Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. Dziś Pusia odważyła się w końcu wyjść na podwórko :) Tora podeszła za blisko :D
  2. Psia galeria, więc zdjęcia dzieci obowiązkowo :D
  3. Co do kota, to Pusia powoli się oswaja. Daje się pogłaskać, czasem można ją nawet na ręce wziąć ;) Jednak nadal jak się czegoś wystraszy (nagły ruch), to syczy i gryzie. Dlatego Theodor wie, że musi się przy niej poruszać powoli, żeby się go nie bała. I dzięki temu, Theodor już ją normalnie głaszcze. Nawet kilka razy przyszła sama do niego, a raz to nawet dała mu brzuszek do głaskania :) Myślę, że po tych 3 tygodniach u nas, będzie kotem, który dużo mniej się boi ludzkiej ręki :) Z Lumkiem jest całkiem spoko. Jak ona go goni to jest super, a jak Lumpek chce gonić ją, to dostaje po pysku :D Przed Torą nie ucieka, ale sama z siebie zbliża się na jakieś 20-30cm, już się na nią nie "jeży", zbliżyć i powąchać się nie pozwala. Jednak jest z nami dopiero 4 dni, więc na i tak dużo pozwala.
  4. Jak się nagle czegoś wystraszy, to syknie i próbuje ugryźć :/ Ale ogólnie już jest całkiem dobrze. Nawet Theodor już ją może pogłaskać, więc jest wielka poprawa ;) Jaka czarna kluseczka :) Niech maluszek zdrowo rośnie i nie robi Wam problemów. A Twoja koleżanka ma tyle czasu, żeby do niego wstawać i go karmić w dzień i w nocy?
  5. Siemanko ;) Jeszcze bez swoich, ale masz cudze :P
  6. To rozumiem, że będziesz mieszkać z bratem, tak?
  7. Nie żebym Ci życzyła ciąży w tym wieku, ale wiele kobiet nie planuje dziecka, a potem jest niespodzianka :P
  8. Nie mogłabym tego zrobić :( Jeśli by jej nie odebrali, to u mnie by została ;) Choć powiem (napiszę :P) szczerze, że taki młody kot w domu, to jest armagedon. Ona pcha ten swój ryjek wszędzie. Dziś, to nawet do zmywarki chciała wejść Każda otwarta szafka, każdy krok człowieka...wszystko ją interesuje. Z mebli to ją już ściągałam milion razy :D A jak idę z talerzem, to plącze się pod nogami i drze, jakby ją ktoś ze skóry obdzierał Justyna, nie łam się ;) Klepać w klawiaturę i oceniać innych jest łatwo. Jak chcą pomóc, to niech pomagają. A jak nie, to niech siedzą cicho i nie przeszkadzają Wam ;) Więc głowa do góry i ignoruj tych, którzy próbują Was zdołować ;)
  9. Bardzo słodki i smaczny syrop ;) Mój Theodor potrafi mi wyliczać "Mamo, daj mi 3 łyżeczki", bo tak mu smakuje :D
  10. Teraz głównie chodzi o to, żeby ją złapać i zatrzymać laktację, żeby nie dostała zapalenia ;)
  11. No to hej :D Czas tak szybko leci, że ani się nie obejrzysz, a będziesz już "po" :P
  12. Tyś, ja Ci kwoty nie określę, bo każdego miesiąca może być inna :P Nie mniej jednak myślę, że minimalna kwota jaką będę Wam wstanie wysyłać, to 10euro na pewno. A jak będę miała mniej wydatków na dzieci, to wtedy przeleję więcej ;)
  13. Justyna, przeznaczaj kasę na co jest akurat potrzeba. Nie będę hamować Ciebie, bo to Ty i elficzkowa jesteście na miejscu i wiecie na co są potrzebne ;)
  14. Bo te osoby patrzą realnie na sprawę i wiedzą, że nie będzie tak łatwo znaleźć nowych domów dla tych psów. Wątpię, żeby ktoś był szczęśliwy z tego powodu, że te szczylki są już uśpione. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: nikt, zupełnie nikt nie napisał "Nie usypiajcie tego miotu. Znajdę im nowy dom". Ty też nie, choć śledzisz wątek od początku, a teraz Ci nie pasuje, że szczylki zostały uśpione. Pomagasz , super. Tyś i elficzkowa też pomagają tak jak potrafią najlepiej. Skoro tak Ci źle, że od początku była mowa o uśpieniu miotu, to czemu nie zaprotestowałaś? Bo sama dobrze wiesz, że były nikłe szanse, żeby im pomóc. A teraz, po fakcie, najlepiej klepać w klawiaturę, że źle, że trzeba było ratować....I nie zaatakowałam, tylko wyraziłam swoją opinię. Bo aż człowieka coś ściska jak ktoś w żaden sposób nie pomógł w obecnej sytuacji, nie był na miejscu, nie widział na żywo co tam się dzieje, a ocenia innych-tych którzy pomagają na tyle na ile mają możliwości.
  15. Moją pomoc finansową macie nadal. Może nie co miesiąc w takiej samej kwocie, ale pomogę jak tylko będę mogła. Niestety, jestem od Was jakieś 1500km, więc tylko tak mogę Was wspierać ;) Co do samego "podobania się" Waszego działania, to bądźmy szczerzy: każda osoba na tym forum jest dogomaniakiem i chciałaby, żeby wszystkie te psy miały ciepły dom, pełną miskę i swojego człowieka ;) Niestety, trzeba być też realistą! I pomimo tego, że żal tego co się stało, to bardzo dobrze wiemy, że szanse na znalezienie domu tym szczylkom były małe :/
  16. mdk8 teraz się odzywasz, po fakcie? Gdzie byłaś wcześniej? Skoro czytasz wątek od początku, czemu wcześniej w żaden sposób nie pomogłaś? Choćby radą albo propozycją szukania młodym domów, byle tylko ich nie usypiać. Jest tu mnóstwo osób, które pomogą finansowo, żeby zabezpieczyć jakoś finansowo przyszłość suczki albo podpowiadają co i jak zrobić, bo miały już podobne doświadczenia i wiedzą więcej niż Tyś. Skoro tak Ci źle z tym, że szczylki uśpione, czemu nie wsiadłaś w auto/pociąg i nie pojechałaś pomóc dziewczynom? Trzeba było zapakować tyłek i pomóc elficzkowej jak jeździła tam żeby suczkę złapać. Wtedy miałabyś jakiekolwiek prawo, żeby negować to co dziewczyny robią i co się stało. W tym momencie, nie masz prawa do tego, żeby oceniać którąkolwiek z dziewczyn.
  17. I o tym właśnie pisałyśmy wcześniej: :D
  18. Trzeba było rodzić w Niemczech, to mógłby być :P
  19. Theodor też lubi syrop z cebuli i zawsze od niego zaczynamy leczenie ;) A my mamy maść pulmexbaby ;) Aga, jeśli rzeczywiście małe, to popatrz na toyotę yaris ;) Swego czasu były autami najmniej awaryjnymi ;)
  20. Aguś, zrób Fabianowi syrop z cebuli ;) I możesz mu kupić też w aptece maść rozgrzewająco i smarować klatę przed spaniem ;)
  21. I tu jest pies pogrzebany :D
  22. Po tym co mi napisałaś na WhatsApp'ie, to już chyba żadne :P :D
×
×
  • Create New...