Jasna cho.... Oby ten co to zrobił umierał w powolnych męczarniach! Nie ma już słów żeby wyrazić ból i bezsilność jaką się czuje widząc te zdjęcia. Gdzie bidulka jest leczona? Macie jakieś konto? Najważniejsze że jest już na środkach p/ bólowych( mam nadzieję) :(:(
Dziewczyny kochane to niemożliwe! Trudno w to uwierzyć! Może te dwie operacje to było za dużo dla niego? Nie wiadomo przez co wcześniej przeszedł i jego małe ciałko było pewnie wycieńczone! Nie wytrzymał biedaczek kolejnej narkozy...:(:( Może gdyby się z kastracją zaczekało....przepraszam, nie bądźcie złe za te słowa :(. Ja tą śliczną trójłapkową istotkę całej rodzinie powysyłałam :(:(:(
A kto to pisał, że ona nie taka cudna jak Szanti?! :) Jest równie śliczna i rozbrajająca! zresztą..... czy widziała któraś z was brzydkiego psa?! Bo ja jeszcze nigdy w życiu. Wszystkie te mordy i mordeczki są słodkie i przekochane i śliczne! No nie?
Yoni, jakiś ty podobny do mojego yoreczka! I wiekowo i kolorystycznie:) Śliczny chłopczyk z ciebie! Gdyby mi tylko rodzinka ( czyt. mąż) pozwoliła....ale " rodzina" twierdzi że pies i kot to już wystarczy:(
Guciu jak P. Tereska weźmie cię w swoje ręce to będzie tylko lepiej! Miałam te niebywałą przyjemność rozmawiac osobiście z pania Terenią ( pod jej drzwiami zresztą) i to anioł z nieba zesłany dla wszystkich psiaczków! Guciuniu trzymaj się!
MID- niestety, ale na świecie są ludzie i jeszcze nie wiem co ( ludziska?)! Nie dość , że nie pomogą to jeszcze by się najchętniej pastwili. A Diego przez to, że niesprawny to jeszcze bardziej kochany sie wydaje:(