Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7088
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. hodowca nie dał ci żadnych rad? dlaczego wziąłeś akurat amstafa?
  2. ok ja kiedyś robiłam robiłam naprawdę dużo ogłoszeń, a potem miałam dosyć i przestałam, różnie ludzie chcieli, więc pytałam o to zawsze wcześniej, żeby nie było potem niejasności , jak już ogłoszenia zrobione w kazdym razie jestem chętna Pysi nie wezmę, ani finansowo konkretnie nie wesprę, ale po-ogłaszac mogę -gdyby Poker chciała
  3. a macie jakąś listę stronę do ogłoszeń? to znaczy sa jakieś preferowane strony, gdzie sie ogłasza psy? jak nie ma nikogo chętnego, kto zrobi to szybciej, no bo ja muszę sobie wyszukać strony i kilka dni to zajmie, bo to mogę tak w międzyczasie robić, to poproszę tekst dla Pysi (może być po prostu link do OLX, jak tekst ma byc ten sam) kto jest do rozmawiania? Poker? to jej nr telefonu do kontaktu (albo TWÓJ , jeśli Ty jesteś do kontaktu) i imię jakieś do kontaktu ( ja zawsze pisze Alicja, bo lubię to imię, i jak ktoś pyta o Alicje to wiem że dzwoni z ogłoszenia -ale może być inne oczywiści) email oczywiście ogłoszenia aktywować na siebie i potem przekazywać maila ? czy aktywować na właściwą osobę od razu Ciebie albo poker)? i zdjęcia, bo te z olx trzeba obcinać, bo oni dopisują zazwyczaj OLX, lepsze zdjecia z większą rozdzielczością, bo czasem większe da sie wstawić mój mail na pw ci napiszę, bo mi kasuje maila/ochrona danych pewnie
  4. a ona jest ogłaszana? może chociaz jej DT poszukać na ten okres, co Poker nie może kiedyś robiłam ogłoszenia, miałam długa przerwę, nie wiem na jakie strony teraz klikacie -ale w razie czego mogę trochę pomóc w ogłoszeniach mam w mieszkaniu dwie suki po 20 kg i 6 kotów, bez szans żeby wziąć jakiegoś psa/ sukę nawet na krótko nowe koty jakos przechodzą, ale suki nie widzę -nie dałyby jej żyć
  5. a ten watek był jakoś zamknięty? teraz na watki na dogo trzeba dostawać zaproszenia? żadnego tajnego kodu nie było -wielkimi wołami prośba o wspomożenie psa i akurat weszłam na dogo, i akurat lubię to imię psa, i akurat zastanawiałam się czy sie nie dołozyć ale się nie dołożę, bo mi się watek nie podoba - bo chamsko odpowiadacie na zwykłe pytania jestem pojedyncza w każdym razie, nie jestem grupą -ale naprawdę mnie tym wpisem o grupie osóc, która tez zadawała podobne pytania zaciekawiłaś a co ma do tego KRS? KRS nie sprawdzałam, tam się spółki rejestruje, stowarzyszenia na KRS tez jest wpis jakiś tego hotelu? oskarżenie o co? czujesz sie winna ?, bo tak dośc dziwnie reagujesz ok -łapię, ze ten hotel jest tajemniczy, nikt nie ma prawa wiedzieć, nikt nie ma prawa pytać, ścisłe tajne i poufne -ok, na żadne pytania nie odpowiadacie, tylko kasę zbieracie, od tych co lubią tajemnice możesz mnie zignorować przecież, wtedy nie będziesz mnie widzieć
  6. na ilu stronach teraz ogłaszacie psy?
  7. no to nie chodzi o to, żeby panikować ja tez jem ale jak juz piszemy o tym siemieniu, no to warto wiedzieć troszkę więcej - warto mieć świadomość może tego to tak jak z ziołami, ja trochę zbieram, trochę piję i zjadam rożne rzeczy, im więcej informacji tym bezpieczniej
  8. dla mnie jak Poker mówi że coś jest białe, to jej wierzę ale dlaczego nie możecie napisać normalnie jaka jest sytuacja tego hotelu? to nowy hotel - istnieje od stycznia tego roku, ale wszyscy go zachwalający piszą, że go znają od dawna no to dlaczego ma prawnie zamieszane tak? to nie zarzut, pytam po prostu i dlaczego hotel się wystraszył tych pytań na wątku? pytania to raczej normalna sprawa, jak ktoś ma działalność gospodarczą google wyrzuca, że ta pani kamila, co prowadzi hotel formalnie jest z wykształceniem fryzjerem, ale może gdzieś jest dokładna informacja o tym hotelu? ma swoja stronę www?
  9. bo się olejki eteryczne ulatniają to tak jak inne przyprawy, typu ziele angielskie, pieprz czy kminek, tłucze sie w mozdziezu bezpośrednio przed użyciem (nie kupuje sie mielonych, bo gorsze sa) ale przy lnie sa dawki, których nie powinno sie przekraczać kto je/daje psu surowe siemię lniane warto przeczytac http://rozanski.li/1005/nitrylozydy-siemienia-lnianego-i-jeszcze-pare-faktw-o-lnie-semen-lini/ przytaczam drobne fragmenty artykułu (siemię lniane to to samo co nasiona lnu) Len zawiera w nasionach i zielu linamarynę czyli związek cyjanogenny uwalniający w określonych warunkach cyjanowodór. (...). Szwajcarscy autorzy ostrzegają przed spożywaniem mielonych, nie poddanych obróbce termicznej nasion z uwagi na owe nitrylozydy. Jednogłośnie twierdzą, że nie wolno doprowadzić do spożycia w ciągu dnia nasion uszkodzonych na zimno, tak aby mogły wyzwolić 1 mg cyjanowodoru na każdy kg masy ciała, bowiem to grozi zatruciem, a nawet zgonem. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci i osób starszych. Nie dotyczy to nasion prażonych, parzonych, gotowanych, pieczonych, które już nie zawierają nitrylozydów. W medycynie sądowej znane są przypadki zatrucia dzieci, a nawet dorosłych, które spożyły rozgniecione pestki różnych owoców. Te przypadki zatruć są przytaczane w specjalistycznych książkach od lat przedwojennych. Także w niemal każdym podręczniku toksykologii są te przypadki omawiane. 50 mg linamaryny (doustnie) zabija szczura. Metionina zmniejsza toksyczność nitrylozydów. Szczury, którym podano 500 mg linamaryny/kg masy ciała miały objawy zatrucia takie, jakie występują po podaniu 6 mg cyjanku/kg masy ciała. Wartość LD50 dla myszy per os wynosi 300 mg/kg. Jak we wszystkim, także i tutaj obowiązuje ludzi rozsądek i umiar. Nikt nie powinien namawiać drugiej osoby (a tym bardziej w internecie) do spożywania czegoś, czego nie zna do końca. Nikt z nas nie jest Bogiem, aby decydować o cudzym zdrowiu i życiu, lekceważąc ogólnie przyjęte prawdy w nauce. Nie należy jednocześnie wpadać w skrajność i mówić, że łyżka zmielonych w domu nasion lnu zabije nas niczym cyjanek z fiolki, to bzdura. Ponadto zawartość glikozydów, jako związków złożonych nie odpowiada zawartości cyjanowodoru lub jego soli. Jeżeli wykorzystujemy właściwości lecznicze niewielkiego stężenia nitrylozydów, wówczas na świeżo mielimy nasiona i spożywamy po 1 łyżce lub poddajemy maceracji w chłodnej wodzie. Jeśli chodzi nam tylko o śluzy – nie ma potrzeby rozdrabniania nasion. Spożyte nasiona w całości również nie wyzwolą związków cyjanogennych w jelitach i są wydalane z kałem, o czym można się osobiście przekonać. Także namoczone całe nasiona w kleikach nie wyzwalają nitrylozydów w jelitach, bowiem łupina nasienna nie jest trawiona.
  10. pewnie śliczna jest, taka wdzięczna, taki słodziaczek cudaczek, coś pomiędzy kotem, a psem na pewno kogoś zauroczy
  11. algi są obrzydliwe w smaku u mnie zwierzaki nie chciały absolutnie tego jeść a drożdxe czy olej z łososia bardzo smakowały
  12. rozumiem fajny psiak, ale trudno o takie domy, które nigdy psa nie spuszcza, w sensie nie deklaracji przy adopcji, ale tego co realne pózniej wielkie kciuki trzymam, zeby sie udało
  13. ona jest w typie labradora, może odrobinę, może ktos od labradorów by ja wziął po co robicie takie tajemnice z tym hotelem? pani Aneta prowadzi dalej hotel, ale na wpis do CEDG swojej córki? przecież to działalność gospodarcza jest po prostu, żyje z tego/zarabia na tym że hoteluje psy lepsze schronisko niestety niz taki tajemniczy hotel, co do którego nie wolno żadnego pytania zadać
  14. fajna jest, taki wesoły skoczek pustynny bieganie luzem nie, bo ucieknie? ale jakby ktos miał dobrze ogrodzony ogródek?
  15. tak zachwalcie ten hotel, ze super, ze wasze psy już tam zdążyły być a on przecież istnieje dopiero od stycznia - dokłądnie od 3 stycznia 2018
  16. jaka zgrabniutka, normalnie psia dama
  17. jaki fajny optymistyczny słodziaczek druga
  18. ja trzymam kciuki wirtualne jak jestem na spacerze to zawsze z zachwytem patrzę na takie psy, które sa wszędzie jednocześnie -czysty entuzjam ja pewnie bym nie dała rady z takim psem, mój pies jest bardzo zrównoważony, ale pogapić się mogę mamy takiego zaprzyjaźnionego Beagla, on tez jest taki entuzjastyczny, leeeci się zawsze do nas przywitać, potem leeeci cos powąchać, czysty optymizm
  19. to znaczy dzisiaj? kciuki za super domek (żeby sie taki okazał) łubie takie psy pełne entuzjazmu
  20. oprócz oleju z łososia też drożdże piwne/browarnicze są dobre na sierść. ale piwne, taki brązowy proszek zazwyczaj się kupuje (nie piekarnicze do ciasta) tego typu http://pokusa.org/drozdze-browarnicze/ podaje przykładowo, bo ja kupowałam przez barfne forum i przy okazji , tak dla porządku daje link do wątku o dyskusji/ dość zawiłej w sprawie nadmiaru selenu w drozdach z niektórych źródeł http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=6673&start=0, bo mor
  21. czekamy na zdjecia pewnie, że super że sunia w domu i że ma takie dwie fajne dziewczynki do towarzystwa
×
×
  • Create New...