Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7088
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. i jeszcze jedno [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/822/dscf2056j.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2858/dscf2056j.jpg[/IMG][/URL] to niebieskie -to od wścieklizny
  2. spacery łąkowe [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/dscf2039u.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/8894/dscf2039u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/18/dscf2063w.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/8516/dscf2063w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/dscf2064fx.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3918/dscf2064fx.jpg[/IMG][/URL]
  3. chyba do ucieczki nie -bo nie podobało mu się, że pan sobie poszedł
  4. Czyli on bardzo potrzebuje swojego człowieka. a i pan psem przejęty.
  5. U mnie pomogły regularne spacery -jeśli zawsze o tej samej godzinie idę z obiema psami na dłuuugi spacer -to po kilku dniach -ten ciągnący już chodzi ładnie. Ewentualnie wystarczy go upomnieć - my idziemy przez centrum miasta, więc czasem za dużo jest wokół dziwnych rzeczy i przyspiesza. Smaków nie daję -bo w każdej ręce mam smycz.
  6. to dobrze właśnie zaglądam, żeby sprawdzić co u kudłatego
  7. i ja się cieszę za Pipi -kciuki a ta Shiva -cudnie jej się trafiło i widzę, że i ona zadowolona
  8. i ja zaglądam - ta biała sunia troszkę taka jak moja
  9. jak to niezawinięte? ja psikam Frontlinem w spraju -on jest w butelce on wychodzi najtaniej, ale koty są potem obrażone do wieczora najwygodniej jest w kropelce -ja kupuję taka dla psa XL i jednego wieczora zakrapiam prawie całe towarzystwo (na wszystkich nie starcza)
  10. Ja bym się na to nie powoływała, bo ten artykuł ma i następny paragraf § 2. Jednakże gdy rzecz zgubiona, skradziona lub w inny sposób utracona przez właściciela zostaje zbyta przed upływem lat trzech od chwili jej zgubienia, skradzenia lub utraty, nabywca może uzyskać własność dopiero z upływem powyższego trzyletniego terminu. Tylko trzymała się tego, że dostałaś psa na podstawie ustnej umowy darowizny od jego właściciela .
  11. [quote name='Jasza']Patmol, a Sweetie i Caillou NIGDY nie miały kleszcza??[/QUOTE] Ja żadnego nie zauważyłam -Caillou jest na grzbiecie biszkoptowa, a brzuch ma biały -i bardzo często ją wyczesuję i dużo głaszczę -ona się zawsze brzuchem wystawia -no to chyba bym nie przeoczyła, gdyby miała. Sweetie jest ciemna i nie przepada za głaskaniem; zresztą ma sierść taką jak szczecina -to nie wiem; oglądam ją wprawdzie -ale mogłąm przeoczyć. W zeszłym roku pryskałam je Frontlinem regularnie. W tym roku jakoś mi zeszło -mam resztę frontlina -dzisiaj popsikam Caillou. Sweetie najpierw trzeba ze dwa dni przypilnować, żeby się nie kąpała
  12. Nie chcę zobaczyć -ani spotkać. W takim razie omijam Białowieżę -i trzymam się Sudetów.
  13. mają zrobione FB? i ogłoszenia na portalach internetowych? (tablica, gumtree itd)
  14. my jeszcze nie spotkaliśmy szczerze mówiąc nie widziała nigdy kleszcza -jedynie niestety widziałam odczyn pokleszcz owy (taki promienisty) na własnej córce
  15. Darowizna była w formie ustnej -jest ważna jeśli pies był własnością faceta. Z pierwszego postu wynika że pies po rozwodzie był fizycznie u faceta -czyli on psem rozporządzał, tak jak i innymi rzeczami, które posiadał. Kobieta się wyprowadziła i psa nie zabrała. Jeśli ona ma tylko książeczkę zdrowia, a nie ma żadnego dokumentu świadczącego o tym,że po rozwodzie pies został jej przyznany przez sąd -albo na podstawie umowy z mężem -ja bym psa nie oddawała. Albo np. dokumentu, z którego wynika, że mieli rozdzielność majątkową , a psa ona kupiła czy dostała -i ma na to dokument/umowę ustną To ona by musiała mieć dokument podważający ważność darowizny. Jeśli takiego dokumentu nie posiada -nie ma podstaw do żądania wydania psa.
  16. po Tatrzańskim Parku Narodowym nie można chodzić z psami cytat Zakaz dotyczy całego terenu Parku, z wyjątkiem Doliny Chochołowskiej, do wysokości schroniska. Jedyne odstępstwo stanowią psy asystujące, czyli odpowiednio wyszkolone i specjalnie oznaczone, w szczególności psy przewodnicy osoby niewidomej lub niedowidzącej oraz psy asystenci osoby niepełnosprawnej ruchowo. Z psami można chodzić po Sudetach (także po Karkonoskim Parku Narodowym) -może tam poszukaj domku. Psy sa bardzo mile widziane po stronie czeskiej -w górach.
  17. spróbuj z domem -to szansa dla psa Ja mam psa, już dwa lata minęły, który kocha przestrzeń i zmiany. Dość długo spuszczałam go tylko na lince -bo na spacerach całkiem o mnie zapominał -szczególnie jeśli łąki pachniały. Przestrzeń i przyroda działają na niego niesamowicie mocno. Ale jednocześnie to doskonały pies na włóczenie się po górach. Wszędzie (oprócz autobusu PKS) czuje się świetnie. Ktoś kiedyś go złapał, jeszcze jak szczeniaka, gdy włóczył się po polach -jego matką była bezdomna suka- nie wiem gdzie jest szczęśliwszy; ale na pewno pies ma najwięcej szans na dobre, ciekawe i bezpieczne życie jak ma swojego człowieka -bezpieczeństwo za cenę pewnego ograniczenia wolności.
  18. może na nowym miejscu poczuje się u siebie i nie będzie uciekał
  19. Może i nie widać -ale jak się usiądzie w ciemnym ubraniu :mad: to widać na tym ubraniu :mad: mój ulubiony pies ma sierść jasno -biszkoptową
×
×
  • Create New...