Jump to content
Dogomania

Noelle

Members
  • Posts

    4007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noelle

  1. Eustachy poszedł do domu,jednak po jednym dniu wrócił z adopcji. :(
  2. niestety pani więcej się nie odezwała :(
  3. cześć Misiaczku, hop na pierwszą stronę :D
  4. tylko że ona nie podejdzie raczej do nikogo, w ogóle trudno by ją było złapać, nawet jakby ktoś ją zobaczył, boi się. :( wczoraj pan na ulicy mnie zaraził pesymistycznym myśleniem... popatrzył na plakat i powiedział z taką obojętnością "aaa, to już dużo czasu. już po niej. po niej." :(
  5. wiem... najbardziej mnie martwi fakt, że one nie mają teraz w ogóle spacerów... :( i z ogłoszeń nie ma odzewu...
  6. niestety w lecznicach nie ma o niej info... my chcemy tylko dowiedzieć się, że Krecia żyje i jest bezpieczna, jeśli ktoś ją ma i dobrze się nią opiekuje, nie zamierzamy jej zabierać... biedna Krecia :( już tyle czasu minęło, że pewnie już po niej...
  7. czekam z niecierpliwością na wiadomość, że Max pojechał do domu! :D
  8. [quote name='greatmadwomen']no tak, szczególnie że Nuka niszczy w domu i to jest jednak dodatkowy problem, kurczę tracę nadzieję, obawiam sie iż "zwykły kowalski" nie poradzi sobie z oswojeniem psiaków[/QUOTE] ja myślę, że przy odrobinie chęci i cierpliwości sobie poradzi. ;) jednak jestem zdziwiona, że nimi jest tak małe zainteresowanie, przecież Eustachy to prawieże typowy sznaucer, a Nuce też urody nie brakuje...
  9. [quote name='malawaszka']jakaś masakra totalna! wczoraj wzięli psa- córka chciała, a dziśwyjechała? to wczoraj nie wiedziała, że gdzieś jedzie? nic nie rozumiem ...[/QUOTE] ludzie po prostu nie mają mózgu... greatmadwomen może napisze coś dokładniej, bo to ona pytała się pracownicy o Eustasia (ja cały czas trafiałam na moment, gdy dyżurna była akurat zajęta) i do mnie zadzwoniła.
  10. [quote name='salibinka']Wróciłam przed chwilą ze Swojskiej. Byłam tam od 6.oo, bo tak się umówiliśmy ostatnim razem, ale... nikt inny nie przyszedł. Kreci nie było. Szukałam po jednej (tam, gdzie ostatnio) i po drugiej stronie kortów (osiedle przy kościele).[/QUOTE] napisałam wczoraj na dogo, na tym wątku zapytanie, czy ktoś zamierza przyjść rano jej szukać z nami. nikt się nie zgłosił, więc my z dziewczynami przyjechałyśmy tam na 8, tak jak napisała tu paoiii, bo nie znamy terenów i same nie wiele zdziałałybyśmy. rozwiesiłyśmy ok. 50 plakatów i jej szukałyśmy, niestety nie ma żadnych nowych informacji na jej temat.
  11. cudownie!!! :D mam nadzieję, że wszystko przebiegnie dobrze i Maks jutro już będzie cieszył się nowym domem. i oby jego stan się poprawił, bo jest naprawdę nieciekawie... :( :(
  12. ludzie kompletnie nieodpowiedzialni... córka chciała psa, matka nie. wzięli eustachego wczoraj za namową córki, jednak córka wyjechała i zostawiła go matce, matka go nie chce i dziś ojciec przyjechał go oddać.
  13. jakie cudne wieści :loveu: do psów może się przekona za jakiś czas. najważniejsze, że jest szczęśliwa :D również ja słyszałam dobre opinie o Alterii. ;)
  14. Eustachy wczoraj poszedł do adopcji i niestety dzisiaj wrócił :( ale tylko i wyłącznie dlatego, że to byli idioci..
  15. [quote name='elisse']Rufus ma allegro,tablica.pl......tego jestem pewna czeka też w kolejce do pakieciku 20 ogłoszeń[/QUOTE] u mnie Rufus ma tablicę i gumtree.
  16. a Pani nie ma możliwości jakoś oddzielić kota od psa przynajmniej na jakiś czas? musi się udać....
  17. tak dla podtrzymania dobrego nastroju, zdjęcie śpiącej królewny z nowego domu :) : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/404/k005m.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3844/k005m.jpg[/IMG][/URL]
  18. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jaka Koraaaa :loveu: CUDOWNIE!!!!
  19. czy ktoś byłby chętny szukać Kreci jutro? ja, paoiii i Avaloth będziemy tam ok. 7.30, lecz nie znamy dobrze tamtych terenów, tak jak już pisałam. od weszki (dziękujemyyyy :loveu: ) paoiii dostała 100 plataków, postaramy się je rozwiesić. ;)
  20. z tym załatwianiem jedynie się nie zgadzam, bo on załatwia się w domu od początku, po prostu nie jest nauczony. ludzie kochają zwierzęta, mam nadzieję, że zgodzą się współpracować. choc z drugiej strony oni naprawde martwią się o swoje zwierzęta i wcale mnie to nie dziwi..
  21. jestem u psiaczka, mam nadzieję, że szczęście się do niego uśmiechnie nareszcie..
  22. może nie staruszek, bo zaledwie 7 letni pies, ale o tego chodzi. jednak w domu nie ma możliwości, żeby pies był ciągle zamknięty w jednym pomieszczeniu, podczas, gdy pozostałe psy i koty chodzą po całym domu.. a z kolei podczas nieobecności właścicieli, gdy zostawiony jest na ogrosze, podkopuje się i chce uciekać... więc sprawa nie jest taka prosta. być może będą się kontaktować jeszcze z behawiorystą, więc zobaczymy..
  23. no dosłownie przed chwilą dostałam maila z mojego ogloszenia na tablicy! :D Pani prawdopodobnie jest zainteresowana, na razie się pytała gdzie psiak przebywa i czy nadal czeka na dom. zobaczymy. :)
  24. ludzie naprawdę są super, uwielbiają zwierzęta. :( ale Rodi rzucił się na jednego psa, koty na początku ignorował, a teraz mu odbiło, prawie jednego zagryzł i wszystkie koty boją się wyjść spod tapczanu (mają ich 5), załatwia się w domu, ale to jeszcze przeżyją, bo w końcu 4 lata był w schronisku, ale nie mają jak oddzielić go od kotów i innych psów w domu, a zostawiony na polu pod nieobecność właścicieli biega i chce się przekopać. gdy go Pan próbował raz zapiąć na smycz, rzucił się na niego i wylądował na pogotowiu z pogryzioną ręką... Państwo są załamani, kochają zwierzęta, będą się kontaktować z p. Zulą, spróbują znaleźć rozwiązanie jakieś, ale jeśli nic z tego nie wyjdzie, Rodi wróci do schroniska.
  25. Rodi być może wróci do schroniska.. :(
×
×
  • Create New...