Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7088
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. Ludzie ostatnio grillują a potem to wszystko co im zostanie -zostawiają nadpalone kiełbasy, spalony chleb, tacki, butelki...... moja Caillou reaguje na "wypluj" i "zostaw" ale Sweetie :mad: to chyba przestanę brać na spacery :mad:łapie taki spalony chleb i ucieka przed siebie albo kiełbasę:mad: a potem wraca i przeprasza -i tym ogonkiem kręci i całą pupką kręci, żeby się nie gniewać i fascynują ją pary całujące się nad rzeką -musi podejść i popatrzeć i szczeknąć - a co :diabloti: każda okazja do szczeknięcia jest dla Sweetie dobra dość, żeby ją wykorzystać i Sweetie jak idzie na smyczy -musi, po prostu musi szczeknąć na każdego mijanego menela nie może cicho przejść, no bo jak to -idzie menel i ona go widzi i musi mnie poinformować a że meneli trochę jest -siedzą i piją piwo -to cały czas jestem na bieżąco informowana
  2. tylko jeden kot? to może ci jakiegoś podarować?:diabloti: (dowóz gratis ) mam do wyboru :evil_lol: biało-burą kotkę pręgowanegoszarego kota biało -burego młodziaka (kradnie małe przedmioty :mad:) nieśmiałego biało rudego
  3. to ja trzymam kciuki
  4. fajne psiaki a Daisy -prześliczna po prostu
  5. mari23 -to może ja Ciebie odwiedzę :evil_lol: i będzie gość. któremu pies na głowie, ani kot na kolanach nie przeszkadza :diabloti: jakbyś była spragniona gości -no, w razie czego :evil_lol:
  6. czyli jest tam bezpiecznie? i można namiot zostawić na cały dzień? chętnie skorzystam z namiarów
  7. Czesi są bardzo przyjaźnie nastawieni do psów. Można bezpiecznie zostawić namiot? czy nosiliście namioty ze sobą? my sypiamy z psem w schroniskach górskich
  8. byliśmy ostatnio w marcu -w Stołowych (Błędne Skały, Szczeliniec) a wybieramy się znowu w sobotę w okolice Międzygórza byliśmy wiosną, latem, jesienią i zimą - byliśmy (wiele razy) w Karkonoszach, w Izerskich,Stołowych, Sokolich, Sowich i Kaczawskich z psem można chodzić po polskich i czeskich Sudetach bez problemu
  9. moja Caillou nie reagowała kiedyś na syrenę ale nauczyła się wycia od drugiego psa - bo tamten zawsze wyje w takiej sytuacji i teraz wyją na dwa głosy -robi to prześmieszne wrazenie jeden wyje wysoko,piskliwie a drugi basowo
  10. a jak się rozkręci bardziej -to w wakacje weź ją w Sudety mojemu psu Sudety się bardzo podobaja
  11. [quote name='Ludi']Udało nam się dzisiaj dotrzeć odp parku - co prawda połowę drogi na rękach, już się obawiałam, że na miejscu postawię ją, a ona zrobi taktyczny odwrót... ale nie! Totalnie się wkręciła w szeleszczące liście, kępy kwiatków, patyczki i nowe zapachy, aż nie chciała wracać :loveu: Mam nadzieję, że to będzie jakiś mały przełom i zacznie chętnie wychodzić.[/QUOTE] spróbuj codziennie do parku (jak się da -to o tej samej godzinie) najprawdopodobniej z kazdym dniem będzie łatwiej
  12. Jak waży niecałe 6 kg -to i zanieść ją można w takiej psiej torbie A potem w parku wypuścić i tam ćwiczyć chodzenie od ławeczki do ławeczki. Mój pies urodził się w polach i jako maluch trafił do mnie -do centrum miasta. Przez kilka pierwszych dniach nie mógł załapać dlaczego ja go gdzieś ciągnę i jak to ciągnące od siebie odczepić - a przez ulice musiałam go przenosić. Aż zobaczył park i łąki -wtedy problemy ze spacerami się skończyły. Lubił w parku siedzieć i obserwować.
  13. Jak masz samochód -to bierz ją w samochód i pojedź do tego parku czy innego bardziej zielonego miejsca. Tam tez na początku możesz posiedzieć.
  14. ale tu nie ma takich miejsc to znaczy są -ale tam nie można spuścić psów
  15. obrożę to we dwie pierwszego dnia zniszczą Sweetie uwielbia zapasy -Sweetie łapie Caillou za sierść na szyi, a Caillou łapie Sweetie za obrożę -obecną i koziołkują a potem się szarpią i gonią i polują na siebie Sweetie nie ma sierści na szyi -więc Caillou ją łapie za obrożę Sweetie obecna obroża(i szelki) są już ponadgryzane solidnie - a były dość porządne
  16. a mnie jest nic niepotrzebne aparat mam malutki -i biorę w kieszeń zamiast telefonu jakbym złamała nogę -Młody pobiegnie po pomoc bez wody, jedzenia i kurtki -spokojnie można się obejść przy Młodym i tak nie da się czytać zamiast worków -biorę takie foliowe woreczki -dwa
  17. no właśnie -już sama nie wiem jak to rozwiązać Caillou popsikałam resztą Frontlina - ona się nie kąpie a Sweetie dzisiaj kupię kropelkę -i ją nakapię i 24 godziny musi być niespuszczana u nas wszystkie tereny są koło rzeki - a Sweetie miała w przodkach jakieś wodne zwierze tylko tego sobie trochę nie wyobrażam pójść z dwoma psami na spacer -i Sweetie nie spuścić nie mogę jej nie wziąć -bo rozniesie mieszkanie
  18. portfel -zbędny, bo gdzie kupcowa? chusteczki -zbędne, bo wody wszędzie pełno komórka zbędna -bo ktoś dzwoni i coś chce aparat i klucze
  19. lornetkę mogłabyś zawiesić sobie na szyji
  20. a ona wcześniej nie wychodziła? to duży czy mały szczeniak? masz jakąś ławkę przed blokiem? miejsce gdzie można usiąść? jesli tak panicznie nie chce iść dalej -spróbuj usiąść na ławce i daj je spokojnie napatrzyć się/nawąchać otaczającego świata zamiast ciągnąc ją na spacer -posiedź z nią na zewnątrz -niech patrzy na samochody, dzieci i inne psy zaobserwuj czy patrzy z ciekawością czy raczej chce się schować możesz codziennie odrobinę wydłużać spacer a jak ona odnosi się do innych psów? jak dawno ją masz?
  21. moja drużyna spacerowa [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/6/dscf2051f.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4927/dscf2051f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/89/dscf2046v.jpg/"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/1032/dscf2046v.jpg[/IMG][/URL] Cailloiu popsikałam frontlainem i się zastanawiam czy jeszcze jej nie potraktować dodatkowo kropelką -czy to będzie za dużo? a Sweetie codziennie pływa - musiałbym ją ze dwa dni wyprowadzać na smyczy
  22. przydałaby Ci się lornetka
×
×
  • Create New...