Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7082
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. dobrze Caillou zachwycona Sweetie tez je całkiem sprawnie najbardziej zachwycony Garfie tylko mnie trudniej - bo jednak ławiej było sypnąc chrupek, niz pilnowac mięsa i je kroić -na razie nie moge im dać po ćwiarce kurczaka bo jeszcze tak super dobie nie radzą z gryzieniem a to dopiiero początek mojej nauki o suplematach i bilansowaniu tego jedzenia ale jakoś tak odpycha mnie karmienie psów tymi chrupkami z worka więc pomyslałam, ze spóbuję
  2. wprowadzam psom Barf i przy okazji kotu Garfiemu, bo on nie przepuści surowego mięsa -nie ma na niego sposobu
  3. aż sie ugotuje :megagrin: nie wiem przewaznie ją wrzucam do czegoś, jako dodatek a jak gotuje samą, to próbuję czy miękka czarnuszka jest PYCHA ale jak ktos lubi kminek
  4. fajny przepis i prosty wypróbuję nigdy wczesniej nie namaczałam soczewicy zawsze gotuję po prostu taką jak jest a wczoraj ugotowałam razem soczewicę, kasze gryczaną i marchewkę (pokrojonę a kostkę) do zupy dodałam na poczatku dla smaku kawałki kalafiora (te twarde, w całości, co się wyrzuca normalnie) dodałam fasoli ugotowanej wczesniej (tak pod koniec gotowania) i doprawiłam czarnuszką (lubisz czarnuszkę?) - duzo wsypałam (łyzke czarnuszki na litr wody) dużo sypnęłam kminku (uwielbiam) i troche kolendry (niestety w całości -bo nie mam możdzieża) i trochę rozmarynu ja robłam na mięsie (malutki kawałeczek fileta pokrojony w kostkę -1/4 fileta pojedyńczego) i takie gęste bardzo zrobiłam, nie jak zupę takie jedzenie lubię dzieci nawet nie chciały spróboweć ale my z TŻ zjedlismy chętnie
  5. nie, to całkiem inna fasola http://kuchnia.wp.pl/kat,1037879,title,Czarna-fasola-smaczna-i-zdrowa,wid,16695038,wiadomosc.html?ticaid=113940 ja troche przerobiłam inny przepis - szklanka ugotowanej czarnej fasoli - łyzeczka musztardy -kilka łyzek oleju z lnianki http://www.ekokoziolek.pl/sklep-online/details/284/72/oleje,-oliwy-i-octy/oleje/ (ja akurat mam -ale jak ktos nie ma =to pewnie inny olej tez dobry) - dwa (lub wiecej) ząbki czosnku (zalezy czy ma byc ostre) -duzo majeranku ponieważ pierwotny przepis był na białą fasolę i kolr mi wyszedł taki dziwny dodałam jeszcze troche koncentratu pomidorowego wszystko razem zmiksowac w blendererze i druga fajna pasta ugotować brokuła (8-10 minut, żeby nie był rozgotowany) dodać serek typu feta (200 gram) i czosnek (ja dałam 4 ząbki -wyszło bardzo ostre) zmikowac w blenderze [url=http://naforum.zapodaj.net/72441afcd341.jpg.html][/url] prosze o przepis na zupę z soczewicy
  6. Sweetie taka jest może od niej się zaraziłam :lmaa: ile ona jest w stanie zjeść a potem -chodzi za mna i piszczy WYJŚĆ
  7. obowiązkowo filet z kurczaka MUSI być -bo Młodzi sa inaczej rozczarowani smaże na ziemniakach i w bułce i w jajku i klepię tym czyms tam takim (bo MUSI być cieńkie) do tego ziemniaki pewnie/ albo frytki i kasza jaglana (ale Młodzi kaszy raczej nie ruszą, ale ja lubię i TŻ) i surówka jabłko+ marchewka (ostatnio dwa razy była kapusta peińska i wzbudziła wielkie rozczarowanie) buraczki ugotuję, to będą na jutro na kolację zupę dyniową -dla Młodej i dla TŻ kaszę perłową z czarną fasolą i marchewką a Młody pewnie powie że to wszystko jest NIEJADALNE -i zje kanapki z serem no i na kolacje jest pasta z czarnej fasoli (chyba że TZ zjadł) i pasta z serka typu feta + brokuł + czosnek Młoda móiła, ze dobre wczoraj robiłam leniwe -ale sypnęłam zytniej mąki i Młody stwierdził, że są za ciemne i to nie sa leniwe tylko NIE WIADOMO CO i żeby mu lepiej zrobic kaszy manny na mleku a Młoda uważa, że leniwe owszem -jako przekąska ale to nie jest przeciez prawdziwy obiad prawdziwy obiad to zupa, mięsko i surówka jako że wczoraj wróciła pózno -to dostała zupe kalafiorową ( tez umiem) i surówkę i pastę z chlebem
  8. Sweetie kiedyś chciała czytać Wysokie obcasy -wzięła sobie ze stołu ale jej zaraz zabrałam -bo to były z biblioteki tylko jedną kartkę zjadła
  9. autorskich nie mam ucze sie podstaw -czyli robię według przepisów , staram sie nawet taklie same dawac przyprawy -zeby to pojąć pojęłam zupy dyniowe -ma byc imbir, liscie laurowe, kminek i ziele angielskie -i zmiksować i podawać gorące pojęłam buraczki zasmażane i te pasty robię według przepisów bo te według przypisów Młodej smakują a moja improwizacja -nie bardzo moje ubione dania (których nikomu nie serwuję, tylko sobie ) to -przypalone frytki (uwielbiam przypalone) -przypalone nalesniki jw. -ryż z ogromną iloscią cynamonu -masło orzechowe -samo, ewentualnie z rzodkiewką -fasola lub soczewica -sama
  10. a ja musze gotować dla dzieci, to znaczy dla Młodej bo w liceum nie ma stołówki, a ona koniecznie chce codziennie obiad (jak byłam dzieckiem to sobie marzyłam, ze jak dorosnę to nie będe musiała jeśc obiadów :megagrin: ) a Młoda chce obiad codziennie jakby go sobie organizowała na mieście - to bym chyba musiała poszukac pracy dodatkowej, bo ina roumie przez obiad zupe i drugie i surówkę nie zadne namiastki więc pomyśłałam, że zamiast szukac nowej pracy -sama nauczę się gotować trudno jest no, ale cóż nawet zupę z dyni robię z grzankami -ha bo dynia teraz tania a oszczędność to moja dewiza fajna książka ten "Dziki Obiad" poczytałam troche w empikui może znajdę w jakiejś bibliotece Młoda zecydowanie mówi - nie - soczewicy w zupie ma byc ryż kupiłam przez internet 5kg brązowego (kaszy perłowej i jaglanej i troche przypraw i czarna fasolę)
  11. ruda z worka przepiękna ale imię do wołania psa jednak troche za długie
  12. ja gadam do psów i co? nie wolno? do siebie przeciez nie gadam :megagrin:
  13. ja tez wklejam po staremu -ale nie wiem czy je widać bez logowania
  14. jestem, chodze na spacery i w ogóle ale ta nowa wersja dogo jest dla mnie jakas taka niewygodna za bardzo w typie FB poza tym postanowiłam nauczyc sie gotować kupiłam nawet blender i robie pasty i zupy krem z dyni naczytałam się o nawłoci i zaparzam sobie nawłoć -jako tonik do twarzy (dla Młodej też) wszystko w celu oszczędności czytałyscie "dziki obiad" łuczaja? Sweetie poluje na nieświadomą zwierzynę 8-) uważna obserwacja wybranej zwierzyny [url=http://naforum.zapodaj.net/9db1fdfda3f6.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/321172324859.jpg.html][/url] atak [url=http://naforum.zapodaj.net/3dec46bbf998.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/85447db2cc72.jpg.html][/url] zwierzyna ucieka w popłochu 8-) [url=http://naforum.zapodaj.net/84f9974d46bb.jpg.html][/url]
  15. u nas nie widziałam, ale będe jeszcze patrzeć wiesz, że zewnetrznie jest OK ale wewnetzrnie , podobno, może uszkodzić wątrobe przy dłuższym stosowaniu
  16. długo? u mnie wszedzie koty włażą i zjadają na próbę lodówka to wyjatkowo punktiwane miejsce ale gdzieś wymyśle miejsce do suszenia
  17. cały taki badyl? i jak suszyłaś? wieszałaś do góry nogami?
  18. staram sie kropić Caillou co miesiąc, oprócz tych miesięcy gdy jest snieg i mróz ale praktycznie wychodzi mi rzadziej bo ja kupuję frontline XL i dzielę - 1,5 mlm na Cailllou i po 0,5 na koty -więc schodza mi na to ze dwie godziny -koty uciekaja jak szalone a każdego trzeba złapać, wziąśc odmierzoną strzykawką dawkę i w odpowiednie miejsce kota nakapać i żeby sobie nawajem nie zlizały frontline dla Caillou samej by kosztował jakieś 36 zł XL kosztuje ok 49 zł -a starcza na Caillou i 5 kotów pojedyńcze dla kotów sa po ok 20 -25 zł wię przewaznie mi się przesuwa to zakraplanie ale Caillou nie złapała nigdy kleszcza - codziennie ją czeszę, to bym zauważyła
  19. ja bym wszystko pozbierała ale jeszcze nie mam pomysłu jak suszyć i jak potem przechowywać jak to suszycie? same płatki przed przekwitnieciem? [url=http://naforum.zapodaj.net/9b21f2f8e8ac.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/f1553bcf50f9.jpg.html][/url]
  20. a co robisz z dziewanną?
  21. obroże Foresto -Sweetie ma juz ze dwa miesiące albo więcej ani kleszczy ani pcheł ani nic dla Caillou nie kupiłam -ze względu na jej futro na szyi i kapie ją frontlinem dla Sweetie frontline nie starczał łapała kleszcze
  22. tak mnie się bardzo podobają -i długo stoją w wazonie
×
×
  • Create New...