Czyli powolutku, powolutku, coraz bardziej się otwiera. Kochana sunieczka!!!
Dzisiejsze wpłaty dla Zulki, za które serdecznie dziękujemy:
Livka 20,- (lipiec)
WIGA 30,- (lipiec, sierpień, wrzesień)
azalia 30,- (lipiec, sierpień, wrzesień)
Z tego co widzę jest komplet deklaracji jeśli bez wyżywienia (31 dni x 7,50) = 232,50
Więc co drugi miesiąc ponad dyszka nadpłaty. Czekamy na Tolę. Ile km psiak miał by do pokonania ze schronu do Murki?
O rany, tam jest napisane, że ten biedak już po akcji uciekł z samochodu.
Informacja, że takie psy są w górach zjadane przez wilki zdruzgotała mnie zupełnie.
Skąd w ludziach tyle podłości, by porzucać psiaki
Dzień Dobry Gusiaczku!!!
Z góry serdecznie dziękuję!!!
Tak się zastanawiam, czy Zuleczka jest wysterylizowana. Może ewu jak wróci będzie w stanie się czegoś w schronie dowiedzieć
Bogusiu poznałaś tę cudną parkę na żywo, więc będą chyba na zawsze gościć w Twoim sercu.
Ja za każdym razem widząc fotki Cinduni płaczę ze szczęścia.
Pani Aniu dziękujemy za to, że u Pani Cindunia ma swój raj na ziemi!!!
Jak dobrze Szafirko, że mały już u Ciebie.
Mam nadzieję, że Zulka przekonawszy się, że piesio nie robi jej krzywdy przestanie na niego szczekać. Niezły koncert dała.
Ile obecnie jest u Ciebie piesków hotelowych?