Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Gacuś już u mnie. Zwiedza mieszkanie, przygląda się Melci, jak Kajunia do niego podejdzie boi się, ale nieśmiało merda ogonkiem. Słodki jest!!!
  2. Dzięki dziewczyny!!!
  3. Szczerze, to jestem mega przerażona. Nigdy nie miałam do czynienia z takim strachulcem. Właśnie dzwonił kierowca, będzie u mnie za około godzinę. Chyba na zawał zejdę przez ten czas
  4. Basia nazwała pieska Diego, Magda Batman, a ja go nazwę Gacuś.
  5. Co tam lajki, będzie mi bardzo miło, jeśli będziesz u Diego, chociaż nie wiem, czy dzisiaj uda mi się wątek założyć. Czekam. Kierowca ze schroniska ma być u mnie po 18tej. Stres sięga zenitu.
  6. Dziękuję Figuniu, biorę przykład z innych, np. z Ciebie. Stresuję się, bo biduś podobno tak przerażony, że boi się nawet dotyku i kłapie ze strachu. Oby szybciutko zaufał i przestał się bać
  7. Tak, biorę Diego na BDT
  8. Mam pewną niespodziankę............
  9. Asiu, właśnie wyróżniłam Twoje ogłoszenie. Na razie niech zostanie na Wrocław
  10. Nie ma za co Basiu. Jeśli on ma 8-9 lat to nie jest jeszcze stary. Moja Kajunia ma około 8, a chwilami szaleje, jak szczeniak. Ale zdaję sobie sprawę, że dla większości ludzi 8 lat to dużo, przeważnie każdy chce młodego psa. "Rozwala" mnie stwierdzenie typu: "Szukam psa do trzech lat". A co z tymi, które mają więcej, zutylizować, albo niech zgniją w schronisku? Wczoraj dostałam nerwów, bo sąsiadka szukała psa dla mamy.miał być mały. Poszłam pokazać zdjęcia Diego. Okazało się, że pani ma już yorka. To już nie pierwsza taka sytuacja. Ktoś mówi, że chce pomóc psiakowi ze schroniska, a kupuje szczeniaka z pseudohodowli
  11. Na koncie Tigrumi lipcowe deklaracje, za które serdecznie dziękuję: 02.07. czarna kafka 10,- 05.07. milagros19853201 10,- 11.07. p. Iwona spoza Dogo 5,- 12.07. Livka 20,- 17.07. Yoana 15,- Przelałam na konto Fundacji 150,- za lipiec
  12. Bogusiu, bardzo dziękuję za wstawienie filmiku!!! A tak Sarunia śpi sobie na poslanku:
  13. Myślę Olenko, że ta niepewność Tigruni wynika z faktu, iż jest filmowana. Powracam do szarej rzeczywistości po krótkim pobycie w Pradze - ciężko jest
  14. Od początku podczytuję wątek Szantuni. Co do tej rodziny tylko jedno mi się nie spodobało, fakt oddania psa. Agat, nie zazdroszczę podjęcia decyzji. Czasem jest nam głupio, że omawiamy, ale trzeba się kierować dobrem psiaka.
  15. Jestem na kilkudniowym wyjeździe. Jak wrócę uzupełnię rozliczenie i ogarnę kwestię ogłoszeń
  16. Nie wiem czemu stare posty mi się wklejają. Kiedyś w sytuacji powrotu psa z adopcji o mało by mnie szlag nie trafił, życie mnie nauczyło, że nie warto roztrząsać, tłumaczyć, bo to niczego nie zmieni. Ważne, że ludzie informują o zwrocie, a nie pozbywają się psa "cichaczem". Jest żal, rozgoryczenie, ale trzeba to wszystko przeżyć i skupić się na dalszej pomocy psu.
  17. Sarunia ma bardzo pracowite życie, po spacerku pełni rolę "stróża" a poznjej:
  18. Chciałam skomentować, ale dam sobie spokój.............. Iza trzymaj się, mam nadzieję, że Kori znajdzie szybciutko super dom, gdzie nie potraktują go, jak wybrakowany przedmiot.
×
×
  • Create New...