Oj nie sądzę, nie sądzę, ludzie nie są chętni do tymczasów, w szczególności jeśli tego nigdy nie robili, to tak jakby im dać drugiego psa, jakby chcieli to od razu zaadoptowali by dwójkę, a tu...to nie ten typ. A Funia płacze i płacze, jest tak do mnie przylepna, że tylko by się tuliła i głaskała, a jak idę na spacer z dziewczynkami to płacze jakby świat się walił. Na szczęście miałam dziś dwie pomocnice i równocześnie wyprowadziłyśmy wszystkie psiaki. Zdjęcia średnie, ale ja szłam do przodu z Kają i Blondi i musiałam się odwrócić, żeby strzelić fotki, no ale to tylko żeby pokazać dzisiejsze pomocnice :)
[IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6308/zdjcie0502k.jpg[/IMG]
[IMG]http://img507.imageshack.us/img507/6836/zdjcie0503.jpg[/IMG]