Na moim osiedlu i na sąsiadujących niestety jest tendencja do kupowania pseudorasowych psów dla "szpanu".
Niestety znam wiele osób, które uważają, że psa trzeba mieć od szczeniaka, a te schroniskowe, czy zabrane z ulicy są gorsze i nimi nawet nie należy się przejmować, nie mówiąc już o przygarnięciu. To bardzo przykre.
Ale jest też w moim otoczeniu garstka osób, które przekonały się, że to właśnie psiaki po przejściach są najcudowniejsze i kochają najmocniej.
Państwo Pajduni też się niebawem o tym przekonają i to jest wspaniałe.
Podziękuj Agatko Państwu za podjęcie takiej decyzji ( o rany popłakałam się pisząc...)
EDYCJA: na mnie w pracy patrzą, jak na debila. Pomaga bezdomnym psom, robi jakieś bazarki na psy w hotelach? Po co???
Jak Leoś był chory i drżałam o niego usłyszałam, że zanim wezmę psa powinien on być przebadany.
Ciekawe przez kogo św. Mikołaja czy 7 krasnoludków?