Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Super Haniu pozdrów Pana bardzo serdecznie od Cioteczek z Dogo i niech Misiunia żyje długo i szczęśliwie!!!
  2. Przepraszam za zaśmiecanie, ale muszę Wam napisać, że jakiś czas temu spotkałam na moim osiedlu Panią z pieskiem. Powiedziała, że piesio jest ze schroniska, ma 11 lat i niedawno go adoptowała. Miód na serce. Mój Tuptuś adoptowany prawie 3 miesiące temu jest oceniony na 15 lat. Kocham starsze pieski, mają w sobie jakąś magię
  3. Gdybym kierowała się tylko sercem musiała bym wziąć co najmniej kilkanaście psiaków wypatrzonych na Dogo i drugie tyle na olx Dobrze, że rozum bierze górę. Tofinka jest przecudna!!!
  4. Jak śliczna i szczęśliwa!!! Gdzie zamieszka? Daleko od N. Soli?
  5. Przeoczyłam, muszę obejrzeć Misiunię. Jak dobrze, że będzie miała DS, oby jak najlepszy!!!
  6. Wspaniały wynik, teraz tylko super domki i można wyciągać kolejną bidusię.
  7. Trzymam kciuki, nic więcej nie mogę zrobić niestety
  8. Też o tym pomyślałam. Przydał by się dom, gdzie ludzie poświęcą suni dużo czasu i uwagi. Ja bym nie przekreślała adopcji do bloku i nie przyklejała jej łatki nieogarniętego krzykacza.
  9. Tak sobie myślę, że każda adopcja wiąże się z obawami, nawet gdy nie mamy zastrzeżeń do adoptujacych. Dopiero potem okaze się, jak będzie i oby było jak najlepiej. Jak sobie przypomnę jakie niejednokrotnie głupie pytania zadawałam adoptującym moje tymczasowiczki i niepotrzebne obawy, to aż mi wstyd. Wszystkie moje podopieczne mają super domki i takiego domku życzę Auris.
  10. Nie jestem z tamtych stron, ale może jakiś hotelik dla zwierząt jest w okolicy???
  11. Zaglądam do Tofinki, nie mogę wyjść z podziwu, że jeszcze nikt sensowny dziewczynki nie wypatrzył.
  12. Dobre pytanie!!! A czy Państwo zwrócą za transport? Ile to km?
  13. Bardzo to wszystko smutne. Czyli z mieszkania i pewnie z kanapy trafił do schroniskowego boksu. Wielka szkoda, że nikt z sąsiadów go nie mógł przygarnąć. Sama bym go wzięła, ale nie mogę. Dwa psy i kot to maksimum moich możliwości.
  14. Czyli Pani nie mieszkała sama? Bary mieszkał w budzie, czy w domu?
  15. To dobrze, bałam się, że będzie miał depresję. Romko, jesteś wolontariuszką, czy pracownikiem schroniska (tak z ciekawości pytam)
  16. Bałam się tu wejść. Jak Bary sobie radzi? Jest lepiej? Tak żałuję, że nie mogę dać mu DT
  17. Ja także, ciekawe, co słychać w "wiadomej sprawie"? Czy Natalia i Konrad podjęli decyzję (i jaką)?
  18. Tak sms zawsze podnosił mi ciśnienie i dawał nadzieję, że to może TEN człowiek i TEN dom. Teraz nie mam psiaka na tymczasie, bo adoptowałam drugiego na stałe.
  19. Jak zwał, tak zwał. Ja już sobie nie wyobrażam mieć jednego psa.
  20. Oj, siła złego na jednego. Dobrze, że Ralfik już w hoteliku.
  21. A jednak się wypowiem. Anula poruszyła ważną kwestię, mianowicie, czy Państwo oboje pracują. Jeśli Pani nie pracuje, a zajmuje się synkiem pytanie, czy pogodzi opiekę nad dzieckiem z opieką nad dwoma suniami. Jeśli Auris będzie miała zapewnione długie spacery, fakt że jest to mieszkanie w bloku, a nie dom z ogrodem nie ma znaczenia. Niejednokrotnie blokowe psy mają więcej spacerów, zabaw i atrakcji od tych mających ogród do dyspozycji, Myślę, że Państwo decydując się na drugą sunię zdają sobie sprawę, że 2 psiaki to 2 razy więcej obowiązków.
  22. Nie będę tu się mądrzyć, tylko trzymam kciuki za happy end!!!
  23. Zawsze ktoś musi być wyjątkiem potwierdzającym regułę. Głaski dla koteczka!!!
  24. Już niejednokrotnie się przekonałam, że gdy ktoś pisze wiadomość nigdy nic z adopcji nie wychodzi. Ludzie sensowni, którym zależy na psiaku dzwonią, wypytują o wszystko, opowiadają o poprzednich pupilach.
×
×
  • Create New...