Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Z tym się w pełni zgadzam :) Zresztą trudno się nie zgodzić po przeczytaniu zestawienia dwóch powyższych zdań ;)
  2. Fuj, współczuję tych robaków ;) Miejmy nadzieję, że szybko uda się ich pozbyć.
  3. Przeczytałam co nie co o tym przypadku i to chyba nie do końca tak jak piszecie. Ten zadłużony facet to hodowca, psy, które zajął komornik to nie były jego "osobiste" psy tylko szczeniaki przeznaczone do sprzedaży (reszta szczeniaków z tego miotu została już zakupione, te dwa o których mowa nie znalazły do tej pory nabywców ale wcześniej czy później zostałyby sprzedane) więc tak czy inaczej zostałyby rozdzielone z właścicielem. Więc akurat to, że zostaną sprzedane na drodze licytacji nie wpłynie w żaden sposób na ich psychikę. Bo z tego co zrozumiałam nie zostały na razie zabrane od hodowcy, zostaną (a raczej zostały bo licytacja chyba się już odbyła) tam do czasu licytacji i trafią bezpośrednio do nowych właścicieli. Czyli praktycznie niczym nie będzie się to różniło od normalnej sprzedaży, która by nastąpiła gdyby facet nie miał długów. Oczywiście zgadzam się, że traktowanie psa jako "majątku ruchomego" jest kontrowersyjne i tak jak piszecie niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt (choć o ile się orientuję we wszystkich innych aktach prawnych typu prawo spadkowe itd. zwierzęta mają status właśnie tego nieszczęsnego "majątku ruchomego" co ma się nijak do spójności prawa) ale uważam, że w tym konkretnym przypadku mówienie o cierpieniu psychicznym psów jest pewną przesadą. To tak w ramach pewnej polemiki :)
  4. Podczytuję od jakiegoś czasu wątek Lizy i wzmianka o intensywnym drapaniu się suni nasunęła mi pewne skojarzenie. Oglądałam jakiś czas temu film o psach, w którym była mowa m.in. o pewnym schorzeniu, które dość często występuje u cavalier king charles spanieli. Chodzi o jamistość rdzenia (inaczej syringomyelię). Cyt. "Syringomyelia (inaczej syndrom Arnolda - Chiari) jest poważna wada budowy czaszki, w której czaszka jest zbyt mała, w zwiazku z tym powstaje zbyt duże cisnienie i wypełnione płynem jamy zaczynaja uciskać na rdzeń kręgowy w pobliżu mózgu." Objawy tej choroby są różne ale należą do nich m.in. różne objawy neurologiczne i właśnie bardzo intensywne drapanie okolic głowy i karku. Nie wiem jak to się ma do Lizy ale pomyślałam, że o tym napiszę bo to drapanie się "bez powodu" jest dość charakterystycznie i nietypowe. Tutaj jest artykuł z którego pochodzi powyższy cytat i w którym jest więcej informacji na temat tego schorzenia: http://e-cavalier.pl/php/portal.php?show=53.
  5. Rudzik był dzisiaj ze mną na uczelni :) Do listy jego zalet można dopisać umiejętność jeżdżenia metrem i pociągiem :) Trochę się stresował nową sytuacją, ale był naprawdę dzielny. Pozwalał się głaskać wszystkim zainteresowanym, wchodził wszędzie tam gdzie prosiłam, zachowywał się grzecznie podczas zajęć. To co, komu psi ideał?! ;)
  6. Ja wchodzę :) I wszystko czytam. Tylko się nie odzywam bo nie mam nic mądrego do powiedzenia ;)
  7. Melduję się u pięknego kudłacza :)
  8. Zrobiłam Rudzikowi kilka ogłoszeń z tekstem Nutusi i najnowszymi zdjęciami. Może tym razem ktoś go wypatrzy...? http://olx.pl/oferta/rudzik-miodzio-pies-CID103-IDaaJ9b.html http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/bialoleka/rudzik-miodzio-pies-624870073 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,109196,aW5kZXgucGhw.html http://www.hodowcy.com.pl/26710 http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/80453/rudzik-----miodzio-pies-/ http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-11639/rudzik--miodzio-pies.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/11639-big-1-1431766675.jpeg http://zwierzaki.nasza-lista.com/zwierzak/Psy/18289/Rudzik_%E2%80%93_miodzio_pies.html http://warszawa.lento.pl/rudzik-miodzio-pies-,3018831.html http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/rudzik-miodzio-pies/77020 http://alegratka.pl/ogloszenie/rudzik-miodzio-pies-26320988.html http://petsy.pl/ogloszenia/2/1_Psy/34_Wielorasowe/39549_Rudzik_miodzio_pies_.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/270368/Rudzik---miodzio-pies/
  9. U mnie się sprawdza pasztet ;) Myślę, że moje psy połknęłyby nawet kamień gdyby tylko był zawinięty w pasztet :D
  10. Dajcie spokój, te ogłoszenia to chyba na jakimś złotym papierze :blink: Uważam, że to zwyczajne ździerstwo i nie ma to większego sensu. Szczególnie, że tak jak pisze konfirm nie mamy żadnej pewności, że to coś da. W najbliższych dniach wykupię nowy pakiet z tekstem Nutusi i tym nowymi zdjęciami. Jak dalej nie będzie odzewu to się będziemy ew. zastanawiać.
  11. Bardzo dziękuję za ogłoszenia Rudaska na makowskich portalach :) Miałam przez ostatnie parę dni problem z dostępem do internetu dlatego piszę dopiero teraz, że Rudzik w majowy weekend zdał na 6+ test na psa miejskiego :) Pojechał ze mną na psim pikniku na warszawskim Powiślu a potem odwiedziliśmy moją przyjaciółkę w jej mieszkaniu. Na pikniku był niebywale grzeczny, pozwalał się wszystkim miziać, zupełnie nie robiła na nim wrażenia spora ilość ludzi, hałas i zamieszanie. W kontaktach z suczkami zupełnie bezproblemowy, do samców był nastawiony trochę bardziej bojowo ale raczej w granicach rozsądku ;) Chodził ze mną wszędzie na smyczy, wszedł nawet do kawiarni gdzie grzecznie czekał aż złożę zamówienie. Wszyscy byli pod wrażeniem jaki on grzeczny i uznali, że jest cudowny ;) Niestety zainteresowanie adopcją właściwie żadne. Tzn. każdy mówił, że on to by adoptował ale każda z tych osób miała też jakieś "ale". Jedna Pani wzięła ode mnie numer telefonu ale jak na razie nie odezwała się :unsure: Potem w bloku mojej przyjaciółki wszedł do klatki, wsiadł do windy, wjechał na 10 piętro i pomaszerował wąskim korytarzem do mieszkania jak by nigdy w życiu nic innego nie robił! Jestem z niego naprawdę dumna bo to jego pierwsza taka wycieczka i od razu taki sukces :) Na pikniku była moja znajoma wolontariuszka, która robi śliczne zdjęcia z czego skwapliwie skorzystałam. A oto efekt :)
  12. Ale się działo! Konfirm teraz czas na zasłużony odpoczynek :) A szczeniaczki śliczne, mnie szczególnie podbiły te dwa kosmate :)
  13. Parę dni mnie nie było a tu takie wieści! Oczywiście przyłączam się do trzymania kciuków :)
  14. Jak tam sytuacja z Pikusiem? Są jakieś postępy? :)
  15. Kasiu ja pod żadnym pozorem nie jestem i nigdy nie byłam przeciwna domom z dziećmi :) Akurat w przypadku Rudka, tak jak napisały dziewczyny, dom z małymi dziećmi jest raczej niepożądany bo wiem, że ten rudy łobuz potrafi być niezbyt miły jak się zorientuje, że to działa ;) Szkoda, że te darmowe ogłoszenia zlikwidowali. Mazowszanko jak się dowiesz jakie są koszty takiego ogłoszenia w Matrze to daj znać :) Mattilu bardzo dziękuję za wpłatę! Myślę, że przeznaczenie jej na ogłoszenia to dobra myśl :)
  16. Masakra... Podpytuję za Nutusią, czy mamy szczeniaczków nie można ciachnąć? Fundusze się zorganizuje.
×
×
  • Create New...