Moderatorzy tu w zasadzie już nie zaglądają , ani nie reagują na PW.
Ale skoro, jak czytam, suki nie ogłaszasz ale uważasz za swoją , to nie mozesz zroibić na nią bazarku
Raz kiedyś weszłam z Niką do autobusu, ktoś ja nadepnął i bardzo zapiszczała ( ja akurat kasowałam za nią bilet). Kierowca wyskoczył z kabiny i okrzyczał mnie grożąc wyrzuceniem z autobusu (była na smyczy, z biletem, w kagańcu). I cóż że prawo było po mojej stronie
zgodnie z przepisami niestety pies musi, niezależnie od wielkości
regulaminhttp://www.bip.mpk.wroc.pl/mpk/regulamin-przewozow/962,Regulamin-przewozow.html punkt 9