-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Smutno, bez tych których kochaliśmy! są z nami!... ale inaczej...inaczej! Serce mamy ogromne! ... możemy kochać, kochać.. tego nauczyła mnie nasza Selin... a żałoba wygląda zupełnie inaczej!... czy wiesz co chcę, powiedzieć?
-
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
anica replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
-
Berni.... wiem... wiem.... ja wtedy umierałam z mamą... chciałam umrzeć!... to cierpienie... moje, mamuni... tak bolało... fizycznie wręcz!... nie jestem w stanie o tym pisać... rozmawiać.... jakbym znowu ... to samo... nie jestem wstanie! Berni siły!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
,,, mi również! dlatego o tym napisałam... najpierw byłyśmy baaaardzo rozczarowane!( domek nie ukrywał, że ciocia na wizycie... mocno zniechęciła do przyjęcia staruszka, uświadamianiem jak wygląda opieka ,nie będę się za bardzo rozpisywać o szczegółach) ale w efekcie to ... lepiej tak! niż właśnie to ... rozczarowanie, te dziadziusie są takie delikatne...kruchutkie..że o kosztach transportu nie wspomnę;) tu akurat był drugi koniec Polski...
-
...to ja mocno zaciskam :) Miałyśmy już taką historię z jamniczkiem dziadziusiem... domek bardzo chętny! wręcz mnie telefonami "bombardował" jednak po wizycie p/a( wolontariuszki nawet podobno się znały wcześniej, jednak kiedy w trakcie rozmowy doszło do"uświadomienia" jak wygląda opieka nad staruszkiem, pomimo że rozmawiałam o tym wcześniej, tyle że przez telefon?!) domek...wycofał się :(
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
anica replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Nasza niezawodna, Matka Dorota od jamników ... a wczoraj ,jak przeczytałam o dziadziusiu.. wahałam się czy czasem nie zadzwonić? -
A moja Taksunia, pod drzwiami .... kable z puszkami od netu, Tv czy telefonu ,wyrywa! gdzieś jakiś błąd popełniamy :( bo na początku przez chyba dwa miesiące zostawała sama w domciu a teraz... szaleje
-
Dziadeczki na ostatniej prostej - schronisko Wrocław
anica replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Ja wprawdzie bazarku, jeszcze nie mogę się podjąć ale jeśli byłby problem z przechowaniem fantów to jak zwykle mogę zaproponować w sklepie do czasu zrobienia bazarku( żeby się czasem ofiarodawczyni nie rozmyśliła ;)) zapraszam :) -
Brawo Kraksa! Brawo Magda! niesamowite są ,nie wiem która bardziej
-
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
anica replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Zaglądam z serdecznościami, jeszcze raz dopytam ,kto może pomóc jak wysyłać( chyba wklejać!) zdjęcia z Picasa?.. i jeszcze ,że przelew dla Mufeczki za czerwiec poleciał :) -
Jak jesteśmy przy pieniążkach to napiszę ,że moja stała za czerwiec dla Maksiulka poleciała , serdeczności zostawiam dla wszystkich :)
-
Witam się u dziadziusia :)
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Ewuś :) -
Przytulam....
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Może tylko ....napiszę jaką wiadomość otrzymałam od p Kasi, ponieważ bardzo mi smutno!... i tak naprawdę to nie potrafiłam nic więcej odpisać... niż, Modlę się za całą Pani rodzinę i będziemy czekać ile będzie trzeba.... ..." Dzień dobry ,nadal większość czasu spędzam w szpitalu, stan się nie zmienia! a wręcz poinformowano nas o podejrzeniu sepsy i rzutu białaczkowego u teściowej, atmosfera w domu niesprzyjająca niczemu, pozdrawiam panie ściskam Lonie, zadzwonię jak tylko nastruj do rozmowy będzie lepszy .Padam ze zmęczenia K" ... i zaraz następna... " Mam nieodparte wrażenie, przeczucie, że Lonia znajdzie u nas swoją przystań, mamy duży dom i jeszcze większe serce ale oczywiście to Lonia wybierze" -
Oooo... a mój poprzedni post wcięło!.... to jeszcze raz! Słodkości, toż to Fota miesiąca jest
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy pięknie za życzenia faktycznie panna ... i to z całym sznurkiem adoratorów ;) byliśmy parę dni na Mazurach i widać ,że Taksunia pokochała je tak samo ,jak każda jej siostrzyczka, ona poprostu "fruwała po łąkach" radość widać było po niej na każdym kroku! w czasie podróży już bez sensacji, Cerenia sprawdziła się, Dziękuję Anulka :) Taksunia ma na każdym cycuniu, jakby "guza" mocno zaniepokojona dzwoniłam do p doktor... "jeśli po dwóch miesiącach pocieknie mleko,to podamy uc...jakieś tabletki p/laktacji ale wolałabym tego nie robić! proszę teraz dużo z nią wychodzić, ma biegać i nie karmić za dużo!"... no to wychodzimy ;) ...aaa odrobaczałam Taksunię jednak na Mazurach (Drontal, chyba?) pomyślałam ,że ten jeden raz( dwa razy po kilku godzinach wymiotowała:( ) a później jednak , będziemy chociaż raz w roku, zawozić kał do badania?! -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Oj!.. Bogda, przepraszam :) jak się "rozemocjuję" to zawsze lecę na skróty dzwoniłam do p Kasi , napisała i oddzwoniła( niestety złe przeczucia Poker się sprawdziły) ponieważ p Kasia ma problemy rodzinne, bardzo poważne, kilka razy próbowała dodzwonić się do Ani, ale się nie udało, ponieważ jest przy łóżku bardzo chorej teściowej( w sumie nie wiem czy powinnam to wszystko pisać ale jak rozmawiałam z p Kasią to powiedziałam, że "inne ciocie na dogo" też się mocno niepokoją i nie zrobiła żadnych zastrzeżeń, wręcz powiedziała ,że jej bardzo przykro, że tak to wychodzi, problem goni problem! niestety :( wiem jak to jest ,ponieważ też miałam taki rok 2013) starsza pani ma białaczkę już od kilku czy kilkunastu lat, podobno w ubiegłym tygodniu jak zwykle poszła do szpitala na badania, miała mieć robioną koronografię i... zaczęły się problemy! po jakimiś czasie po założeniu wenflonu, temperatura podchodzi pod 40" starsza pani przestała chodzić, najpierw podejrzewali (chyba rodzina) że doszło do jakiegoś zakażenia, teraz podobno lekarze twierdzą ,że jest zapalenie płuc, może już oszczędzę więcej szczegółów bo i tak p Kasia jest wystarczająco zestresowana, to jest bardzo kochająca się rodzina, mąż jest załamany, teść ledwo żywy, naprawdę współczuję z całego serca!... żeby była jasność to p Kasia nie rezygnuje absolutnie z Loni(kilka razy to powtarzała) musi teraz... być z rodziną! powiedziałam, że będę czekała razem z Anią (nazwała naszą Anusię ,bratnią duszą) na wiadomości od niej! Tak bardzo, bardzo mi przykro -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
... z duszą na ramieniu... dzwonię! bo jajo zniosę...siemy raczej ;) Niestety zgłasza się automat.... nagrałam się z prośbą o kontakt!... czekamy! -
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
anica replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
...w jakim sensie lepszy?( pytam bo może, łatwo da się "naumieć" skoro z fotosika znikają foty bo jest limit?!... to do d... taki program!) -
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
anica replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Napatrzeć się nie mogę! Słodkości -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
anica replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
na Twoje zdjęcia Dorotko, warto poczekać!... długo ... bardzo długo!.. ile potrzeba:)