Nie jestem ekspertem, ale sądzę, że jeśli chodzi o reagowanie na imie i zabawy sunia po prostu potrzebuje czasu.
Nie wiadomo, jaka była jej przeszłość, może tkwiła gdzies na łańcuchu lub w kojcu i zabawek nie widziała na oczy.
Zgadzam się z toogą, priorytetem jest sterylizacja.
Słodkie szczeniaczki szybko znajdą domy ( chociaż nie zawsze), a jak urosną....
Nie jesteś w stanie przewidzieć, jaki czeka je los. Schroniska są pełne niechcianych i zamopnianych psiaków, a przecież każdy z nich był kiedyś ślicznym, słodkim szczeniaczkiem.