Coco od kiedy odkryła przeznaczenie fotela większość dnia spędza właśnie tam ;) Chyba muszę napisać w ogłoszeniach, że Coco jest do adopcji razem z fotelem :grin: A najlepsze jest to, że pomimo, że fotele są dwa identyczne to panna wybrała sobie jeden konkretny i korzysta tylko z niego. I kiedy wczoraj zajęła go Figa to Coco spała na podłodze chociaż ten drugi był wolny ;)
A poza tym po staremu - hasa po ogrodzie, szczeka na gośći i uwielbia jeść :)
A ja jeszcze przez krótki czas cieszę się swobodą ale już zaraz trzeba się brać do roboty, nie ma tak dobrze :P