-
Posts
33002 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Wczoraj Basia przysłała mi zdjęcia
-
Basiu, który to piesek?
-
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
Gabi79 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Czyli dobrze pamiętałam, bez wątpienia Cziko jest szczęśliwy, tak jak wszystkie "Wasze" pieski z Dogo -
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
Gabi79 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Na temat ludzkiej głupoty i egoizmu można by książkę napisać. U mnie w bloku jest taki niby buldożek z pseudo. Ludzie po 70tce kupili go, żeby "od małego wychować", w ogóle nie potrafią nad nim zapanować, ciągnie jak szalony, a moja Kajunia boi się go jak ognia. Trzymam kciuki za domek dla Nussi, oby był najwspanialszy Czy Cziko to ten malutki piesek, który mieszka teraz z berneńczykiem, bo już mi się psiaki mylą -
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
Gabi79 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Ale super, bardzo się cieszę. Jak dobrze, że nie każdy chce szczeniaka, albo młodego psiaka. Dostaję nerwów gdy słyszę, że ktoś szuka np. psiaka do dwóch lat, a jak ma 3 to już za stary -
Ale super, że adoptowałaś 2 koteczki. Pozdrowienia dla ludzko-psio-kociej ekipy. Przepraszam, że się czepiam, ale czemu tytuł wątku nadal taki dołujący? Przecież Bulinek już od dawna ma cudowny DS
-
To prawda Jolu, Leoś jest słodki. Jest bardzo mądry, już nie zdarza mu się załatwiać w domu. Jak czekamy na windę siada i nasłuchuje, która winda jedzie. W windzie siada, a jak ktoś wsiądzie, to Leoś go wita. Jak kładę się spać Leoś biegnie jak torpeda, wskakuje na kanapę i wchodzi pod kołdrę. Śpi pod kołdrą przytulony do mnie. Do piesków jest pozytywnie nastawiony, czasem tylko niektóre obszczekuje, gdy są zbyt natarczywe. Oczywiście wszyscy napotkani psiarze zachwycają się Leosiem
-
Z nowym imieniem Myszka pojechałam do DS. Jak to jest? Mam na imię Muszka.
Gabi79 replied to Jo37's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za domek dla cudnej Muszeczki -
Przepraszam, że wtrącę swoje 3 grosze. Jeśli Anula zaproponowała DT ( Anulko, jesteś cudowna), to chyba lepiej niech sunia jedzie. Będzie można ją "doprowadzić" do porządku " i spokojnie szukać domu. Wiadomo, że to się wiąże z kosztami, ale wiemy, jak jest z ludźmi. Sunia może trafić teraz do kogoś, kto się nią wspaniale zaopiekuje, ale też nie wiemy, czy ludzie nie mają słomianego zapału
-
Jogiś jest cudowny, dziwne, że jeszcze nikt się w nim nie zakochał
-
Zapraszam serdecznie na mały bazarek z ciuszkami, gdzie każdy decyduje za ile kupuje Każdy decyduje za ile kupuje. Mały bazarek z ciuszkami na potrzeby Leosia do 04.01.2020 godz. 20.00
-
Wreszcie mogę pisać, wczoraj był jakiś problem Wczoraj opisałam w Wordzie, wklejam: W sobotę na 9.20 byliśmy umówieni do weta na podanie drugiej dawki leku na babeszjozę. Wetka powiedziałam, że najpierw trzeba będzie Leosia nawodnić podając kroplówkę. Jechaliśmy z moim tatą, w aucie Leoś trząsł się ze strachu. W lecznicy przywitał się z Panią w recepcji, w gabinecie na widok wetki machnął raz ogonkiem, a potem wspinał się łapkami na mnie. Jak wetka po ogólnym „przeglądzie” go wzięła wyrywał się. Pojechaliśmy odebrać Leosia przed 15tą. Podczas podawania kroplówki podobno szalał, panikował, zrobił kupkę i wykuł się kilka razy, więc część kroplówki dostał podskórnie. Jak po niego przyjechałam szalał z radości. W domu zrobiłam pranie wszystkich kołder, kocyków, pościeli itp. Wyszorowałam podłogę i posłania. Wieczorem była kąpiel w tym specjalnym szamponie, o dziwo z Melcią i Kajunią poszło gładko, za to Leoś darł się w niebogłosy. Wczorajszy koszt u weta to 172,70 z czego zapłaciłam 52,20, a na kwotę 120,- została wystawiona faktura na Fundację ZEA, bardzo serdecznie dziękuję za wsparcie Fundacji kolejny raz