-
Posts
10775 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marysia R.
-
Dopisałam do rozliczenia kotów 118,23zł z bazarku (http://www.dogomania.com/forum/topic/145718-rozliczam-domowe-ciastka-i-inne-smako%C5%82yki-dla-zwierzak%C3%B3w-na-koty-rudzika-i-soni%C4%99/?p=16092064) Niestety budki już nie ma tam gdzie została ustawiona, nie wiem co się z nią stało ale podejrzewam, że zwiał ją wiatr a potem ktoś usunął (nie była niestety wystarczająco zabezpieczona przed wiatrem, nie pomyślałam o tym). Kotów ostatnio nie widuję.
-
FANNY z Radys delikatna, wrażliwa czekoladka już w DS :))))
Marysia R. replied to Florentyna's topic in Już w nowym domu
Kciuki zaciśnięte za czekoladową ślicznotkę :) -
Bajka - bezdomna biała suczka w gminnym kojcu.......
Marysia R. replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Tutaj jest: http://www.dogomania.com/forum/topic/137136-psiaki-z-naszej-wsi/ :) Jeśli buda ma unoszony dach to można ją uchylić i zajrzeć od góry i psinka powinna uciec na zewnątrz. Wtedy zastawić wejście do budy i delikatnie spróbować wziąć na ręce :) -
Taka jest śliczna niebieściuchna :)
-
szukam kogoś do wizyty pa w Nowym Dworze Mazowieckim
Marysia R. replied to Szira's topic in Już w nowym domu
Szira nie mogę wysłać pw więc napiszę tu. Mieszkam w okolicy NDM, sama nie jestem najbardziej doświadczoną osobą (przeprowadzałam kilka wizyt, głównie dla własnych tymczasów) ale napisz do Nutusi. Ona ma bardzo duże doświadczenie jeśli chodzi o wizyty :) -
Bezdomny i bezimienny, kulejący, poraniony kaukaz
Marysia R. replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Zapisuje wielkoluda :) -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Marysia R. replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, ze Nionia już na swoim i niecierpliwie czekam na wieści z zapoznania z Mamą :) Czy to będzie zupełne zaskoczenia czy Mama coś podejrzewa? ;) -
Jestem z powrotem :) Przepraszam Was za taką długą nieobecność ale poczułam potrzebę zrobienia sobie małej przerwy od dogo, a do tego Święta i tak wyszło. A że u Rudka nie działo się nic nowego więc w sumie nie było co pisać ;) Święta minęły Nam spokojnie, Dżet i Rudek całkiem nieźle się dogadali. Doszło tylko do jednego poważniejszego spięcia (bodajże drugiego dnia pobytu rodzinki) kiedy nadmiernie wzrosły emocje z powodu jakiegoś zamieszania w ogrodzie. Skończyło się na sporej ilości wyrwanego futra i jednej małej rance na dżetowej głowie ;) Potem było już bez problemów, spokojnie zostawały razem pod Naszą nieobecność, bawiły się razem (włażąc sobie przy tym nawzajem na plecy i starając się w zakamuflowany sposób udowodnić "temu drugiemu" kto tu jest ważniejszy ;)). Na pozostałych członków rodziny zareagował pozytywnie, jest otwarty do ludzi i od każdego domaga się zainteresowania i pieszczot. Z dziećmi też dogadał się całkiem nieźle aczkolwiek zdarzyło mu się warknąć a nawet postraszyć zębami Krysię kiedy jego zdaniem przekroczyła jego przestrzeń osobistą. Pierwszy raz zdarzyło się to kiedy Krysia chciała podnieść z ziemi pustą psią miskę al Rudkowie się to nie spodobało bo chciał ją dalej wylizywać. W związku z tym warknął a Krysia się przestraszyła co on sobie bardzo dokładnie zakodował w tej rudej łepetynie i potem jeszcze kilka razy zdarzyło mu się to kiedy np. Krysia chciała go pogłaskać albo przytulić a on nie miał na to ochoty. Na szczęście nie było to nic groźnego ale jeśli miałby trafić do domu z małym dzieckiem to raczej świadomego i bardziej doświadczonego. Natomiast dzieci troszkę starsze myślę, że jak najbardziej :) Udało Nam się też oduczyć Rudka bardzo nieprzyjemnego zwyczaju odgryzania palców przy braniu smakołyków z ręki. Nadal nie jest zbyt delikatny ale jest o niebo lepiej - w tej chwili jest to operacja bezbolesna dla podającego ;) Jeśli chodzi o perspektywy adopcyjne to kicha. Miałam w zeszłym tygodniu jeden obiecujący telefon ale okazało się, że mąż Pani miał "inną wizję" i nie zgodził się na Rudzika :( Poza tym cisza jak makiem zasiał... W ramach zadośćuczynienia za tak długą nieobecność i na poprawę humoru zapraszam do obejrzenia zdjęć:
-
Ze sporym poślizgiem ale dotarłam do malutkiej ślicznotki :)
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Marysia R. replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
O rany :( Nutusiu strasznie mi przykro, bardzo Wam współczuję. Ale najważniejsze, że nic poważnego się nie stało Nioni ani nikomu innemu. -
I Europejska Wystawa Adopcyjnych Dogów i Psów w Typie Doga, SDA
Marysia R. replied to Alla Chrzanowska's topic in Akcje
Przychodzę na zaproszenie, nad głosami muszę pomyśleć :) Bardzo fajna inicjatywa, szkoda że tak daleko ode mnie. Gdyby było bliżej to może i moja czarna dziewczynka "prawie w typie doga" by się załapała ;) No ale będę śledzić i podziwiać na wątku, mam nadzieję, że możemy liczyć na fotorelację z imprezy :) -
FANNY z Radys delikatna, wrażliwa czekoladka już w DS :))))
Marysia R. replied to Florentyna's topic in Już w nowym domu
O rany, cudowna wiadomość! :) Florentyno -
Jestem, jestem tylko nie ma o czym pisać bo u nas wszystko bez zmian :) Rudek ma się dobrze, jest wesoły i zdrowy. W zeszłym tygodniu miałam jeden telefon z ogłoszeń, młody mężczyzna brzmiał sensownie ale rozłączyło mnie w trakcie rozmowy z nim. Myślałam, że oddzwoni ale niestety nie a kiedy sama próbowałam zadzwonić miał wyłączony telefon. Więc wygląda na to, że i tym razem nie TEN dom. Co do "testu na psy" to reakcja Rudka będzie raczej spokojna (tak jak wtedy kiedy była u nas irenas z Szerlokiem) natomiast Dżet jest psem strasznie emocjonalnym i często reaguje zanim pomyśli (foksterier ;)) dlatego nie jestem pewna jak się relacje ułożą. Ale cóż, z Bodziem się dogadali to może i z Rudkiem da radę :) Zresztą innego wyjścia nie ma, musi być dobrze ;)
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Cudowne wieści! Tak bardzo się cieszę, że Lunka ma taki cudowny dom :) :) Bądź szczęśliwa kochana dziewczynko :) -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Marysia R. replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Grażyno myślę, że najlepiej zadzwonić do Związku Kynologicznego (http://www.zkwp.pl/zg/index.php?l=&n=kontakt&oddzial=) i dowiedzieć się u źródła. Na pewno udzielą Ci tam informacji na temat hodowli tej rasy jeśli takie są w Polsce. -
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Radosne wieści, mam nadzieję, że psiaki trafiły do dobrych domów :) Bardzo się cieszę, Pinia szczególnie leżała mi na sercu :) -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Marysia R. replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Musisz tylko uważać, żebyś przyszyła na dobrą kończynę ;) -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Marysia R. replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Sonia już zoperowana i wszystko w porządku :) Teraz tylko rekonwalescencja i fruu na swoje :) :) -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Marysia R. replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze :)