-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
... ja też :) może być tak że w przyszłym tygodniu moja Jasia też będzie operowana... chyba już nie ma innej opcji! jeszcze dzisiaj porozmawiam z profesorem..... Bogda jakim programem robi się takie... czerwone kółeczko na... tej tabeli? :hmmmm: -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
anica replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Echhhh! ... Gusiaczku Ty jak coś powiesz ... mi też by się przydało do Ciebie na michę!.... bo o Jaśkę to umiałam zadbać;) -
I tego z całego serca życzę musimy dbać o siebie bo kto zadba o nasze jamnisie
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Aniu, proszę nie myśl w ten sposób! ja również mam kilka takich wyrzutów do siebie!... i to właśnie w takich życiowych sprawach! ale już kiedyś jak decydowałam o operacji mojej mamuni ,jeden z najwspanialszych ludzi jakich poznałam, lekarz onkolog-chemioter. mojej mamy powiedział!.. Nie myśl tak! nie myśl! bo to można pierd.... dostać!... myśl co masz robić dalej!!! ... dotarło :) nie jesteśmy Aniu, wszechmądrzy ani jakimiś geniuszami, chcemy jak najlepiej ratować naszych najbliższych! podpieramy się wiedzą lekarzy ale.... oni nie wszyscy niestety mają wiedzę! :nonono2: .... dlatego ja tak wszystkich zamęczam pytaniami.... Alu, to prawie jak Jasia z tym sikaniem, też już... mi się znudziło to pranie... czyszczenie ... odkażanie... wietrzenie... a do tego jeszcze mam TZ estetę :talker: ja się zastanawiam czy ten guz w jakiś sposób nie ma związku z pęcherzem? jest dokładnie umiejscowiony właśnie na pęcherzu?!... jeśli Fercia kiedyś wytrzymywała dłużej?... to może faktycznie coś się dzieje? badanie moczu, chyba by coś powiedziało? :) -
Yogi (dawniej "Staruszek") już w cudownym DS. Dziękujemy za wszystko!
anica replied to Rubik's topic in Już w nowym domu
Zagladam i ciepło na serduchu się robi od tych dobrych wiadomości :) -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Elu, nie miała robionej biopsji! jeszcze w maju, spytałam prof. czy pobierze wycinek?... odpowiedział '' Nie! do czego nam ta wiedza? z racji wieku, chemii nie podamy!... nie nalegałam ... i dlatego, pomyślałam że może lepiej nawet sporadycznie podawać Spironol a nie Furosemid... żeby to leczenie ,było jak najmniej obciążające.... -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Aniu czy Spironol podajesz codziennie? będę chciała również zmienić Jasi (najpierw spytam lekarza) ale prof Pasławska nie pozwala podawać Furosemidu codziennie( twierdzi że to poważny błąd z wielu względów! np bardzo szybko trzeba zwiększać dawki bo przestaje działać! wypłukuje potas i inne! rujnuje nerki i wątrobę! itd) tylko podajemy jak są obrzęki, pies kaszle... a jak jest ze Spironolem? Jasia bez żadnych moczopędnych sika... jakby ją do hydrantu podłączyli :look3: ! ... chyba będzie trzeba zmniejszyć dawki Cardiosure?... Berni moja kochana bardzo dziękuję za rozmowę, już nie kojarzę (jestem jak piprznięta w łep) czy Ci mówiłam że Karsivan nie jest na serce! to lek typowo dla staruszków( Kajcia po kuracji ,jakby odmłodniała) poprawiający ukrwienia naczyń( i być może guza też :( ) u Jasi nie widziałam żadnych efektów poza tym że guz rośnie( nie jest to jednoznacznie stwierdzone to tylko moje przypuszczenia) Aniu, moja kochana bardzo dziękuję za rozmowę, myślę że była ... budująca!... a przynajmniej postaram się żeby była!... bardziej przestawiam się na myślenie... żeby Jasi było lepiej!... nie mi!... żeby już był Łykend! -
Yogi (dawniej "Staruszek") już w cudownym DS. Dziękujemy za wszystko!
anica replied to Rubik's topic in Już w nowym domu
... może mogłabym wspomóc fantami na bazarek? jeśli któraś ciocia zorganizuje to wysyłam i obiecuję podrzucać;) -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
anica replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
... aja wracam, wracam i wracam!... wszystkie animacje booombowe! ale jak Harek doooopka kręci a Fercia taka zapatrzona w pańcie... bezcenne :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: zdjęcia tego nie oddadzą! ...żadnym cudem ;) -
Anusiu, czy Twoje zdrówko lepiej? ...
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
anica replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jestem zachwycona Fercią i Harutkiem :loveu: coś pięknego po prostu, chciałoby się wyciagnąć rękę i pogłaskać -
Zagladam i ściskam i też się powtórzę;) ... Maksio jest słodki :loveu:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byliśmy jeszcze w innym gabinecie, żeby wysłuchać jeszcze opini innych lekarzy i tak naprawdę wyszliśmy ....z niczym! wyniki z moczu i krwi, Jasia podobno ma ''nienajgorsze" tak oceniła p doktor a jednak nie potrafiła dać nam jednoznacznej odpowiedzi - operować? czy nie operowac?... zaawansowany wiek... "ale guz rośnie!wydaje mi się, że zabiera jej siłę!" mówię..." no nie wiem???... a co mówi chirurg? " na końcu odpowiedziała p doktor. Nie wiem czy tak utkwiły mi słowa Hope2 ,kiedy odchodziła Zosia, powiedziała... ''teraz nie ma co płakać!... teraz trzeba myśleć co zrobić!... płakać będę później!" ... czy też ja już swoje wszystkie łzy wypłakałam!... nie płaczę!!! nie mogę!!!nie potrafię!!! ... -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Doceniam szczerość, jeśli nie czują się na siłach.... nic by z tej adopcji nie wyszło!... szukamy nadal :hmmmm: -
Yogi (dawniej "Staruszek") już w cudownym DS. Dziękujemy za wszystko!
anica replied to Rubik's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie Rubik, na razie nie wiem jak pomóc?... mam problemy ze swoją staruszką ale zapisuję psiaczka, może u nas wszystko będzie dobrze i będę mogła pomóc :) -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Pęknie wygląda Lonia na tych zdjęciach, wreszcie widać jak dziewczynka rozkwitła :) oooouuua!.... jak Lonia ,polizała sama Panią... to jak na nią dużo ;).... może po tej operacji? ważne że jest zainteresowanie Lonią :) -
Niewidomy, zabiedzony Huba z Animalii - szczęśliwy we własnym domu
anica replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
... też się cieszę ,bardzo :) -
I ja też ;-)
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
anica replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No to .....rozpływamy się w zachwytach Jamnicze czarodzieje błyszczą aż miło popatrzeć ,Harutek normalnie się uśmiecha :loveu: Czekoladka jest nnajsłodszą ze wszystkich czekolad :loveu: .... trzeba przyznać że ta sesja ,wymiata! ja wiem że nasza Dorotka ma wiele zalet i talentów, ale pomimo tego ,przyznaję że nie wiedziałam że jest profesjonalistką ... to Suuuuper Foty! -
Niewidomy, zabiedzony Huba z Animalii - szczęśliwy we własnym domu
anica replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Też mam taką nadzieję że uda się uratować oczko! Zdjęcia są super! jak szybko Hubcio potrafi się zaprzyjaźnić( albo żyć ze wszystkimi w zgodzie, jak kto woli) :loveu: -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Lonia nawet na miniaturowych fotkach wpatrzona w Ciebie Aniu:) mi się nie powiększa ,żadna miniaturka :look3: czy przez fotosik wklejasz zdjęcia? -
Ja też kocham patrzeć... zawsze się uśmiecham i myślę .... że życie przecież nie jest takie złe :loveu: głaski... przytulaski i buziolki dla Wszyskich :kiss_2: Jesienny Pajuszek :loveu:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Jasia bardzo dużo śpi , spowolniała, chowa się w kąty... nie wiem??? demencja czy guz? czy też może serce? leki bierze dopiero od dwóch tygodni, specjalnej poprawy nie widzę.... .. czasem nawet pozwoli się wziąć tatusiowi do łóżeczka, chyba ostatnio częściej niż mi :hmmmm: -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
... mam obawy czy właśnie umiejscowienie guza( dokładnie w okolicach pęcherza) nie powoduje ciągłych problemów ze stanami zapalnymi i częstym siooo... ... mam tylko nadzieję że Jasię nic nie boli, nie myślałam w ten sposób... ale teraz?... nie wiem czym skutkuje taki guz?... .. jak stoi to wygląda jeszcze gorzej :-( ! ,,, to częste siooo już nie wiem kogo bardziej męczy mnie? czy Jasię? :-( ... bardzo staram się żeby Jasia miała ... brzuszek pełny;) ... z myślą o operacji... .. żeby miała siły.. bo wolę życia Jasia ma ogromną!..