Jump to content
Dogomania

Noelle

Members
  • Posts

    4007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noelle

  1. moze byc na mnie: 668 289 029 - WIELKIE DZIEKI wydarzenie Kreci na fb: http://www.facebook.com/event.php?eid=168700253220789&pending&context=create#!/event.php?eid=168700253220789 prosze o branie udzialu, zapraszanie i udostepnianie
  2. mam nadzieję, że jakiś dobry człowiek ją przygarnął... Avaloth postara się zrobić plakat, oby coś z tego wyszło!!! Krecia sobie nie poradzi, jeśli w ogóle jeszcze żyje... jest lękliwa, będzie się chować przed ludźmi.... :(
  3. [quote name='Foksia i Dżekuś']I niestety pani jej nie szuka ,nie ma zadnego plakatu w okolicy.Czy ktos może ,umie zrobic plakaty ,trzeba cos zrobic bo mała sobie nie poradzi sama na ulicy.[/QUOTE] świetnie po prostu....... ludzie są na maxa nieodpowiedzialni... najgorsze słowa się cisną na usta :( ja niestety plakatu zrobić nie umiem, ale Avaloth być może załatwi kogoś kto mógłby pomóc.
  4. super, że u Misiaczka wszystko ok :D mam tylko nadzieję, że te jego ucieczki źle się nie skończą...
  5. jaka szczęśliwa :loveu: SUPER!!!
  6. ok, w takim razie poczekam do 15 i wtedy razem wyjdziemy z całym boksem na wybieg, jeśli chcesz. ;)
  7. ponieważ mój kochany Tayron został przeniesiony do boksu B1, z którym wychodzę regularnie możesz dopisać, że ma ze mną spacery. na razie raczej nie zanosi się, aby opuścił ten boks - jest bezkonfliktowy i na zaczepki koleżanki z boksu w ogóle nie reaguje (przynajmniej na razie). Pani Zula teraz nie będzie z nim wychodzić, zobaczymy czy przy mnie będzie równie grzecznym piesiem. ;)
  8. Tolka (zdjęcia od P. Jaworskiego): [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/anatusia.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2102/anatusia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/anatolcia.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/1223/anatolcia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/534/tolinka.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/7646/tolinka.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/543/tolcia.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/8022/tolcia.jpg[/IMG][/URL] abero, uważam, że ona jest już całkowicie gotowa do tego, by ją ogłaszać. ;)
  9. a może po prostu znajdziesz szczeniakowi nowy, LEPSZY dom, skoro macie go zapinać na łańcuch? dla mnie to nienormalne.
  10. PROSIMY O POMOC!!! Krecia, mikrosuczka z krakowskiego schroniska uciekła swoim nowym opiekunom. Bardzo proszę o rozglądanie się w okolicy Pilotów (dokładnie ul. Swojska) , ONA SOBIE NIE PORADZI. :( Suczka jest przestraszona i może próbować uciekać. Jest zupełnie nieagresywna.
  11. Pani Beato - już wysłałam maila!!
  12. dostałam takiego maila: [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial]Niestety stała się rzecz straszna – od środy Napoleona nie ma już wśród nas. Ciągle o tym myślę i nie wiem jak to jest możliwe, że to się zdarzyło. Od pewnego czasu miał kłopoty z układem trawiennym, które przechodziły i nawracały. Ponieważ czasem coś tam mimo moich protestów pożarł na ulicy weterynarz leczył zatrucie pokarmowe. Nawet wtedy jak we wtorek stan się wyraźnie pogorszył i piesek wyraźnie osłabł. Dzwoniłam w nocy do lecznicy, ale powiedzieli, że nie wykonują żadnej diagnostyki, dopiero rano, a pies ciężko oddycha bo coś go boli, a skoro był u lekarza wieczorem to …A on nie doczekał rana.[/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial]W jelitach Napoleona znaleziono duży kawałek tworzywa ( nikt nie kojarzy co to właściwie jest i kiedy pies mógł zjeść coś tak dużego, zawsze wypluwał nawet małe kawałki np. zabawki plastikowej) odpowiedzialny za wszystkie jego dolegliwości, który w końcu przebił jelito. Szkoda, że nikt np. weterynarz nawet nie pomyślał o takiej możliwości i nie zlecił np. usg. To był zdrowy pies i mógł jeszcze pożyć. Bardzo to wszystko smutne. Pewnie powinnam być bardziej asertywna i domagać się wcześniej jakichś bardziej dogłębnych badań, ale nie miałam doświadczenia i ufałam lekarzowi. Wierzyłam, że to tylko zatrucie. To co było prawdziwą przyczyną bólu po prostu w głowie mi się nie mieści.[/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial]To był bardzo inteligentny i dobry pies, zaczął nawet powoli akceptować inne pieski. Wszyscy w domu bardzo go kochali, jak członka rodziny..[/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial]:(nie mogę w to uwierzyć........ :( :( przynajmniej był kochany przez te kilka miesięcy.....[/FONT][/SIZE][/FONT]
  13. nie mam pojęcia, czy jej szukają, w ogóle o tym wszystkim dowiedziałam się od dyżurnej przypadkiem. wiem jedynie, że zgłosili jej zaginięcie...
  14. [quote name='Foksia i Dżekuś']No własnie ,gdzie to jest ,a wogóle czy ktos moze wstawic zdjecie Kreci ,wogole ja nie kojarze?[/QUOTE] paoiii miała się dzisiaj spytać jaki to rejon, ale zapomniała... kurczę, martwię się o nią :( zdjęcie Kreci jest na pierwszej stronie tego wątku w pierwszym poście.
  15. dyżurna powiedziała, że super trafił, ludzie ponoć świetni ludzie. pojechał w okolice Bydgoszczy, będzie miał do dyspozycji dom, ogród i garaż. ci ludzie juz kiedyś adoptowali z krakowskiego schroniska suczkę. :)
  16. Napoleon nie żyje od środy......... :(
  17. wiem, że to nie weteran, ale był na wybiegu E z weteranami. Oli ma SUPER dom!!! NARESZCIE :multi:
  18. skąd wiesz, że ją puścili? nie wiadomo jak uciekła, może np. "wyszła" z obroży, przestraszyła się czegoś, a że ludzi jeszcze nie znała, to zamiast wrócić, to zaczęła uciekać. no ale faktem jest, że ona sobie nie poradzi, jeśli w ogóle jeszcze żyje.... dziś się paoiii dowie (jeśli będzie w schronie, a najprawdopodobniej tak), jaki to rejon. OBY SIĘ ZNALAZŁA, to taki cudowny pies!!! :(
  19. [quote name='Aga-ta']moze jednak znajdzie sie ktos, kto potrafi zrobic plakat. Gdyby udalo nam sie "oplakatowac" caly Krakow chlopak mialaby wieksza szanse, ze wypatrzy go ten jeden jedyny i na zawsze[/QUOTE] gdybym umiała, to od razu bym zrobiła... niestety nie umiem, ale jak ktoś miałby możliwość to baaaaaaaaardzo proszę, bo to rzeczywiście zwiększa jego szansę na dom!
  20. Krecia została adoptowana, ludzie, którzy myśleli o ratlerku z giełdy, zdecydowali się jednak pomóc jej. ALE... Krecia zaginęła, uciekła... ona nie przeżyje tych mrozów :(
  21. zdjęcie Scotiego z nowego domku (szkoda tylko, że odwrócił pychol..): [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/scotis.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9628/scotis.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='omi']Jestem na zaproszenie paoiii. Niestety niewiele mogę pomóc...mam chorą tymczasowiczkę.[/QUOTE] sama obecność też się liczy :) zrobiłam Baksowi gumtree i tablica.pl ;) mail do P. Beaty również poszedł, a więc Baksik będzie czekał w kolejce do gazety.
  23. tekst do ogłoszeń (coś nie mam weny i tylko taki udało mi się sklecić): Baks jest starszym psiakiem w typie Owczarka Niemieckiego, którego w życiu spotkała prawdziwa tragedia. Po 13 latach wspólnego życia z ludźmi, został oddany do schroniska. W zamian za tyle lat oddania i wierności właściciele tak po prostu go porzucili. Psiak źle znosi pobyt w zamknięciu. Jest coraz chudszy, z każdym tygodniem staje się coraz bardziej apatyczny, jakby stracił już nadzieję. Baks nie rozumie, dlaczego znalazł się w tym okropnym miejscu, pozbawiony kontaktu z ludźmi, których kocha... Jest on dobrze wychowanym, posłusznym psem, bardzo ładnie chodzi na smyczy. Nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do człowieka, ale aby stać się przytulakiem, musi kogoś poznać. Uwielbia spacery, ale też nie powinien się przemęczać. Zbliżające się mrozy w słabo ociepnanej, schroniskowej budzie, mogą być dla tego sympatycznego, starszego i wychudzonego psiaka zabójcze. Nie pozwól mu umrzeć w schronisku! Podaruj mu dobry, kochający dom na koniec jego życia, by mógł jeszcze być naprawdę szczęśliwy. Niech odejdzie do psiego nieba w domowym cieple, a nie w samotności, na zimnym betonie, jako zapomniany, BEZDOMNY pies... Psiak jest zdrowy, zaszczepiony, zaczipowany i odrobaczony. Kontakt w sprawie adopcji: e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 668 289 029
  24. masz na myśli H5? no ja niestety nie zdążę wziąć psiaków, ledwo na swoje starcza mi czasu, zwłaszcza, że teraz byłam chora i nie byłam ani we wtorek, ani w czwartek...
  25. OJAAAAAAAAAAAAAAAAAAA :loveu: jak cuuuuuudnie się Agawuni trafiło!!! aaaaa :)
×
×
  • Create New...