-
Posts
33001 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
A ja znam inny przykład. Kuzynka mojej koleżanki ma zespół Downa. Jest cicha, spokojna, ma w domu kilka zwierząt: psa, kota, rybki, gryzonie. Kocha je wszystkie nad życie i wspaniale się nimi opiekuje. Karmi, sprząta, bawi się z nimi, nie męcząc. Dlatego uważam, że nie można wszystkich wrzucać do jednego wora pt: " inny od ogółu, więc na pewno będzie dręczył zwierzęta" To sprawa indywidualna
-
Myszunio, tzn. Leoś miał dzisiaj obcinane pazurki. Chodzimy na długie spacerki, a pazurki jakoś nie chcą się ścierać. W drodze do weta w aucie oczywiście telepka. Nie wiem, czy Leoś czuje gdzie jedzie, czy boi się porzucenia. Ze względu na epidemię czeka się na dworze, a Pani z recepcji zabiera pacjenta do gabinetu. Leoś przywitał się z Panią, ale iść z nią nie chciał, więc wzięła go na ręce. Jak wracaliśmy już się nie trząsł. Moja kochana mordunia.