Jump to content
Dogomania

Jota67

Members
  • Posts

    4470
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by Jota67

  1. Kochany bidulek!
  2. I przez calutki dzień żadnych wieści? :( Miłych snów przynajmniej....
  3. Ruficzku- kudlątko kochane, oby ktoś zadzwonił!
  4. Dobrej nocki Magiczku. Miłych snów o prawdziwym domku- może się spełnią! :)
  5. No ztej morduchny to Toluś faktycznie na 30kg nie wygląda:)
  6. [quote name='Sarunia-Niunia']I ja będę dziś rozmawiała ze znajomymi, którzy właśnie stracili 10 letniego przyjaciela... Może tam Toluś znalazłby domek...[/QUOTE] I co u Tolusia? I jak znajomi?
  7. Towarzyski kawaler! :):) Wtedy widać jak bardzo mu człowieka trzeba :(
  8. Morduchno śliczna, zdrowiej jak najszybciej!
  9. "a ja dzis mialam banalnego maila o rufiego... czy jest mixem yorka :-D" Wy się nie śmiejcie- bo mnie ta kochana morduchna też nieco morduchnę yoreczka przypomina! Może tylko trochę...większa, ale tak samo słodka :):)
  10. Toluś śliczny jesteś. Gdzie ten domek dla ciebie?
  11. Magiczku- odwiedzam cię. Przynajmniej tyle :(
  12. Śliczna jest. I nie piszcie, że 8 lat to "starszawa" . Mój Cziko ma 8 a ja do niego ciągle-" moje maleństwo" i "mój dzidziulek" :):)
  13. [quote name='gosia2313']Adoptowana została kilka dni temu, wątek nie ja zakładałam, więc nie mogę w nim "grzebać", musimy poczekać na Angelikę ;)[/QUOTE] Oby tak było! Jest taka śliczna!
  14. Czy to się kiedykolwiek skończy?....:( patrzę potem na moją psiulkę i rycze jak głupia!
  15. Dziewczyny jesteście wielkie! Oby mu się poszczęściło.
  16. Dziewczyny jak ja Was podziwiam za to co robicie. Ja w swym życiu uratowałam tylko jedną labradorkowatą psinkę i udało mi się ( sukces!) znaleźć domek bajeczny i kochający! Teraz czytam i czytam te wątki o bidulach i ryczę jak bóbr i spać w nocy nie mogę! Aż "zła" jestem czasem na moją psikulkę, że on lepiej ma niż niejedno dziecko! Czemu te inne kochane mordeczki tyle muszą w życiu wycierpieć! Za co to wszystko!!!
  17. Przeczytałam ten wątek od A do Zet. Rufi jest słodki, prześliczny z mordką do przytulania.Czemu go dotąd jeszcze nikt nie chciał! Jak człowiek nic nie może tak jak ja- to szlag mnie trafia.
  18. Choćby i łyse placuszki pozostały, najważniejsze, aby nic nie bolało.
  19. Trafiłam tu do Was przypadkiem i nie mogę uwierzyć! Jak można obiecywać i potem sie zwyczajnie ulotnić! Dobrze, że są tacy ludzie jak Mona- i podziwiam za domki tymczasowe niepłatne. A staruszek jest przekochany...
  20. A co z tą jego pupką? Bo w tytule to brzmi upiornie.... :(
  21. Prześliczny ten Magiczek. Miałam takiego labradorkowatego przez 4 miesiące u siebie zanim udało mi się znaleźć dla niego kochającą rodzinkę po tym jak przybłąkał się pod naszą bramę i został pod nią leżeć. Wyglądał wtedy jak śmierdzący szkielecik! Taki słabiutki i chudy, że nawet ze szczepieniami trzeba było poczekać. Ale teraz odwiedzam go buszującego w ogródku u super rodzinki!:multi: Oby Magikowi też się tak udało!
  22. Pomysł fajny. Ale czy jesteś pewna, że twój rozpieszczony piesio zaakceptuje innego czworonoga?
  23. Te zdjęcia są wszystkie przecudne! Napatrzeć się nie mogę :) :)
  24. Oj jak dobrze się czyta takie wątki! Oby jak najwięcej takich zakończeń!
  25. Słuchajcie- ja nie uważam żeby to był amstaf winny. To jedynie wina właściciela a niejednokrotnie" szczuciciela" psa. Ja mam yorka, który wiele razy wspaniale bawił się z amstafem mieszkającym w sąsiednim bloku. Amstaf chowany jest przez normalnych ludzi, jest pełen miłości i oddania. I nie mówcie , że to rasa przesądza o agresywności psiaka. w pewnym sensie może tak, ale to głownie właścieciele przyczyniają się do agresywności psa.
×
×
  • Create New...