Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. Ja swojego pierwszego psa miałam w wieku 14-stu lat, więc nie wiele więcej niż Ty. Dałam radę, choć też nie było łatwo. I Ty też dasz ;) Przecież na wiele spotkań z przyjaciółką/znajomymi możesz zabrać też psa ;) Ja swojego psa zabierałam wszędzie gdzie tylko nie było zakazu ich wprowadzania ;) Nie piszesz nic jakie było nastawienie na posiadanie psa Twoich rodziców, zanim się u Was pojawił. Piszesz, że teraz Ci trochę pomagają. A co mówili zanim pies trafił do Was? Być może wyręczyliby Cię z choć jednego spaceru dziennie?
  2. To ja się przywitam sama ze sobą, we własnej galerii, a co :P A skoro taki tłok, że nie nadążam czytać :P to się ulatniam z dogo, bo i tak mój stan psychiczny jest kiepski, więc nie chce mi się siedzieć :/
  3. Też bym się chciała polenić jak Kamil :P
  4. Niestety zgadzam się w 100% z Anią :/ Nie powinnaś brać żadnego psa pod swój dach (ani Iry, ani tego szczylka na którego obecnie czekasz), nie powinnaś dopuszczać Oxy do repa, dopóki nie byłby rozwiązany problem z Cziką. Tym bardziej, że Ira to nie był pierwszy przypadek, o czym sama zresztą piszesz. Macie teraz 4-tego psa "na sumieniu" i to tylko i wyłącznie z Waszej winy. Nie z winy Cziki, bo to nie ona zawaliła, tylko Wy.
  5. Zdjęcia! I to aż tyle :)
  6. Na niektóre dzieci jest potrzebne :P
  7. 1/3 łącznego czasu, więc nie tak krótko :P Dziś już jest dużo lepiej, dziękuję ;) Kostka co prawda sina, spuchnięta i jeszcze trochę boli, ale już nawet w miarę chodzę i nawet autem pojechałam :) Akurat ona wskakując tam nie miała zamiaru się chłodzić :P
  8. No i gdzie te foty? Jesteś "the best" :D Wiesz chociaż gdzie je zgubiłaś?
  9. Hej Mariolka :)
  10. A ile razy kurwię w ciągu dnia, to nawet nie wiesz!
  11. Ja się tylko witam i lecę dalej :P P.S. Zdjęcia widziałam-cudne :)
  12. Jakie chłodne? U mnie noce po 20'C :P To samo chciałam napisać :)
  13. Dlatego u mnie kot tylko stary jeśli już ;) Chyba wpierd*lić coś :P Ten kot wyżera swoje jedzenie, a potem jeszcze Lumpka i za chwilę drze mordę o jedzenie. Muszę Lumpka pilnować, żeby się najadał. Brawo Ty! :P
  14. Ja się dziwi, że Wy jeszcze tego psa trzymacie przy życiu :P
  15. Przekochana suczka :) Aaaaaaaaa i zapomniałam napisać, że Pusia już przebiła samą siebie :D Pisałam kiedyś, że pcha się wszędzie i wyciągałam ją np. ze zmywarki. Za to wczoraj była jeszcze lepsza. Otworzyłam lodówkę i ułamek sekundy później, Pusia już siedziała w środku Ten kot jest niemożliwy.
  16. Aga, przeczytaj jeszcze raz imię suczki :P Oby, bo przecież dziecko do przedszkola trzeba zawieźć, na spacer z psem iść...:/ Dziękuję za komplement :P Mam problemy z lewą kostką po kontuzji sprzed kilkunastu lat, a teraz będzie jeszcze prawa do kompletu :/
  17. A żeby było śmiesznie, to po grillu skręciłam sobie kostkę :/ Theodor chlapał się w ogrodzie w muszli z piaskownicy. A że po naszym grillowaniu dość mocno grzmiało i było pewne, że w nocy będzie deszcz, to poszłam do ogrodu wylać wodę, żeby przykryć piasek przed deszczem. Już pod samymi drzwiami od podwórka jakoś źle stanęłam, nogę mi wykręciło i ból w kostce. Krzyknęłam tylko na Bogdana, to zaraz mi przyniósł z zamrażarki mrożone warzywa :D Trzymałam je z 10-15 minut, ale kostka i tak spuchła i ledwo chodzę :/ Jak na złość, w domu nie miałam nic na stłuczenia, więc zostało mi w nocy moczenie kostki w wodzie z octem. Dopiero dziś w południe znalazłam w apteczce Voltaren Gel i smaruję nogę. Jest trochę lepiej, ale pewnie jutro po całej nocy znowu będzie bardziej bolało :(
  18. Suczki się dogadały świetnie ;) Wybawiły się i nawet Tora dzieliła się później patykiem z Deisy ;)
  19. Ale podsumowanie Gosiu :D Zaraz pokażę ;) Grillowałam :P
×
×
  • Create New...