-
Posts
4007 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Noelle
-
dostalam wlasnie wiadomosc od Ank@, że na Dietla i Starowiślnej biega cała biała suczka do kolana. jest przerażona, nie daje się złapać. Ank@ musiala juz jechac na cmentarz, wiec nie mogla dluzej jej lapac, jesli wiecie czyj to moze byc pies, to biedulka biega wlasnie w tamtych rejonach. :(
-
Sunia z łańcucha pilnie szuka domu (dt lub ds)
Noelle replied to Magda-Aza's topic in Już w nowym domu
jestem u sunii. gdzie ona teraz przebywa? -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Noelle replied to abero's topic in Już w nowym domu
Aberooooooo, co z Agawą? :placz::placz: nadal nic?? :( -
już wysłane, baaaaaaaardzo dziękujemy :loveu: oby Pepi znalazł wreszcie swój dom!!!
-
od tego czasu cisza :( nikt więcej nie zadzwonił, nikt jej nie widział...... :(
-
tylko Pepim zajmuje się Agnieszka, więc kontakt chyba najlepiej do niej: [B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/B], tel. [SIZE=2][FONT=Verdana][B]889 628 346 [/B], no chyba że po prostu paoiii będzie przekierowywać ludzi. ;)[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]zdjęcia Pepiego autorstwa agamiki:[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/268/pepiw.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/754/pepiw.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/pepii.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/557/pepii.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/401/pepio.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3808/pepio.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/59/pepis.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8641/pepis.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][B]bastei i lusi[/B], jeśli do ogłoszeń, to ten tekst też średnio się nadaje, mogę zmienić jak coś, na podstawie podanych info. jak myślisz?[/FONT][/SIZE]
-
naprawdę?! suuuuuuuuuper!!!!!!! :multi: czemu to tak bez entuzjazmu napisane? :cool3:
-
[quote name='AgaG']fatalnie... boje się, co sie z nia stało.. dziewczyny, a więcej plaktów tam powiesiłyście?[/QUOTE] ja rozwieszałam tylko raz, bo to dla mnie 2 koniec krakowa. :( dziś dzwonił do mnie Anashar, który również pojechał szukać Kreci, ale nie ma po niej śladu. :(
-
hmm, wiem, że jest wykastrowany, ma ok. rok (choć wg mnie mniej). potrzebuje duzo ruchu, uwielbia biegać za piłką, bardzo łagodny, przyjazny. gdy idzie sie między boksami to wyrywa się do psów, jednak na spacerze jest raczej przyjaźnie nastawiony do nich. to szczeniak do ułożenia, bo tyle już czasu spędził w schronisku, że nikt nie nauczył go np. tego, że nie wolno ciągnąć na smyczy, czy skakać po ludziach. jest z natury wesoły, uwielbia spacery. jakoś to trzeba lepiej ubrać w słowa i będzie opis. ;)
-
Kraków-8-letni Arik- już nie w schronie - ma dom !!!
Noelle replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
psiaczki super, wczoraj były na dłuuugim spacerku i pobiegały. ;) Arik wrócił padniety do boksu, on by mógł godzinami biegać za piłką. :D szkoda Maxa, bo to takie młode, fajne cuś, a siedzi w schronisku prawie od szczeniaka, a z ogłoszeń oddzew zerowy. :( pomimo ogólnej opinii, że ten biały, albo bardziej kremowy pies z ich boksu jest agresywny do ludzi, udało mi się przekonać pracownika, aby mi go wyciągnął, bo żal psiaka... okazało się, że poza boksem jest wystraszony, ale wącha trawkę i nie jest tak źle. w boksie szczeka i mógłby nieźle ugryźć ze strachu, temu absolutnie nie zaprzeczam, ale chcę, by chociaż czasem wychodził na spacer, a nie wegetował w małym boksie... życzę w takim razie szybkiego powrotu do zdrowia Iwoniam!! -
paoiii, dodaj Krecikaaaaaaaaaaaa [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/9677/modyv10.jpg[/IMG]
-
niestety okazało się, że w domu sąsiadki mojej znajomej to nie Krecia... :( tak więc Maleńka, jeśli żyje, nadal koczuje na ulicy... :( :( :(
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Miałam tez przyjemność poznac pania , od razu mi sie spodobała ,napewno psiak bedzie miał cudowny domek .Pani tez pytala o wolontariat , mówila ,ze mogla by przychodzic w niedzielę.[/QUOTE] Rodi pojechał do znajomych tej Pani, ona zobaczyła jego ogłoszenie w lecznicy na Sanockiej i zadzwoniła do tych znajomych. super się Rodisiowi udało!! ;)
-
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Noelle replied to abero's topic in Już w nowym domu
też będę, jak coś to mogę zobaczyć, czy ta kartka nadal jest w socjalnym. oprócz mnie będą też obie Pauliny. -
który to Bard? trzeba się zapytać w jakich sytuacjach reaguje agresywnie, bo pies zazwyczaj nie atakuje bez powodu, tylko człowiek musi zrobić jakiś błąd. a Blaki wychodzi z Anka regularnie. Tiger za to nie ma opiekuna, bo Marcin nie nadąża ze wszystkimi potrzebującymi psami. Obecnie oswaja jeszcze dziką sukę z L3, no i być może uda się z tą Linką.. a ze Stodołą jakby ktoś popracował to byłoby super, jak jej się założy smycz to nie rzuca się na nią, jest po prostu wystraszona. Marcin z nią był na spacerze, co prawda nie doszli daleko, bo suczka była przerażona, ale jakby ktoś próbowal z nią wychodzić, byłoby coraz lepiej. jeśli ktoś przejąłby od Marcina np. Robsonę, to on by się mógł zająć bardziej potrzebującymi... ja niestety nie mam kompletnie czasu, co prawda bullowata Dakota być może pójdzie do domu, ale na kwarantannie jest KOPIA asta Zefira (kóry jest już w domu) i chciałabym się za niego wziąć... czemu w "jaką DS" nie ma Maxa? przeciez on byl weteranem od 2003r...
-
taaak, Rodi w domu w Zakrzowie!!! :multi: właśnie dostałam od Anki sms. napisała, że ma ogród jak jakieś 6 naszych wybiegów, Państwo rewelacyjni, kochają psy i pomogl już bardzo wielu! Rodi będzie miał ciągle spacery do lasu, dwa psy, z którymi zamieszka, zaakceptowąły go od razu :) KOCHANA MYSZKA BĘDZIE MIAŁ RAJ NA ZIEMII!!! aaaaaaaaaaa!!! :multi:
-
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Noelle replied to abero's topic in Już w nowym domu
i co z Agawą, nadal się nie znalazła??? :( nareszcie udało mi się sklecić tekst do ogłoszeń dla Tolki. Abero, moze byc? [B][SIZE=3]Śliczna sunia owczarka niemieckiego czeka na wspaniały dom.[/SIZE][/B] [SIZE=2]Anatolka jest piękną suczką, której życie pokazało, jak okrutny może być człowiek. Tolka przez 7 lat była maszyną do rodzenia szczeniąt w strasznych warunkach w pseudohodowli, pozbawiona kontaktu i miłości ze strony ludzi, by potem trafić do schroniska, w którym przebywa już ponad rok... Azyl był dla niej tak naprawdę wybawieniem, jednak nie jest tu szczęśliwy żaden pies. Małe, zimne, betonowe boksy i miska marnej jakości jedzenia - na tym opiera się całe jej życie. Jednak Tolka nie straciła zaufania do człowieka. Jest trochę lękliwa w pierwszych kontaktach, jednak pomimo tego, każdego, nawet obcego dwunoga wita radosnym machaniem ogona i rozdaje całusy. Uwielbia chodzić na spacery, a spuszczona ze smyczy trzyma się prawie cały czas blisko opiekuna i prosi o głaskanie. Jest niesamowicie kontaktowa i ma w sobie mnóstwo uroku, gdy się ją pozna, nie sposób jej nie pokochać.[/SIZE] [SIZE=2]Tolka jest kojarzona w schronisku jako "owczarek z miską", ponieważ sunia nosi w pysku pustą miskę po jedzeniu. Ma przy tym bardzo smutne, mądre oczy, którymi wypatruje kogoś, kto po nią przyjdzie i zabierze ją ze sobą, kto pokaże jej, że istnieje coś takiego, jak miłość, że ona również na nią zasługuje. Kogoś, kto będzie się nią opiekował do końca jej dni, komu będzie mogła zaufać i przy kim będzie czuć się bezpieczna i szczęśliwa.[/SIZE] [SIZE=2]Najlepszy byłby dla niej dom z ogrodem lub mieszkanie w bloku, w którym nie musiałaby za dużo chodzić po schodach. Nie przepada za innymi suczkami, dlatego raczej nie powinna dzielić z nimi domu.[/SIZE] [SIZE=2]Anatolka jest zdrowa, [U]wysterylizowana[/U], zaszczepiona, zaczipowana i odrobaczona.[/SIZE] [SIZE=2]Może to właśnie na Ciebie czeka Tolka? Może właśnie Ty sprawisz, że jej życie nareszcie zmieni się na lepsze?[/SIZE] [SIZE=2]Kontakt w sprawie adopcji:[/SIZE] [SIZE=2]e-mail: [/SIZE][EMAIL="[email protected]"][SIZE=2][email protected][/SIZE][/EMAIL] [SIZE=2]tel.: 668 289 029[/SIZE] -
jakie śliczne klonyyy :loveu: biedny Pepi siedzi i siedzi w tym schronisku. :(
-
była nią zainteresowana jakaś rodzina, ale z adopcji nic nie wyszło, potem kolejni ludzie zapisali się na wizytę, ale z tego co wiem, to stwierdzili, że na razie nie mają czasu na psa, więc Kiara siedzi nadal... tej pittbullki niestety nie kojarzę, ale może Paoiii coś kojarzy.