Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Nowe ogłoszenia aktywowane, czekamy:) Wrzucam rachunek za czwartkową wizytę u weta: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-8IIUZpN5c8o/VAq4TRhLHkI/AAAAAAAABGw/MrW--RVCDmc/s640/zdj%25C4%2599cie-7.JPG[/url]
  2. Żegnaj malutki [*] Kasiu przesyłam ciepłe myśli Tobie i Twojej rodzinie.
  3. Dobrze, że sunia wróciła do swoich ludzi:) Mam nadzieję, że będą jej teraz pilnować i nigdy więcej nie zgubią. A Malagosom pewnie trochę smutno, bo "słychać" było, że jamnisia skradła Im serca. Ale to dzięki Wam sunia miała szansę bezpiecznie wrócić do domu:thumbs: Miejscówka pewnie długo wolna nie zostanie;) A Pani jamnisi nie chciała kotka do kompletu?:p
  4. Ten wątek jest niesamowity! Trzymam kciuki za jutrzejszą akcję:)
  5. Brawo Ziutka:lol: No to trzymamy kciuki:kciuki:
  6. Aszka jest naprawdę słodkim maleństwem:) Na zdjęciach wygląda jakby miała dłuższe łapki i była większa a w rzeczywistości to maluszek. I ma niesamowicie miękką, aksamitną sierść:) I faktycznie trudno jej ustać w miejscu, ciągle się wierci i rozgląda. Takie żywe srebro;)
  7. [quote name='mata28']zacznę od tego - przepraszam, że zaśmiecam wątek Coco. Większość z Was mnie nie zna, ale Coco mam nadzieje pamięta mnie ze Schroniska. Mam bardzo awaryjną sytuacje. Szczeniak, którego tymczasuje znajoma w nocy wyskoczył z kojca do sąsiadującego z podwórkiem komisu samochodowego, porysował kilka aut. Straty są na co najmniej 5 tys zł Szczeniak musi opuścić dotychczasowy dom tymczasowy. Szukamy mu nowego, może być z kojcem na podwórko, w domu zachowuje też czystość. Błagam ratujcie. Może doradzicie kto mógłby pomóc. Nie wiem już kto mógłby pomóc :( tel to osoby u której jest pies 790 614 914 [IMG]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=724769694263352&set=a.701599319913723.1073741846.100001909857458&type=1&theater[/IMG] [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=724769694263352&set=a.701599319913723.1073741846.100001909857458&type=1&theater[/URL][/QUOTE] O rany, niewesoła sytuacja:shake: Psiak śliczny ale spory, może być ciężko znaleźć jakieś miejsce dla niego:shake: Coco była wczoraj u weta, nie zaszczepiłyśmy się bo tak jak podejrzewałam jest jakieś zapalenie w uszach. Doktor powiedział, że zapalenie jest niewielkie ale nagromadziło się sporo woskowiny tuż przy błonie bębenkowej i to mogło powodować dodatkowy dyskomfort. Świerzbowca nie ma. Doktor wyczyścił uszy, dał zastrzyka (bodajże przeciwzapalny) i dostałyśmy kropelki do podawania dwa razy dziennie. Koszt wizyty 90zł więc niestety Coco się spłukała, muszę pomyśleć o jakimś bazarku. Coco była mocno przestraszona, zaśliniła cały stół a minę miała taką, że doktor zapytał czy ma się jej bać;) Ale dzielnie zniosła wszystkie zabiegi chociaż czyszczenie uszu (szczególnie tego gdzie jest większy stan zapalny) było bolesne. Nie jest też zachwycona podawaniem przeze mnie kropli do uszu (dzisiaj rano o mało nie złamała mi nosa:evil_lol:) no ale cóż, musimy dać radę:)
  8. Ale dlaczego koty miałyby być [B]zamknięte[/B] w tej piwnicy? Przecież wystarczy zostawić uchylone okienko żeby mogły spędzać tam czas ale jednocześnie swobodnie wychodzić na zewnątrz. Może trzeba jakoś delikatnie podsunąć Pani takie rozwiązanie? Choć domyślam się, że Ona raczej niechętnie przyjmuje jakiekolwiek sugestii w kwestii opieki nad tymi kotami... Dobrze, że czarna kicia znajdzie u Ciebie schronienie:)
  9. Dzwoniła dzisiaj Pani Hania, właścicielka Bodo z meldunkiem:) Wszystko u nich w jak najlepszym porządku, Bodzio jest ukochanym "synusiem mamusi", jest bardzo mądry, rozumie wszystko co się do niego mówi, chodzi na spacerki bez smyczy na pola, nauczył się bawić zabawkami, śpi w łóżku i w ogóle jest the best:lol: Jedyny kłopot to, że podczas spaceru na widok każdego większego psa (suczek nie) postanawia go pożreć żywcem więc Pani musi go pilnować żeby sam nie został pożarty;) Ale poza tym cała rodzina bardzo go kocha i nie wyobrażają sobie życia bez niego:multi:
  10. No zobaczymy czy mi panna wstydu nie narobi;)
  11. [quote name='Nutusia']Dobra! Finansowo nie pomogę, ale Krówkę na DT wezmę, bo mi wlazła w serce jak zadra za paznokieć... Niestety, na przyszły weekend wyjeżdżam, więc mogę przyjąć Malutką od 15 najwcześniej, ale jestem już z ewu umówiona, że... A zresztą, niech sama napisze ;)[/QUOTE] Nutusiu!:loveu:
  12. [quote name='Ziutka']Ok :) Jak coś to napisz jeszcze drugi i wyślij z innymi fotkami, to się zrobi "podwójnie" ;)[/QUOTE] Dzięki, jak coś "wymodzę" to prześlę;)
  13. Ona jest cudna! Gdzie Ci ludzie mają oczy:roll:
  14. Mogę mu wykupić pakiet na bazarku.
  15. [quote name='Nutusia']Jesteśmy umówione :)[/QUOTE] Poznam Aszkę!:bigcool:
  16. To typowe, najpierw przez x czasu nikt się psem nie interesuje a potem pojawiają się wszyscy na raz;) Niezmiennie trzymam kciuki:)
  17. Ależ cudny psiak. Może warto go od razu ogłosić, a nuż znajdzie się DS? [quote name='Jo37']Był taki wątek - kudłacze w potrzebie. Postaram się odszukać.[/QUOTE] Tutaj jest: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/146370-Kud%C5%82acze-w-potrzebie-w%C4%85tek-dyskusyjny-PROSZ%C4%98-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJ%C4%98%C4%86[/url]
  18. Jak małe dziecko, które już już zasypia ale wie, że jeszcze może się dziać coś ciekawego więc się broni ze wszystkich sił;) Urocza mała:) A na którą jedziecie do lecznicy?
  19. [quote name='Ziutka']Marysiu, wyślij mi Coco do ogłoszeń :)[/QUOTE] Dziękuję Ziutko:) Przesłałam trochę przeredagowany tekst z nowymi zdjęciami:)
  20. [quote name='malagos']Mam kłopot, bo trzeba znaleźć dom dla mlodej drobniutkiej czarniej koteczki, po sterylizacji, i to szybko, póki "opiekunka" chce ją oddać:placz:, bo za kilka dni to nie będzie już tak oczywiste i skończy biedna jak kilkanaście innych kotów zamknięta piwnicy :-( :-( Pomózcie mi , proszę, bo mogę ją zabrać do siebie na kilka dni, ale co potem? I to teraz, jak dom pełen zwierza?.......[/QUOTE] O rany:shake: [quote name='Nutusia']A Aga naszą blabladorkę na stronie umieści? ;) [...][/QUOTE] Chyba nie, nic o tym nie wspominała a ja nie zapytałam.
  21. O matko ile psiego nieszczęścia na raz... Ta mała krówka złapała mnie za serce, ma taki smutny wzrok.
  22. Niestety, oprócz Pana od stodoły i Pani od szczeniaka labradora odzewu brak:shake:
×
×
  • Create New...