Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Sara2011']Pan Jacek dzwonił i poinformował że koło godz.22 powinien być w Gorzowie. A ja właśnie zaparzyłam sobię kawę bo coś mi się zaczęła głowa kiwać i najchętniej poszłabym już spać a tu trzeba być w pogotowiu i oczekiwać gościa:-).[/QUOTE] To jeszcze około godzinki, jak cudownie, że maleńka będzie u Ciebie Saro:loveu:
  2. [quote name='stepelkaa']sunia moja to Koka, ranka po kastracji jeszcze, ale goi się ;) Tylko, że on za bardzo nie chce pokazywać, chyba, że akurat się wywala do góry brzuchem ;)[/QUOTE] Buziaki dla Koki i Czakusia!!!! Co tam słodziak porabia?????
  3. Na konto Stefci wpłynęło 22,- 10,- Salibinka 12,- Kocurek Dziękujemy serdecznie:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  4. [quote name='obiezyswiat75']Ale Stefa chyba dom znalazła? Poginely mi subskrypcje i nie wiem jak się skończyło?[/QUOTE] Niestety nie, bo pani bardzo chciała ją adoptować, ale pan nie jest jeszcze gotowy po odejściu poprzedniej suni............
  5. Tu jest najsłodszy: [IMG]http://images10.fotosik.pl/3452/c8179fc6098efa85.jpg[/IMG]
  6. [quote name='obiezyswiat75']Zaglądam wieczorowo. Domku, gdzie jesteś? Chyba w ogóle adopcje stanęły. Brak chętnych na szczeniaki, na psy "w typie rasy", ciężkie czasy jakieś...[/QUOTE] Oj tak, ostatnio adopcja to prawdziwy cud........................
  7. [quote name='mdk8'][COLOR=#000000][INDENT] " Wrocław. Przyjmę malutkiego psiaka na DT. Mieszkanie, w mieszkaniu dwa psy (wykastrowane). Ja pracuję, moja współlokatorka też, mijamy się, więc psiak rzadko byłby sam. Przyjmę za zwrot kosztów karmy i ewentualnego leczenia. Proszę pisać na priv. Pozdrawiam! " [COLOR=#3E3E3E] [/COLOR] Znalazłam takie ogłoszenie na dogo od [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/103957-iljo?"]iljo[/URL] [/B]Może tam spróbujcie? [/INDENT] [/COLOR][/QUOTE] Czy tkoś już napisał do tej osoby?
  8. [quote name='AgusiaP']temu co mu ten śrut zafundował sama bym w dupę wstrzeliła...[/QUOTE] O tak i najlepiej nie jeden. Jak dobrze, że Myszka dostała cynk o Bongo, że tyle osób przejęło się jego losem i słodziak już bezpieczny. Teraz niech szybciutko dochodzi do siebie, a potem już tylko do DS
  9. Zaglądam czekając na dobre wieści:loveu:
  10. [quote name='paula_t']Ciotki, zajrzyjcie do olkuskiej bidy. Jego towarzysza niestety już nie ma, zapadł się pod ziemię... :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238678-Potrzebny-pilnie-DT!!!!Podobny-do-jamnika-krótkołapek-w-Olkuszu[/URL] I udostępniajcie proszę fb, potrzeba więcej ludzi, bo inaczej nic z tego nie będzie: [URL]https://www.facebook.com/events/338854222899639/[/URL][/QUOTE] Zajrzałam. Serce pęka....................
  11. Taki mały i śliczny, dziwne że z ogłoszeń nie było odzewu. Ale ostatnio kiepsko z adopcjami............
  12. Zaglądam szybciutko do Igiełki. Szerokiej drogi Kochana sunieczko i wszystkiego co najlepsze w DS:loveu:
  13. [quote name='michelle04']Filmik pt Stefa goni Casha, Stefe goni lucyk, a Cash i tak żadnej z dziewczyn nie odda piłeczki, bo zakochany w niej :eviltong: Trochę przerywa,ale proszę się tym nie zrażać [URL]http://w302.wrzuta.pl/film/1cYs4A8l8aJ/20130213009[/URL][/QUOTE] Ale Słodziaki, a Stefcia tak pięknie prosi Casha o piłeczkę:loveu:
  14. [quote name='Kryzia']Toyota pisała, że jest wykastrowany, oni tam kastrują psy. Już zmieniam końcówkę :)[/QUOTE] A, tak masz rację psy kastrują chyba latem, tylko suczek nie sterylizują
  15. [quote name='Kryzia']Wypociłam taki tekst, czy może być ? [SIZE=2][FONT=Verdana]Ludwiczek czeka na dom.[/FONT] [FONT=Verdana]W schronisku w kujawsko-pomorskim od 4 lat przebywa mały piesek wielkości jamnika. Niestety wśród adoptujących nie cieszy się powodzeniem – może z powodu jego oryginalnej urody ?[/FONT] [FONT=Verdana]Na zdjęciach wygląda trochę dziwnie, ale to pewnie dlatego, że opuścił swój boks tylko do zdjęcia, bo psy w tym schronisku nie wychodzą na spacery.[/FONT] [FONT=Verdana]W rzeczywistości jest naprawdę przeuroczym psiakiem, spragnionym dotyku ludzkiej dłoni. Nie sprawia kłopotów, dobrze dogaduje się z towarzyszami niedoli. Jest wykastrowany. [/FONT] [FONT=Verdana]Czy spotka go szczęście i znajdzie swojego człowieka i swój dom? [/FONT] [FONT=Verdana]Warunkiem podpisania umowy jest wizyta przedadopcyjna.[/FONT][/SIZE][/QUOTE] Czy Ludwiś jest wykastrowany???? Jeśli mogę się wypowiedzieć; tekst ok. Może tylko na końcu zmienić, że warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i wizyta przedadopcyjna
  16. [quote name='mmolenda']Widzę cały czas te mordki które tam zostały....ale z każdym dniem będzie coraz gorzej sie rozstać,nie ma takiego domu gdzie Leoś miałby lepiej,na razie o tym nie myślę,jest ze mną tydzień a już ma 100zdjęć,zachowuje sie wspaniale,zero kłopotów ..byłam przygotowana na gorszy scenariusz..[/QUOTE] Tak samo miałam z Nutką, tzn. byłam przygotowana na gorszy scenariusz, a ona okazała się najwspanialszym i najgrzeczniejszym psiakiem, jakiego kiedykolwiek poznałam. I taki ideał spędził w schronie 6 lat
  17. [quote name='mmolenda']No i dziekuję Asi,której nie jest obojętny los zwierząt.WSZYSTKIEGO DOBREGO ASIU,dzieki Tobie jest umnie,bedziemy w kontakcie. nie jest mi też obojetny los Wiewiórka,pytam wszystkich ,wysyłam zdjęcia.Moim zamierzeniem było stworzyć dom tymczasowy,i brać kolejne nieszczęścia ale nie[/QUOTE] Wziąć psiaka do DT jest łatwo, ale potem rozstać się z nim, jest bardzo trudno. Tak było w moim przypadku z Nutką, z tego samego schronu, co Leoś. Nutusia już ma wspaniały DS. Wszystkie psiaki z tego schronu są cudowne
  18. [quote name='obiezyswiat75']Tak, zostanie juz na stałe, ponieważ nie znam nikogo kto byłby w stanie tak się o nią zatroszczyć jak ja :) - wiem, mało skromna jestem :) - ale tak czuję i nic na to nie poradzę. Ewentualnie mogłabym ją oddać teściowej w ciemno, bo to kociara z dziada pradziada. Ale kurczę no- ja cały czas czuję to jej bezwladne cialko w kocyku, z którym biegłam do męża drąc się na cały dom. Cały czas widzę to biedne umeczone cialko z koścmi przebijajacymi skórę. Pamietam jak bardzo starała się dać znak, ze żyje. Ile wysiłku kosztowało ja otwarcie oka. Grzalam ja własnym ciałem. Wstawalam do niej w nocy. Mówiłam i głaskałam. Nie mogę, nie potrafię jej oddać....Ona patrzy na mnie tak ufnie...[/QUOTE] To wspaniale, że Zuzia zostaje z Wami na stałe, jestem tego na 1000000% pewna, że nikt by się nią tak dobrze nie zaopiekował jak TY. Mam nadzieję, że maleńka szybciutko wyzdrowieje i będzie z Wami długie, długie lata:loveu:
  19. Zaglądam do Bobika. Tyle ślicznych kochanych psiaków w potrzebie, w tym Bobik, a telefony milczą:placz:
  20. [quote name='andegawenka']Wywiały mu trochę te amory?:smile:[/QUOTE] Dobre pytanie, a czy ranka po kastracji już się zagoiła????
  21. [quote name='toyota']Leoś to miał takie szczęście, że szok !!! Wygrał milion dolarów w totka :).[/QUOTE] To prawda, miał słodziak szczęście, wszystkiego dobrego dla P. Małgosi, Leosia i sunieczki:loveu:
  22. [quote name='stepelkaa']ze szczepienia na pewno wezmę paragon ;) Czakuś pozdrawia, właśnie tu się przymila do mnie ;)[/QUOTE] Buziaczki dla Czakusia i sunieczki, jak ONA ma na imię, bo zapomniałam????
  23. Chciałam poczytać o Maksiuniu, tak na poprawienie nastroju. Czytając o Zuzi poryczałam się, oby maleńka szybko doszła do siebie. Elu, jesteś jej aniołem. Czy Zuzia zostanie z Wami na stałe??????
  24. [quote name='obiezyswiat75']A gdzie to wszystkie ciocie wymiotło?[/QUOTE] Jestem, jestem, kilka dni byłam bez netu. Czy wreszcie zadzwoni ten jeden, jedyny tel. w sprawie Aramiska??????
  25. zdecydowanie za krótko:-(
×
×
  • Create New...