na wątku zamojszczaków bardzo dziękuję Czeka nas zapewne sporo wydatków związanych z transportem,hotelikowaniem a później ze zdiagnozowaniem co faktycznie jest z tą łapką oraz ewentualnym leczeniem. Mam nadzieję,że chociaż w tym wszystkim jego charakter nie okaże się zbyt problematyczny dla Hani i przyszłej adopcji.
  7. Asiu potwierdź proszę na wątku Luni ale kwotę 121,50zł bo tyle pozostało po niej pieniążków. https://www.dogomania.com/forum/topic/356972-lunia-mała-suczka-wyrwana-z-rąk-patologiiod-260822-zamieszkała-w-swoim-domku-kdrezna/
  8. To Tobie kochana należą się podziękowania za tak wspaniałą opiekę nad Promysiem i innymi podopiecznymi
  9. Asiu,przelew zrobiony.Jak pieniążki dotrą to proszę potwierdź kwotę 121,50zł na wątku Luni abym mogła wyzerować jej fundusze. https://www.dogomania.com/forum/topic/356972-lunia-mała-suczka-wyrwana-z-rąk-patologii/
  10. Czarnulki są cudowne! Tak miło je zobaczyć hasające beztrosko po ogrodzie Po Luni została kwota kwota 121,50zł którą po zaokrągleniu chcę przeznaczyć dla Inki i Usi. Na jakie konto wpłacić pieniążki?
  11. Proszę o pomoc materialną dla niewidomego Promyka,który potrzebuje specjalistycznej karmy i drogich leków.Ma cudowną opiekę u Moli@ która ma u siebie kilka staruszków wymagających drogiej karmy i leków. https://www.dogomania.com/forum/topic/338326-promyk-zostaję-na-stałe-u-moli-dziękuję-za-dotychczasowe-wsparcie/
  12. Dziękuję Gabrysiu,już powinnaś mieć na swoim koncie.
  13. U Luni wszystko układa się dobrze. Był na początku stres związany z nowym miejscem ale to dosyć szybko minęło.Pomału ogarnia gdzie należy załatwiać swoje potrzeby i ufać swojej nowej rodzinie.Pani Natalia powiedziała,że Lunia jest mądra,bystra a przede wszystkim bardzo kochana Państwo opłacili całą fakturę za weta
  14. Lunia dzisiaj wieczorem pojechała do swojego nowego domku Chyba już na dzień dobry zaiskrzyło...
  15. Tak jak wyżej napisała Asia, uważam,że to bardzo dobry dom i gdyby Marinka była pod moją opieką to oddałabym ją z czystym sumieniem. Chocianów jest niewielkim miasteczkiem o starej zabudowie ale są też pobudowane nowe osiedla. Pani Ania wraz z mężem i mamą, mieszkają właśnie na jednym z nich, w obszernym mieszkaniu, na pierwszym piętrze.Budynki otacza dużo zieleni i miejsc spacerowych. Mają dorosłą córkę,która mieszka w Warszawie i ma adoptowanego pieska i kota. W zeszłym roku,po długiej chorobie, pożegnali swojego przyjaciela rasy beagle.Jego zdjęcie i urna z prochami stoją do dzisiaj na komodzie,a wspomnienie o nim wywołuje łzy u obojga.Bardzo mili,pełni miłości i empatii do zwierząt ludzie.Pani Ania gdy znalazła ogłoszenie Marinki od razu pokazała mężowi i oboje się w niej zakochali.Rozmawialiśmy o psich akcesoriach,zgłoszeniu czipa do bazy danych, adresatce i lęku separacyjnym.Zwróciłam też uwagę na balkony bo są dwa ale są zabudowane,bez barierek ze szczeblami.Praktycznie zawsze jest ktoś w domu,ponieważ p.Ania pracuje zdalnie.Jeżeli chodzi o urlopy i weekendowe wyjazdy, to nie wyobrażają sobie aby Marinka nie jechała z nimi. Naprawdę fajna rodzina i trzymam kciuki za szybką aklimatyzację Marinki w nowym domku
×
×
  • Create New...