Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Opitoliłaś ją :P Ale ogon zostawiłaś :lol: Mnie się Mika taka podoba ;) Hehe... szczerze? to też myślałam, by Morusa strzyc, ale boję się, że jeszcze zmarznie ;)
  2. Jaki fajny Aron :D I koszatniczki. :loveu:
  3. Wiesz co... Foxtrot sprawia, że podobają mi się te rude :D Jest świetny :loveu:
  4. Eeee... dacie radę :) Napewno :D
  5. Pewnie są zabiegani ;)
  6. Obaj są super, Lasti wygląda jakby się faszerował zapachem wiosny, a Łati się wiecznie śmieje :loveu: Wręcz czuję jego oddech na ekranie :D
  7. Ktoś się tu nas posłuchał co do fotek :lol:Więc się nimi pozachwycam :loveu::loveu::loveu: Mnie też boli ten psi strach przed wodą... bo nie miałabym przeciwko, gdyby bał się błota albo gówien, ale nie... on boi się czystej wody. Też coś :diabloti:
  8. Życzymy zdrowia dla Brata :) [url]http://dd9.photoblog.pl/np5/201302/D7/143884988.jpg[/url] cuuudo. A czemy tak odwiedzała weta ciągle? :(
  9. Ty$ka

    .:Figa:.

    Mnie się podoba :loveu: Wyskubałabym jeszcze nieco pysk, ale i tak wygląda świetnie :D
  10. O rany, już 7msc?! Ale ten czas leci... :) Kochany jest :loveu:
  11. Tobie też się tak psy strasznie sypią? Ale Nero jest świetny :loveu:
  12. Jaka czyściutka :D
  13. [quote name='magdabroy']To jak już wróciłaś na dogo, to może jakiś nowy wpis na blogu :cool3:[/QUOTE] Jeszcze nie wróciłam, pewnie zaległości nie nadrobię szybko, a o blogu myślę, myślę... ale nie mam czasu się zabrać :) [quote name='Ada i Fanta']Każą ci się dziećmi opiekować? Ja bym je zabrała na dłuugi spacer i wróciła bez nich :diabloti: Morusowi trzeba przyznać, na perfumach to się chłopak zna :loveu::evil_lol:[/QUOTE] Ja kocham dzieciarnię :loveu: Bardzo. A jaki przytulaśny się zrobił :P
  14. [quote name='Aleksandra95']To masz dzieciaki prawie pod opieką :D Biedni Twoi znajomi :p ubolewają przez Twoje zachcianki :D A co do Morusa pewnie by się przyzwyczaił do obecności drugiego psa :)[/QUOTE] Prawie :P I Brat też, bo młodszego tak załatwiłam :lol: Taaa... ale to mój pierworodny... :P Moje serce należy do niego, hehe :D I nie zrobię mu tego :D
  15. Hej wszystkim. Zapomniałam, że istnieje dogo :diabloti: Przyczyn jest kilka(naście), ale wspomnę o najważniejszych. Primo: przygotowuję się do przejęcia władzy, więc mnie sprawdzają czy czasem krzywdy nikomu nie zrobię (zrobię, ale nieźle to maskuję :evil_lol:). A tak w gwoli wyjaśnienia o chodzi o to, że chcą mnie drużynową harcerek zrobić albo zuchową, co zuchami się opiekuje... nie wiedzą co czynią :P. Ale grzecznie przychodzę na całodzienne spotkania i udaję, że się nadaję - jestem żadna świeżej krwi, więc muszę udawać :P Secundo w sobotę zamęczyłam dzieciaki, bo wyszliśmy na krótki spacerek... taki 4h, 20km :eviltong: Ale jakoś nadal mnie lubią, może za to, że fundnęłam im lody? Albo świetnie udają, że mnie lubią :eviltong: Tertio... walczę z nożem. Tzn. walczę z tym, żeby nóż przypadkiem nie dostał się do mojej łapy, bo zarżnę Śmierdziela jak świnię... i zjem na wegetariańską kolację :cool3:. Wiecie, że Milka kocha dwór? Ale co z tego, skoro dom to jej kuweta: przychodzi do domu tylko nasrać... :mdleje: Quarto, jestem zła i niedobra, bo wyciągam ludzi z domu i ich katuję. Przeze mnie dwie osoby wybiły sobie palec. :diabloti: Jedna podczas gry w kosza, druga podczas rozgrywaniu meczu siatkowego... :P Quinto, od paru dni morduję też swój mózg. Paruje, że aż miło e. Czytajcie - mam testy, długopisu nie połamałam, ale każdego dnia dowiaduję się, jak jestem tępa :p (a znając życie moje strzelanie totolotkowe się nie uda :P). Jest jednak nadzieja, że zdam - bo jakiego trzeba by było mieć pecha, by ne zdobyć ani jednego punktu! :mdleje: A oprócz tego.... jak szaleć to szlaeć. Dzisiaj na spacerze Morus wytarzał się kilkakrotnie w gównie sarn, jedzie od niego na kilometr... :diabloti: Pieski mnie kochają, więc się do naszej rodziny podczas spaceru zaadoptował (sam) młodszy bliźniak Morusa (ale bardziej inteligentny ode mnie i Kundla - widać, że nie rodzina :eviltong:) i nie chciał się odczepić. Przez to Morus się obraził i od 2h mamy ciche dni, ilekroć mnie widzi to odwraca się do mnie tyłkiem... widać, nadszedł kryzys, Morus jest zazdrosny o Bliźniaka, który się do mnie kleił, podawał łapę, siadał, warował, równał mi do nogi, chodziły przyklejony do nogi (na kontakcie :loveu:) i robił vaulty na plecy jak kucałam, bo chciał być blisko mnie... a wcześniej obserwował Morusa poczynania i od razu podłapał! To się nazywa wrodzony geniusz! Ale Morus się tak czy inaczej na mnie obraził... I jak Bliźniak wskoczył mi na ramiona, to M. też... oczywiście przez to przesiąkłam smrodem gówna, ale to nie jest istotne... pierwszy raz (to nic, że z zazdrości!) Morus podniósł tyłek i skoczył mi w ramiona. :multi: Szkoda, że nie mogę sobie Bliźniaka adoptować na stałe... :P Ale chyba wtedy Morus by spakował manataki i już na zawsze się ode mnie wyprowadził... :P [quote name='Izabela124.'][URL]http://images34.fotosik.pl/627/9eee621b4ecbd372med.jpg[/URL] ale ona długa [/QUOTE] Długa tak samo jak głupia :P [quote name='junoo'][URL]http://images39.fotosik.pl/2013/ba8af99dc829a0edmed.jpg[/URL] śmieszny lab z czerwonym nosem xD łiii tyle zdjęć jest co oglądać udanego weekendu życzymy[/QUOTE] Różowym, ale sprzęt foto mam do d. :PPP Ano jest trochę :P A był udany. Ale zbliża się następny, więc dziękuję. :D [quote name='unikatowydiament']My tez gratulujemy 4 z poprawy super fotorelacja[/QUOTE] To teraz proszę o trzymanie kciuków za anglik, moją zmorę... Dziękuję. ;] [quote name='Sonka95']Wpadamy się przywitać [/QUOTE] Hejka. [quote name='Talucha']ale szaleją [/QUOTE] Dobre złęgo początki :D [quote name='phase']Jak lubię sobie posiedzieć na dłużej to od razu wchodzę tu i czytam Twoje wypociny. Ile fotów. A tak w ogóle to dzień Tysiaczki. [/QUOTE] Cieszę się, że ktoś nas lubi :p. Hej, hej [quote name='majusa']Tośka ale się uśmiałam czytając Wasza relację ze spaceru. Z drugiej strony bardzooo wspolczuję sama nie wiem jak ja bym sie zachowała w takiej sytuacji ( na pewno mega wkurzenie) , myślę ze jesteś bardzo odważna że dalaś rade z takim napalonym, niezrownowazonym labem, ale jeśli takich psów jest więcej w okolicy, myślę ze dobrym pomysłem było by kupienie gazu pieprzowego, pryskasz i masz spokój. Tu nie chodzi o to zeby jakiemuś psu zrobić krzywdę ale pomyśl o sobie dziewczyno, ten pies wyglada na mlodego ale co jak jakiś wiekszy agresor się do was przyczepi !!!! Z tych zdjęć nie mogłam [URL]http://img42.imageshack.us/img42/2538/pttt.png[/URL] [URL]http://img17.imageshack.us/img17/1076/ptttttttttt.png[/URL] mlode toto i niezrownowazone, na filmiku widać jak "broni" dostępu do koryta hehehe[/QUOTE] E tam, teraz to ja też się śmieję... przez łzy, bo mam fajne rany na rękach. ;P Ale jakoś się nikt mnie nei pyta czy czasem się nie tnę... ufff :P Ale gaz raczej nie pomoże. Dubeltówka to co innego :diabloti:. Na razie radzimy sobie ręcznie, fizycznie itd., ale jak się będą sytuacje powtarzać (a sie powtarzają co jakiś czas; a wszystko się zaczęło, gdy Morus miał jakieś 7msc, wtedy zaatakowały nas trzy psy), to na pewno zgłoszę to na policję. Gazu kupować raczej nie zamierzam. Hehe... ja też :P E tam, bez przesady, Morus wody w ogóle unika, on tak ma ;). [quote name='Ada i Fanta'][URL]http://images50.fotosik.pl/1926/c965dc42909b6204med.jpg[/URL] O rany! Nie zapasiony lab! Myślałam, że takie wyginęły [/QUOTE] Zdecydowanie bardziej wolę spasione, ale normalne... ale czy normalne laby jeszcze istnieją? :roll: [quote name='zmierzchnica']Dlatego ja nie lubię, jak mi się obcy pies do spaceru przypałęta - nigdy nie wiesz, co takiemu psu odwali, a dodatkowo przechodnie myślą, że to Twój i mają pretensje jak podleci czy coś Jak idziesz z 4 psami to wytłumacz, że ten akurat to nie Twój... Ciekawe, co za skrzywienie miał ten labek. W sumie milutki się wydaje na zdjęciach. A jak tam Morus znosi upały? Czy u was nie jest tak gorąco? Bo u nas tragedia, psy ciągnę na spacer jak krówki na sznurku :cool3:[/QUOTE] Rozumiem Cię doskonale, dzisiaj ludzie patrzyli na mnie krzywo, gdy szłam z dwoma "Morusami" - jeden zasmyczowany i grzeczny, ale śmierdzący, a drugi łaszący się do każdego... Sama nie wiem. Może Morus działa tak na psy? Albo jakoś ja sprowokowałam? U nas chłodno dość, ale fajnie :). Choć Morus ledwo człapie, dzisiaj omal mnie nie zabił, gdy wyciągnęłam go na ponad 1,5h spacer - już po 15min ledwo szedł :D. Chyba w tym roku muszę zrobić porządek z jego sierścią, ale hmm... pytanie czy mi jeszcze nie zmarznie o tej porze roku. [quote name='Sonka95']A co was tak długo nie ma ? [/QUOTE] [quote name='phase']No właśnie, aż dziw, gdzie się podziewacie. [/QUOTE] [quote name='betty_labrador']No wow jaki zapas fotek z opowieściami Gdzie sie podziewaja? korzystaja z wiosny spaceruja godzinami. Albo.... nauka , nauka [/QUOTE] O, ktoś się o nas martwi :PPP. Choć nie wiem czemu :D. Żyjemy. :PPP Nie martwcie się, jesteście jeszcze na mnie skazani :lol:
  16. To ja tak samo mówię - żadnego kota :lol: ale jak znam siebie... to będzie... A nawet dwa ^^ O rany, to faktycznie Sol miała dzień życia :D Poznawała wszystko :PP Długo była z Wami na spacerze? :D I dopiero widać jak jest do Was przywiązana :P
  17. Jesteście genialni :) Nie wiem jak Ty na to wszystko znajdujesz czas :P Oryginalność oryginalnością, ale najlepsze to jest to, że obojgu Wam to sprawia radochę ;)
  18. [quote name='magdabroy']O matko, ile zdjęć :crazyeye: Już myślałam, że nigdy nie skończysz ich wrzucać :evil_lol: Gratuluję czwóreczki z poprawy :)[/QUOTE] Chciałabyś :P Nie ma mocnych, nie lubię i nie umiem robić zdjęć :PPP Ale jakoś te pstryki same wyszły :lol: Dziękuję :) [quote name='Sonka95']No fotek sporo zrobiłaś :cool3: Labek kocha wodę :evil_lol: [URL]http://images35.fotosik.pl/1882/f9d2ba7778cbad2bmed.jpg[/URL][/QUOTE] Żebyście mi nie marudzili o braku fotek :P A potem odbija mu palma :siara:
  19. Zdrowia, zdechlaku ;) Obroża pasuje do niej :)
  20. Ile wspaniałych fotek :loveu: [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New%202013/IMG_3542.jpg[/url] ten wzrok :lol: :loveu:
  21. Hehe... Sol i Milka to zdaje mi się, że są spokrewnione :lol: Obie piękne, wredne i głupie. To co - po Sol planujesz kota? ^^ Zdjęcia :loveu: No brak mi słów na nie:eviltong: :) Cudne, wspaniałe, a dziewczyny rozbrajające :D Czekam na foty Sol :P
  22. [B]evel[/B], szczerze? To w tamtej chwili szukałam po kieszeniach czegoś, czym mogłabym zadźgać psa :diabloti: W końcu muszę zainwestować w ten gaz, ale wcześniej faktycznie sobie "miło" porozmawiam z właścicielem laba. Na szczęście to moja okolica, więc zrobię rozeznanie wśród znajomych i wtedy wybiorę się do domku blabladorka, by ostrzec jego właścicieli, że skończył się Dzień Miłosierdzia i już taka sympatyczna dla ich psa nie będę... Tak czy inaczej, moja i mojego kundla nienawiść do labów wzrosła lawinowo. Eh, zrobiło się ciepło, to idioci zaczęli wychodzić z domu i wypuszczać swoje psy.
  23. O raaany, współczuję. Żabcia chyba zresztą też, sądząc po jej minie :) Jednak ja poprawiłam fizykę, trzymam kciuki, by i Tobie się udało :)
×
×
  • Create New...