Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. Ja ogólnie to jem wtedy kiedy jestem głodna :)
  2. Aniu, ja 3 dni siedziałam z moją mamą sama w prosektorium. Wtedy nie myślałam o strachu...
  3. Aga nie pierwszy raz by zaspała :D Ja jadam późno wieczorem, czasem nawet o północy jak wrócimy dopiero do domu ;) Ale nie zaliczam takiego jedzenia jako jedzenie "w nocy" jeśli nie wstawałam po nie z łóżka :P
  4. Chyba bym szybko wylądowała w kaftanie bezpieczeństwa przy takiej pracy
  5. Możesz sobie panikować :P Bylebyś wsiadła do samolotu ;)
  6. Zapomniałam o czymś :P 20!
  7. Kolce na szyje, kaganiec i dajecie :P
  8. Hahaha, Sagacik "agresor" :D A tak poważnie, to jak półtora roku temu robiłam Torce pierwsze RTG, to też mnie zaskoczyła. Wcześniej nigdy nie dostawała głupiego jasia, więc wszystko co z nim związane było nowe zarówno dla niej, jak i dla nas. No i co mój przerośnięty kot zrobił? Jak już "odpływała", to też pokazywała zęby i warczała :D
  9. Jeśli ja bym wyraziła taką chęć, to dlaczego nie ;)
  10. Brzmi to jak byś była na innym "głodzie" :D Dziś pobudka o 5 rano :)
  11. Może się jeszcze poznają i Ola przyleci w duecie do mnie :)
  12. Pies się utopił? Jak?
  13. Sama se go ratuj :P Mój pies umie pływać :P
  14. Pies się topi :D
  15. Nie bądź wobec siebie taka surowa ;) Pamiętam jak miałam jakieś 13-14lat i szłyśmy z koleżankami (w sumie 5 dziewczyn) koło rzeki na spacer. Podjechał koło nas koleś na motorku, rozpiął spodnie i se trzepie. My w pierwszym momencie szok! Jedna koleżanka jednak zachowała zimną krew i z tekstem do kolesia "Wróć, jak będziesz miał większego!" Koleś się zmieszał, zapiął gacie i odjechał :D
  16. Bo to już bliżej, niż dalej :)
  17. Ola, pewnie jak Ty przylecisz, to da mi popalić :D Kawał tygodnia
  18. Nie wredota, tylko szczera jestem :P
  19. Jeśli chodzi o nocne karmienie, to TAK :) Jeszcze jak go porównam z nocnym karmieniem Theodora (2-3x każdej nocy), to tym bardziej ideał :) Jak sobie przypomnę, że przy Theosiu chodziłam nieprzytomna przez te nocne karmienia... I żeby choć kilka minut zyskać w nocy snu, to miałam 3 butelki i tylko robiłam mleko do czystej butelki, a zużyte zostawiałam z boku i wszystkie myłam dopiero rano :D
  20. Prezent? Tak się nie robi :P Oby moje dziecię dalej spało w nocy tak jak teraz, to niebawem się okaże, że karmienia w nocy nie będzie ;) Tradycyjnie pił butelkę chwilę po 19. Na karmienie obudził się o 5:15, czyli po 10h Coraz częściej budzi się praktycznie rano :)
×
×
  • Create New...