Mam pytanie.Czy nie byłoby dobrze gdyby część pieniędzy została na koncie Fundacji Roka? O Krabusia nie biją się żadne domki. Sama go ogłaszam, opłacam najróżniejsze wyróżnienia i jak dotąd nie miałam ani jednego telefonu. Raz była wiadomość, Jednak ludziom chodziło o psa tak mniej więcej do pięciu lat. Pieniądze mogą przydać się na przykład na ewentualne leczenie.
Chcę też zapytać czy Fundacja Roka może dalej trzymać pieniądze Krabusia czy trzeba je wydać? Może są jakieś przepisy.