-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patmol
-
Półroczny pies ciagle zalatwia sie w domu!!! udręka....
Patmol replied to kasiunka88's topic in Wychowanie
a jakie badania zrobił vet? poprzednie wyniki moczu są w porządku? może ma problemy z nerkami? -
Półroczny pies ciagle zalatwia sie w domu!!! udręka....
Patmol replied to kasiunka88's topic in Wychowanie
To bardzo często. A robiliście jej badanie moczu? Badał ją vet ? Myślę, że problem jest nie w tym, ze ona nie sygnalizuje -ale że nie wytrzymuje przez 4 godziny bez sikania. Chyba że to bardzo mały pies -wtedy można rozważyć kuwetę w domu. Pytaliście o radę Dom tymczasowy w którym była wcześniej? -
Półroczny pies ciagle zalatwia sie w domu!!! udręka....
Patmol replied to kasiunka88's topic in Wychowanie
a często z nią wychodzicie? -
bardzo ładna i uszy-świetne
-
Chciałam jechać w niedzielę w góry -ale podobno znowu śnieg pada
-
tak jak biega cała mokra -to już jest szczyt szczęścia Sweetie to nie jest pies spacerowy.
-
Sweetie jest szczególnie szczęśliwa jak zdąży wskoczyć do rzeki i zamoczyć się po szyję. Nie ma wcale podszerstka i taką szczecinę zamiast sierści -nie wiem dlaczego nie czuje, że woda jest lodowata.
-
Ja też mam taka nadzieję. Ale czasem mój plecak jest dużo większy od mojego psa. I jedzie sobie bez biletu na siedzeniu. A mój piesek z biletem-na podłodze.
-
Ale ja nie mowie o niesieniu psa na rękach czy w torbie ale o podnoszeniu znienacka rozbrykanego yorka bo idzie inny pies - często to widzę. Myślę, że ludzie zwyczajnie się boją pogryzienia yorka przez innego większego psa.
-
wiemy, wiemy wrzucę zdjęcia tylko tych co potrzebują domów
-
ludzie często podnoszą yorki -ale to nie ma związku z tym czy idzie kundel czy rasowy
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Patmol replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
może się bała, żeby nie zmarzł -i wyszła tylko na krótko moje psy najbardziej się brudzą od labradorów -bo labradory jakoś tak skaczą na nie łapami na mnie zresztą też -za labradorem przewaznie idzie jego pani i przeprasza -
dobrze -czekam na resztę jutro postaram się powstawiać
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
Patmol replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
jaki cudny lisek a co jej się stało w oko? -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
ja czasem jak jestem w górach -to tak wieje, że muszę Młodego trzymać żeby nie odleciał trzymam go jak Kubuś Puchatek -Prosiaczka on wtedy piszczy (ze strachu) jak Prosiaczek -
czyli czekamy na nowe zdjecia i trzymamy kciuki [url=http://smayliki.ru/smilie-772949031.html][img]http://s10.rimg.info/24e053e4aa17d1adc0c42ffc9cdb03f5.gif[/img][/url]
-
Ja w autobusie też zawsze jak kupuje bilet -to za psa płacę jak za bagaż. Ale mój bagaż -duży plecak jeździ sobie za free -jeszcze nigdy mi nie kazali za niego zapłacić.
-
fajne i jak grzecznie biegną scieżką
-
to i ja się przyłącze jak ja się zgodziłam wziąć psa na DT - pierwszy i ostatni raz (moja córka dwa dni płakała, żeby pewnego szczeniaka wziąć ze schroniska na DT - a teraz córka mówi, ze ona nic takiego nie pamięta) to mój TŻ najpierw strasznie się zdenerwował (pierwsze dni), -bo nie bardzo mamy miejsce itd na drugiego psa obiecałam, że go zaszczepię i będe szukać mu natychmiast domu ale potem absolutnie się nie zgodził żeby psa oddać fakt -pies jest zapatrzony w Tż do dzis
-
ale surowicę daje się po -i to trzeba szybko podać a jakby można było wcześniej psa uodpornić - przed ugryzieniem
-
Nothern Inuit sa bardzo ładne. Ale i charakter pewnie tez mają taki trochę dziki. W filmach amerykańskich dla dzieci wystepuja czasem białe/takie jasne wilki. A ludzie częściej oglądają filmy niż wilki w naturze.Kiedy podejdą bliżej i zobaczą, że mój pies jest niewielki, jak na wilka, no i ma zupełnie niewilczy ogon - to wtedy wymyślają, ze to jest krzyżówka z lisem.
-
no szczepionek jako takich nie może to się inaczej nazywa -ale sens ten sam trochę jadu -żeby psa uodpornić
-
bo wynika z tych wcześniejszych wpisów ze surowicy nie można ze sobą nosic tylko szybko do veta a ja -jak chodzę po górach -to czasami jestem te dwie godziny drogi od schroniska i jeszcze dalej od miasta może są jakieś szczepionki -uodparniające na jad?
-
moim zdaniem to on do wilka nie jest podobny ale jak chodzimy po Karkonoszach, a szczególnie we mgle ...... to ludzie dość intensywnie na niego reagują -mimo, że jest w szelkach i na smyczy kiedyś byliśmy w górach, była gęsta mgła, jak zwykle zresztą , i słyszę jak ktoś strasznie krzyczy, że widzi wilka wystraszyłam się, rozglądam się a pani widziała ....mojego psa po prostu :diabloti: