-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
Martika&Aischa replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kciuki za sunię zaciśnięte aby spokojnie dotarła :) bez przygodowej podróży cioteczki ;) -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A dla Colaczka [*] biegaj szczęśliwy psiaku :-( -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj tak oby staruszki skruszyły serce Panów i wystawioną przez nich fakturę ;) Panowie liczymy na Wasze dobre serca ;) -
[quote name='diana79']tak ja :-) ale nie dokładnie w zoologicznym sklepie tylko przy zoologicznym powiesiłam też wczesniej psiaka od Roszpunki ale ktoś zerwał, teraz jamnicza Jaszka wisi[/QUOTE] Mama Pani Basi nas pytała bo widziała to ogłoszenie ........i zgodnie wykrzynęłyśmy ....to pewnie nasza Dianka:lol::loveu:
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Martika&Aischa replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mizianko dla Zgredzika :* -
Mamba znalazła miejsce w dobrym SERCU!
Martika&Aischa replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie ......niestety nie moge pomóc :( będę zaglądała :( -
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
Martika&Aischa replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy na szybciutki, kolejny bazarek dla Tessy .... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213368-Różności-na-ratunek-Tessie-....31.08.-godz.-20.00?p=17494781#post17494781[/URL] -
Biegaj kochany radosny z innymi psiakami [*]
-
Miało być tak dobrze .......wyniki krwi dobre ...czucie w łapce ....Syn Pani Eli która znalazła naszego Madoxa postanowił że da mu kochający dom aby się już nie poniewierał ...miała być sprawna łapka ...miał być dom ...byli ludzie którzy go kochali ...byłyśmy my ......i to wszystko na nic :( wszystko bez sensu :( Nigdy się z tym nie pogodzę :(
-
Cioteczki kochane dziękuję że tak licznie przybyłyście do Madoxa że tak bardzo chciałyście pomóc ........co więcej mogę napisać :( jedyne co potrafię to płakać i nic więcej :( a żal rozrywa mi serce bo tak bardzo wierzyłam :(:(:( miałam tak wielką nadzieję że łapkę uratujemy .....wyniki krwi były wczoraj dobre ...opuchlizna zaczęła schodzić .....czucie w łapce powracało ....stół operacyjny przygotowany ....lekarze gotowi ....psiak na spacerku i co ??? :(:(:( Dlaczego ??? :(:(:( Wszystkie wpłaty uzupełnię kochane jak się tylko pozbieram ....zapłacę utylizację wyniesie w okolicach 200 zł żadnych innych kosztów nie poniesiemy klinika bierze je na siebie :( Reszte wpłat które ewentualnie zostaną przekażemy na innego psiaka w potrzebie bo przecież mamy ich tu tysiące :(:(:( Z całego serca Wam za wszystko dziękuje:( :*